agnieszka.com.pl • Przypadek...
Strona 1 z 1

Przypadek...

: 11 lut 2004, 22:18
autor: mariusz
Jak myslicie, czy dyży wpływ na nasze życie ma przypadek, bądź układ zdażeń losowych????

Już kilka razy zdażyło mi się, że przypadek zadecydował o moim życiu...



pozdrawiam...

: 11 lut 2004, 23:13
autor: Student
To nie przypadek lecz przeznaczenie :)

: 12 lut 2004, 07:21
autor: Maverick
W sumie powinienem wierzyc w przeznaczenie :) W koncu poznanie mojej wspanialej Dziewczyny to taki jakby fuks :) Tyle zbiegow okolicznosci... Ale reasumujac - przypadek tak, przeznaczenie nie.

wierzyć w przeznaczenie?

: 12 lut 2004, 09:06
autor: Bańka
Przeznaczenie - chciałabym w nie wierzyć, bo to tak przyjemnie sobie pomyśleć, że osoba z którą się jest, jest ci przeznaczona, a nie po prostu przypadkiem, że znalazła sie w tym pamiętnym miejscu nie dlatego, że akurat przypadkiem przechodził/a tylko dlatego, że akurat tak miało być. Myśle, że warto doszukiwać się w tym wszystkim przeznaczenia, nie dowiemy się jak jest na prawde, a w przeznaczenie jezeli jest ono pomyslne miło wierzyć. Nadaje to wszystko jakby wiekszego znaczenia. Doszukiwać sie symboli i skomplikowanych czynników które musiały sie zdarzyć, aby doszlo do tego spotkania, czy danego zdarzenia, widzieć wszedzie nagle zanki od Boga choc moze sie w cale w niego nie wierzy :) . A czy nie macie wokół siebie istot które mimo różąnych przeciwności losu, (chociaż i nie koniecznie) mimo wszystko są wciąz gdzieś tam w waszym zasięgu lub tez mimo wszystko ciągle czujecie się z nimi dobrze mimo ze nie widzieliscie sie z nimi kupe czasu i jakby ich potrzbujecie i myslicie o nich czesto. Czy to moze nie sa osoby nam przeznaczone i to nie musi chodzic wcale o miłość?

: 12 lut 2004, 21:40
autor: lizaa
wszystko to jeden wielki przypadek...

a przeznaczenie? nie wierze i nie chce wierzyc w nie bo nigdy nie bede kierowac swoim losem....gdy bede sadzic ze wszystko to przeznaczenie...

: 13 lut 2004, 00:19
autor: mariusz
Podobno to co było to dopiero będzie, a to co jest to dopiero przyjdzie.
A przypadki... Często zdażaja mi się przeróznie zbiegi okoliczności, które praktycznie są niemozliew do zaistnienia. A jednak... Może jestem urodzony pod szczęśliwą gwiazdą :roll:

: 15 lut 2004, 22:00
autor: kwjk
Podobno nic nie dzieje się bez przyczyny... więc wynikałoby z tego, że przypadków nie ma :)

: 15 lut 2004, 22:58
autor: mariusz
Jak to mówią: "nbie zbadane sa plany boskie". Widac coś prawdy jest w tym powiedzeniu.
Skoro nie ma przypadków to wszystko powinno mieć jakiś sens... Może po pewnym czasie będzę umiał to dostrzec.

: 02 paź 2007, 00:42
autor: ksiezycowka
Nie wierze w przeznaczenie.
Przypadki? Tak to juz predzej. Kilka i moje zycie zmienilo nie wiem tylko czy na lepsze.