Strona 1 z 1
Jak zrobic przywracanie systemu? :(
: 10 sty 2006, 20:53
autor: Haro
Zainstalowal mi sie jakis wirus i tylko (jak sie domyslam) przywracaniem systemu moge go wywalic... Jak sie robi przywracanie systemu w windowsie XP?
: 10 sty 2006, 20:56
autor: Olivia
Start->wszystkie programy->akcesoria->narzędzia systemowe->przywracanie systemu
: 10 sty 2006, 20:57
autor: złotooka kotka
Start -> Pomoc i obsluga techniczna -> Cofnij zmiany dokonane na komputerze przez Przywracanie systemu .
Mozna tez sciagnac taki fajny programik jak EasyCleaner i wylaczyc uruchamianie systemu z tymi wszystkimi bublami, sam czysty win i wtedy usuwac. Mozna to tez uruchomic z wierszem polecen albo w trybie awaryjnym.
: 10 sty 2006, 20:59
autor: Haro
Dziekuje!
: 11 sty 2006, 09:33
autor: Eisenritter
Haro, słowo ostrzeżenia. Jeśli to wirus, to uważaj. Co bardziej zjadliwe są odporne na przywracanie. Infekują niemalże z marszu odtworzony system, gdyż są w stanie albo zainfekować pliki nie podlegające przywracaniu, albo z kolei wgryźć się w sam backup systemu. PRzejedź jakimś antywirusem. Polecam Kaspersky'ego, do pobrania w wersji trial ze strony producenta. Jeżeli to i przywrót nie pomoże, cóż, dysk pod magnes i od nowa. Oby nie - wiem, jak to boli.
: 11 sty 2006, 10:46
autor: Haro
:O
Dzieki. Postaram sie zrobic wszystko. Po prostu zainstalowalo mi sie jakies gowno, przez ktore otwiera mi sie taka niebieska strona zamiast startowej z napisem:
Detected SPYware! System error #384
_______________________________________________________________________
Your IP address is 217.96.253.97. Using this address a remote computer has gained anaccess to your computer and probably is collecting the information about the sites you've visited and the files contained in the folder Temporary Internet Files. Attention! Ask for help or install the software for deleting secret information about the sites you visited.
_______________________________________________________________________
Your computer is full of evidences!
ISP of transmission: TPNET
Your IP address: 217.96.253.97
They know you're using: Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 6.0; Windows NT 5.1)
Your computer is: Windows XP
Risk status for further investigation: VERY HIGH RISK
To protect from the Spyware - click here
To prevent information transmission - click here
To delete the history of your activity, click here
Niby zlokalizowalismy ten shit, ale nie mozna go usunac. Stad tez myslalem, ze konieczne jest przywracanie systemu.
: 11 sty 2006, 13:38
autor: Eisenritter
No to masz jakiś spyware na kompie. Zamiast przerażać się, skorzystaj z jednego z tych programów: Lavasoft AdAware Personal albo Spybot Search&Destroy. Google przyjacielem twym, aczkolwiek ten drugi jest AFAIR tu:
Spybot Home. Powodzenia!
: 18 sty 2006, 11:41
autor: Haro
Zycie

Jak zrobic "wrzucenie kompa pod magnes"?

: 18 sty 2006, 19:05
autor: Eisenritter
Przy XP reinstalka z usunięciem całej partycji i ponownym sformatowaniem dysku. A jeśli ktoś chce, cóż, magiczne słowo: "format c: /q".

: 18 sty 2006, 21:28
autor: Haro
Mow do mnie jeszcze

: 19 sty 2006, 07:42
autor: Kermit
podstawy DOS-a zna chyba kazdy:)
: 19 sty 2006, 11:28
autor: FlyingDuck
Haro, takich komunikatów nie wyrzuca system ani przeglądarka. To nie jest spyware tylko adware (nie szpieguje tylko reklamuje). Jeśli jeszcze kiedykolwiek coś takiego Ci się pojawi, nie klikaj na linki.
Powinno przypuszczalnie dać się to jakoś usunąć bez reinstalacji systemu... Sam musiał byś pokombinować z różnymi programami.
Sprawdź też czy nie instalowałeś ostatnio jakichś darmowych programów - niekóre działają na zasadzie takich bonusowych reklam (co jest legalne). Odinstalujesz program i reklama znika.
Jeszcze głupia rada... Ale z doświadczenia wiem że ludzie czasem o większych bzdurach zapominają. Po przejechaniu dysku dobrym antywirem zmień stronę startową w przeglądarce
A'propos reinstalacji windowsa - musisz uruchomić komputer z dyskietki lub dysku startowego obsługującego komendy dosowe - do znalezienia na sieci. Później sprawdzasz na którym dysku masz windowsa. Jeśli na C, wpisujesz:
format c: /
i reinstalujesz system z kolejnego dysku.
Kermit, nie każdy ;P
: 19 sty 2006, 21:10
autor: Eisenritter
FD, wszystko by się zgadzało... nawet nie wiem ile razy to robiłem, kiedy miałem pierwszą wersję Windowsa 95 na moim 386, ale rzucę małe wyjaśnienie. Haro, jako użytkownik Windowsa XP ma dość komfortową sytuację. Może wykonać proces kasacji partycji, utworzenia nowej i sformatowania, a następnie instalacji już z poziomu tekstowej części instalatora. Dokładnie, AFAIR, jest to w części wyboru miejsca instalacji systemu - można skasować istniejące partycje, po wyborze wolnego miejsca na dysku instalator automatycznie zakłada partycję NTFS i formatuje ją, potem zaś zakłada system.
Ale poza tym to prawda: spyware, spyware. I przeglądarkę też. Używanie Explorera, jeszcze z dozwolonym używaniem kontrolek ActiveX oraz JavaScriptu jest w dzisiejszych czasach niczym trzymanie członka w rzece pełnej piranii.
: 19 sty 2006, 22:28
autor: Ted Bundy
Eisenritter pisze:I przeglądarkę też. Używanie Explorera, jeszcze z dozwolonym używaniem kontrolek ActiveX oraz JavaScriptu jest w dzisiejszych czasach niczym trzymanie członka w rzece pełnej piranii
w takim razie trzymam członka w rzece piranii:) Nie chodzi IMHO tutaj o Explorera, ale o dobrego antywirusa....przyzwyczaiłem się do niego i nie chce mi się przechodzić na firefoxa, chociaz zainstalowałem go sobie:)
: 20 sty 2006, 09:55
autor: Eisenritter
Ted, zatem jesteś bardziej odważny, niż sądziłem. OE to czyste samobójstwo przy obecnym środowisku internetowym. Ba, powiem więcej, z Windowsem jest podobnie.
: 20 sty 2006, 11:13
autor: złotooka kotka
Eisenritter pisze:OE to czyste samobójstwo przy obecnym środowisku internetowym. Ba, powiem więcej, z Windowsem jest podobnie.
Powiedziala osoba, ktora sama "okienek" uzywa =='
Z zabezpieczaniem komputera nie powinno sie przesadzac, bo to sensu wiekszego nie ma. Trzeba wyposrodkowac "wage" danych do stopnia zabezpieczen. Ludzie ktorzy swoje glupiutkie dane, jakies filmy, muzyke i inne pliki, ot to, co ma kazdy normalny uzytkownik na dysku, staraja sie zabezpieczac niewiadomo jak szczelnymi zabezpieczeniami sa po prostu smieszni.
Co innego jakas gigantyczna korporacja zawierajaca mnostwo waznych danych, adresow, numerow kont etc. Tam silne zabezpieczenia sa naprawde potrzebne.
Zwyklemu userowi wystarczy dobry antywirus z dodatkami i trzymanie reki na pulsie, regularne skanowanie etc. Mowie ci to ja, przyszly informatyk, wprost po semestrze dotyczacym zabezpieczen.
: 20 sty 2006, 13:05
autor: sadi
Haro sciagnij sobie ten program:
Ad-aware
Przeskanuj calego kompa [w razie czego sciagnij update bazy...
W razie czego mozesz jeszcze urochomic narzedzie 'msconfig' [menu start->uruchom-> i wpisz msconfig
Nastepnie przejdz do zakladki uruchamianie i odznacz wszystkie opcje...
Zobacz czy ktoras nazwa nie wyglada 'jakos dziwnie' [jesli sam instalujesz wszystko na kompie to powinienes wiedziec co jest twoje a co jest jakimis smieciami]
Moze pomoze...
ew. mozesz napisac tutaj te nazwy ktore bedziesz mial w zakladce 'uruchom' [albo walnij printscreena]
Jak nie to mozesz jeszcze sprobowac tym
avast
Tu masz seriala:
S6906419R6185M0205-W3M5NPB4
Jak cos to pisz <browar>
: 20 sty 2006, 13:16
autor: FlyingDuck
złotooka kotka pisze:Z zabezpieczaniem komputera nie powinno sie przesadzac, bo to sensu wiekszego nie ma.
Racja, ja też jestem po oparu semestrach zabezpieczeń a nawet firewalla nie stosuję (inna sprawa że moja sieć wewnętrzna ma jakieś zabezpieczenia, ale marne). Nigdy nie miałem większych problemów.
Zaś co do Firefoxa - o ile dobrze się orientuję na mojej uczelni jest kółko zajmujące się zabezpieczeniami. Przez chyba rok czasu wykryli już parę luk w Firefoxie, niektóre bardzo poważne. Nic nie jest do końca bezpieczne.
: 20 sty 2006, 13:38
autor: Eisenritter
dealnych rzeczy nie ma, to fakt. Ale co jak co, IE bije rekordy w temacie dziur. O wprost kompromitującym błędzie w obsłudze plików *.wmf nie wspomnę. A co do faktu, że używam Windowsów, cóż, jak tylko złożę jakiś tani komputer, na którym nauczę się administrowania Linuksem to chętnie się z WXXX wyniosę. Zwłaszcza traz... KDE4 na horyzoncie... Vista, posuń się!
