Poleglam totalnie. Laboratoria z fizyki sa moim przeklenstwem z ktorym za cholere dac sobie rady nie moge. Nie dosc, ze mialam nedzne podstawy w szkole sredniej, to teraz trafilam na faceta, ktory pol zajec sie glupio usmiecha i ignoruje wszystkie nasze pytania.
No i tu jest moj problem. Wiem, ze na forum jest sporo osob, ktore studiuja na kierunkach scislych. I do nich zwracam sie z prosba o pomoc w opracowaniu pomiarów. Sa do tego podane instrukcje, ale jak dla mnie zbyt lakoniczne i ogolne, tak, ze ja nic nie rozumiem.
Rozklad normalny
Dioda polprzewodnikowa
Pomiary
Podaje odnosniki do plikow, jakby ktos mogl rzucic okiem i cokolwiek podpowiedziec, bylabym dozgonnie wdzieczna. Zwlaszcza jesli chodzi o te diode, bo z rozkladem normalnym jeszcze cos lapie (marnie, bo marnie, ale zawsze).



-> często sie śmieję...ze wszystkiego...
-> jak mnie ktos wku$%^&!