Im jest się bardziej anonimowym, tym łatwiej zakładać tematy o własnych problemach. Gdyby zbadać społeczność tego forum, to z pewnością okazałoby się, że starzy wyjadacze praktycznie w ogóle nie zakładają tematów o (poważnych) problemach, z którymi muszą się uporać.
W jakim celu odwiedzam to forum? By poczytać wypowiedzi w różnych tematach (zwykle o tematyce politycznej) => zabić czas. Sam rzadko sie wypowiadam, gdyż zazwyczaj można by to porównać do walenia głową w mur (vide TedBundy). A że zwykle mam coś bardziej pożytecznego do roboty, wstrzymuję się od bezcelowego pisania.
Każdego, kto coś naskrobał na pewno przyciąga tu z powrotem ciekawość czy i jak ktoś zareagował na jego wypowiedź.
A jeśli ktoś jest permanentnie gnębiony/ignorowany/wyśmiewany, to zwykle niezbyt długo tu istnieje (jak zresztą wszędzie gdzie taka sytuacja ma miejsce). Zasada życiowa nr 1: każdy uwielbia być pochlebiany
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
.
Czy coś stąd wyniosłem? W wielu sprawach jestem zaskoczony, jak ludzie myślą, jakie mają przekonania i poglądy. Na szczęście społeczność forum nie jest reprezentatywna

. Śmiem twierdzić, że to forum mnie trochę zepsuło

, a raczej sprowadziło na ziemię (tak, to zdecydowanie lepsze określenie).