Strona 1 z 10
Organy wielokrotnego użycia?
: 08 sty 2006, 00:34
autor: cubasa
Zainspirowany tematem Gracji mam pytanie: Czy wyrazlibyście wolę, aby wasze organy po śmierci zostały wycięte i wszczepione potrzebującemu? Za pieniądze? Za ile? Pod jakimi warunkami?
Jesli nie - dlaczego?
: 08 sty 2006, 00:38
autor: Olivia
cubasa pisze:Czy wyrazlibyście wolę, aby wasze organy po śmierci zostały wycięte i wszczepione potrzebującemu? Za pieniądze? Za ile? Pod jakimi warunkami?
Tak. Co mi z pieniędzy po śmierci? Pod żadnymi warunkami. Jeśli to ma uratować czyjeś życie, a moje ciało i tak się rozłoży... Nie znoszę marnotrastwa...
: 08 sty 2006, 00:38
autor: Elspeth
za pieniadze nie, po prostu chce oddac organy po swojej smierci, niech wezma wszystko co moze pomoc komus uratowac zycie. Mi i tak juz nie beda potrzebne.
: 08 sty 2006, 00:38
autor: złotooka kotka
Tak, pod warunkiem, ze byloby to na pewno PO smierci.
: 08 sty 2006, 00:44
autor: cubasa
Olivia pisze:Co mi z pieniędzy po śmierci?
Tobie moze nic, a rodzinie?
[ Dodano: 2006-01-08, 00:47 ]z innego topiku
Olivia pisze:Cytat:
Wiesz, ze też o tym myslalem? Ciekawy
Ja postanowiłam, pokłóciłam się z tatą o to... I zbieram się, żeby podpisać kwestionariusz.
Moi rodzice też mówią, że nie.
: 08 sty 2006, 00:52
autor: Olivia
cubasa pisze:Tobie moze nic, a rodzinie?
A rodzinie zostawię spadek. Starczy dla wszystkich.

: 08 sty 2006, 01:01
autor: ksiezycowka
A ja nie wiem.
Przypuszcalnie i tak moje beda nie do użytku jak kipne
Jak ma komuś to pomóc to predzej chociaz nie chciałabym żeby jakiś idiota latała z moja prywatna nerka no!Jakis sensony facet tak ale kanalia jakas?Toż je tępić własnie trzeba!
Za pieniadze nie. Toż ja nie kurna na wage no

: 08 sty 2006, 01:05
autor: gracja
A ja chętnie, bierzcie wszystko.
Kobieto, Puchu Marny, przynajmniej po śmierci się do czegoś przydasz

: 08 sty 2006, 04:14
autor: informatyk
ja nie.
czemu? pamietacie łudzkie pogotowie? tam tylko o miejsce na cmentażu chodziło a jak dojdą do tego chorzy biznesmeni chcący naszą nerkę....
ps niepotrzebujecie nerki? w izraelu można ją sprzedać za spore pieniądze i wwszytko legalnie.
: 08 sty 2006, 10:13
autor: Yasmine
złotooka kotka pisze:Tak, pod warunkiem, ze byloby to na pewno PO smierci.
dokladnie

.
A niech sobie biora co chca. Mi i tak to juz sie nie przyda.
: 08 sty 2006, 12:06
autor: Smak_sera
moglbym jedynie oddac swoja twarz do przeszczepu po smierci, szkoda zeby takie cudo zniknelo hehe

P(L)
: 08 sty 2006, 13:47
autor: Ciekawski
sanguis pisze:moglbym jedynie oddac swoja twarz do przeszczepu po smierci, szkoda zeby takie cudo zniknelo hehe

P(L)
Masz rację z pewnością robiłaby komuś za dobre obicie poduszki na hemoroidy

<dżołk>
Nie zastanawiałem się nigdy głębiej nad pytaniem umieszczonym w temacie, ale jak na dzień dzisiejszy zgodziłbym się - bardziej za pieniądze, które przydałyby się bliskim, lecz gdyby nie było takiej opcji, za darmo również.
: 08 sty 2006, 13:51
autor: Olivia
No to wpisałam notkę na blogu. Ale ze mnie altruistka

: 08 sty 2006, 13:53
autor: Smak_sera
to juz niezla desperacja musi byc zeby za kase narzady sprzedawac,az tyle dla ciebie znaczy 5tysiecy ze mialbys nerke sprzedac?
a moze oko?
hehe
: 08 sty 2006, 13:55
autor: Ciekawski
Chodziło mi o sprzedaż po śmierci.
: 08 sty 2006, 14:01
autor: Smak_sera
to moze jeszcze licytacje zrobisz i wyznaczysz cene minimalna po smierci
zarabianie na kims po jego smierci, no no ladne myslenie
: 08 sty 2006, 14:04
autor: Ciekawski
sanguis pisze:to moze jeszcze licytacje zrobisz i wyznaczysz cene minimalna po smierci
zarabianie na kims po jego smierci, no no ladne myslenie
Po pierwsze naucz się czytać, Sanguis:
bardziej za pieniądze, które przydałyby się bliskim, lecz gdyby nie było takiej opcji, za darmo również.
Co złego jest w tym podejściu, jeśli wszystko odbywa się za moją zgodą?
Zresztą z tego co mi wiadomo cena organów nie jest ustalana przez dawcę, a specjalistę, choć mogę się mylić.
: 08 sty 2006, 14:06
autor: Smak_sera
czytam tak jak umiem i jak mi czas pozwala
a w ogóle to chyba glupoty piszesz bo nie sadze ze sa jakies stawki legalne za narzady, albo dajesz za friko albo nie,specjalista od oceniania to moze byc jakis chinczyk czy rusek co oceni czy twoje nerki sa cos warte na czarnym rynku
(L)
: 08 sty 2006, 14:08
autor: Ciekawski
No tak, ale ktoś musi weryfikować, czy narządy są w dobrym stanie, czy też nie.
: 08 sty 2006, 14:11
autor: Smak_sera
no to mow ze specjalista weryfikuje czy nadaja sie do przeszczepu czy nie a nie piszesz ze specjalista mialby oceniac wartosc danego organu
to jest zasadnicza roznica i jak chcemy dyskutowac na tak istotne dla dzisiejszej mlodziezy tematy to musimy byc precyzyjni hehe
(L)
: 08 sty 2006, 14:31
autor: Ciekawski
Faktycznie, dylemat powiązany z oddaniem organów ma każdy, przeciętny nastolatek

: 08 sty 2006, 15:04
autor: Olivia
Mój tata jest cudny. Mogę legalnie mieć takie zaświadczenie przy sobie! Bez kłótni z Nim. Oł jeee

: 08 sty 2006, 15:06
autor: Smak_sera
hmm ciekawe jest to ze w wieku 21 lat tata ci daje pozwolenie na cos hehe
a jakbys miala nielegalnie to co by sie stalo?
klotnia o organy hihi
dobry motyw
: 08 sty 2006, 15:10
autor: Olivia
sanguis pisze:klotnia o organy hihi
dobry motyw
No mój tata ma różne poglądy. Że to są Jego organy i takie tam...
sanguis pisze:hmm ciekawe jest to ze w wieku 21 lat tata ci daje pozwolenie na cos hehe
Bo Go kocham, jest dla mnie najważniejszy i liczę się z Jego zdaniem. Nigdy bym Go nie zraniła! Ale gdyby się nie zgadzał, to zrobiłabym to i tak zapewne!
sanguis pisze:a jakbys miala nielegalnie to co by sie stalo?
W dupie mam z tego pieniądze!
: 08 sty 2006, 15:14
autor: Kermit
a jezeli nei chce by moje organy zostaly wykorzystane... CO trzeba zrobic?
[ Dodano: 2006-01-08, 15:15 ]Olivia pisze:Ale gdyby się nie zgadzał, to zrobiłabym to i tak zapewne!
sweeet

: 08 sty 2006, 15:15
autor: Olivia
Kermit pisze:CO trzeba zrobic?
Też się podpisuje takie oświadczenie. Ale nie wiem dokładnie gdzie.
: 08 sty 2006, 15:18
autor: Kermit
smikurcze jak mam umrzec to do konca... nei chcialbym zeby moje serce bylo wykorzystane ponownie... ale jak kto woli

: 08 sty 2006, 15:23
autor: Olivia
Już zmieniłeś zdanie na temat sexu bez zobowiązań. Wierzę w Ciebie

: 08 sty 2006, 15:25
autor: Kermit
Olivia, zgadza sie moge kiedys zdanie zmienic. Ale moze wtedy nie bylbym do konca martwy

tego sie boje.
: 08 sty 2006, 16:12
autor: Smak_sera
kermit,i cala reszta
to nie jest takie proste jak wam sie wydaje, ja moge sie nawet zgodzic na to zeby leciec na marsa,ludzie chyba nie zdajecie sobie sprawy ze to nie jets tak ze umierasz i biora sobie serce nerke czy co tam wam wystaje
trzeba miec konskie zdrowie i tyle
to wcale nie tak latwo zostac dawca organu,
sanguis dobrze mowi-polac mu
(L)