Strona 1 z 2
biżuteria
: 09 lut 2006, 09:23
autor: kot_schrodingera
Drogie Panie. Kiedyś panowała opinia że eleganckiego dla mężczyzny jedyną biżuterią powinen byś zegarek, a noszenie sygnetu myło równie obrzydliwe jak zapuszczony paznokieć na małym palcu. A jak jest dzisiaj? Co jest dopuszczalne ? Pytam o sygnety, wisiorki, spinki, szpilki do krawata itp
: 09 lut 2006, 09:51
autor: Andrew
Wszystko jest dla ludzi ! umiar jednak i gustownosc powinna byc zachowana , liczy sie co Tobie sie podoba ! a nie co komus ! i jak sie Ty z tym czujesz , masz swój styl , to sie go trzymaj i nie patrz na innych !
: 09 lut 2006, 10:07
autor: mariusz
Pytam o sygnety, wisiorki, spinki, szpilki do krawata itp
Moze powiem o sobie:
Nosze zegarek na branzolecie, raczej elegancki.
Jak ubieram sie w garnitur i krawat ro szpilka do krawatu jest łądnym dodatkiem. Tak samo jak spinki do dobrej koszuli. Jednak to wszystko musi byść odpowiednio dobrane do sytuacji. Bo co innego isc na bal i do knajpy.
: 09 lut 2006, 10:14
autor: Ted Bundy
nawet srebrna keta czasami rządzi,hehehe....

: 09 lut 2006, 12:00
autor: ksiezycowka
Blazej30 pisze:zapuszczony paznokieć na małym palcu.
Nasz kierownik taki ma.
U meżczyzn nie lubie przesadne. MOje nawet zegarka nie nosi. Ale spinka do krawata czy takie coś do mankietów wygląda bałdzio fajnie.
Niektórym sygnety i takie tam pasuja. Np Charliemu ale mojemu by nie pasowało.
Wazne żeby to "grało" z dana osoba, sytuacja, strojem no i zeby to nie były oblesne złote łańcuchy na szyji jak z klipów na MTV.

: 09 lut 2006, 12:44
autor: Eisenritter
W zasadzie? Dozwolone jest wszystko, ale nie wszystko wygląda dobrze a) na danym mężczyźnie, b) z danym ubiorem, c) w danej sytuacji.
Sam jestem fanem czarnych garniturów i nie wyobrażam sobie jakichkolwiek jaskrawych ozdóbek. Przyciemnione okulary, zegarek w kolorze stalowym, jeżeli biżuteria to też srebrzysta, nic więcej.
Za to jak ktoś lubi klimaty rasta...
: 09 lut 2006, 21:11
autor: cubasa
Blazej30 pisze:a noszenie sygnetu myło równie obrzydliwe jak zapuszczony paznokieć na małym palcu.
Mnie sygnet kojarzy się z mafią.
: 09 lut 2006, 21:18
autor: Ted Bundy
cubasa pisze:Mnie sygnet kojarzy się z mafią.
wydaje mi się, że niektórzy właśnie dlatego go zakładają, by uchodzić za kogoś, kim nie są...

hihihi....
: 09 lut 2006, 21:26
autor: cubasa
TedBundy pisze:wydaje mi się, że niektórzy właśnie dlatego go zakładają, by uchodzić za kogoś, kim nie są... hihihi....
Tak, aby siać postarch

: 09 lut 2006, 21:28
autor: Olivia
Z tym paznokciem mi się nie podoba. A reszta? Jeśli fajnie dopasowana, to czemu nie? TYlko też bez przesady.
: 13 lut 2006, 18:20
autor: gracja
moon pisze:Blazej30 napisał/a:
zapuszczony paznokieć na małym palcu.
Nasz kierownik taki ma.
po co?

: 13 lut 2006, 18:28
autor: lollirot
do dłubania w uchu, nie wiesz?
chyba że jest dealerem i fetę nim odmierza, ale wątpię

: 13 lut 2006, 18:35
autor: gracja
lollirot pisze:do dłubania w uchu, nie wiesz?
hehe, paluch grzebaluch, to jasne

: 13 lut 2006, 18:40
autor: Jagienka06
moj misiek nosi wiecej bizuterii ode mnie (ja mam tylko zloty wisiorek na szyi).
Zawsze jak przyjezdza do mnie prosze, zeby chociaz zdjal pierscienie i odwrocony krzyz
: 13 lut 2006, 18:55
autor: Ciekawski
agna 24 pisze:odwrocony krzyz
Stare dzieje

: 13 lut 2006, 18:56
autor: Jagienka06
Ciekawski pisze:agna 24 pisze:odwrocony krzyz
Stare dzieje

on nosi jakis sredniowieczny krzyz wikinski, czy cos.....
: 13 lut 2006, 19:02
autor: Ciekawski
Może tzw. Młot Thora?

: 13 lut 2006, 19:12
autor: Jagienka06
Ciekawski pisze:Może tzw. Młot Thora?
Obrazek
dokladnie

a skad wiedziales?
: 13 lut 2006, 19:12
autor: ksiezycowka
gracja pisze:po co? .belt.
Nie wiem. Ale dziś jak tylko przyszłam do pracy znów go widziałam

Bede miec pokaleczona psychike

: 13 lut 2006, 19:14
autor: Ciekawski
agna 24 pisze:dokladnie

a skad wiedziales?
Kobieca intuicja.
Blazej30 pisze:zapuszczony paznokieć na małym palcu
Funkcjonalne

: 13 lut 2006, 21:43
autor: mrt
Mam słabość do facetów, którzy noszą ryngrafy, ale schowane pod koszulą/ bluzą

: 13 lut 2006, 22:48
autor: ksiezycowka
mrt pisze:ryngrafy,
A co to jest?
: 13 lut 2006, 22:55
autor: Hyhy
Nie nosze nic zadnych lancuszkow nic takiego nie dobrze mi w tym jest zle sie czuje i na niektore takie pierdoly mam uczulenie:D a poza tym nawet jakbym byl koksem to bym lanucha nie zalozyl bo po prostu uwazam ze to glupie. Niektorym pasuje bizuteria np cyganom

ale to nie moj styl
Zegarek jak najbardziej na bransolete ale srebrna nie zlota.
Sygnet odpada.
No moze kiedys kolczyk ale to tak bardziej dla jaj

: 13 lut 2006, 22:56
autor: mrt
To taka blaszka wypukła z wizerunkiem albo Matki Boskiej - Królowej Polski (choć nie tylko), albo z godłem. Pozostałości po "wyposażeniu" rycerzy

: 13 lut 2006, 23:16
autor: ksiezycowka
Hyhy pisze:byl koksem to bym lanucha nie zalozyl bo po prostu uwazam ze to glupie.
No co Ty ;P Ty moglbys akurat bo Ty jestes zabawny. Tak jak masz Kamilek w LO w lancuchu przyszedl zlowtym. A to taki dresik co kobiety na woz chce pozdrywac ale duzo bardziej niewinny i w ogole cudo chlapk strasznie go lubie.

No ale w kazdym razie lancuch mial super-plastikowy i w jego wykoniu jaja byly takie ze musilam do lazienki biec szybko ;P
: 13 lut 2006, 23:24
autor: mrt
http://www.miecznik.waw.pl/galeria4.htm
To z łańcuszkami to ryngrafy. Tylko do noszenia są mniejsze. No i te akurat średnio mi się podobają, ale innych mi się już szukać nie chciało.
I oczywiście chodzi o to, żeby ryngraf był po dziadku, pradziadku itp., taki trochę rodowy.
Prawda, że cudne?

: 13 lut 2006, 23:29
autor: ksiezycowka
Kumam!
Miałam gdzies takie cos w domu. tylko takie duze do przytrzymywania papiru uzywalam jak byłam mała!
Niezłe

: 17 lut 2006, 20:53
autor: Jagienka06
http://www.mm.nordulf.com/
wszystkich prawdziwych facetów zainteresowanych biżuteria zapraszam na tą strone

: 18 lut 2006, 11:33
autor: Maverick
Jak sygnet to chyba raczej tylko rodowy jak ktos ma pochodzenie szlacheckie... To wowczas pasuje.
: 18 lut 2006, 13:05
autor: kot_schrodingera