Strona 1 z 2
skoro mozna to i ja zapytam
: 17 maja 2006, 15:02
autor: Andrew
Bazujac na poscie MROCZNEGO-PISKACZA pisze post podobny
co ma kupić ? opcje są dwie : Audi A-6 2000 rok .mercedes C 2000rok
wersje silnikowe mi są obojetne ?
No teraz prosze To forum o doradzenie mi
i tak oto staje sie to forum z erotycznego poprzez polityczne , jakimkolwiek innym , dlaczego ? bo durny regulamin na to pozwala

ale co tam nie mój cyrk nie moje małpy - wiem powtarzam sie

juz nie bede
ale jak bede mial problem z pralką to znowu wpadne

: 17 maja 2006, 15:14
autor: Mroczny_Piskacz
Audia A6/S6 moim zdaniem lepiej się prowadzi. Za mercedesami nigdy nie przepadałem. Rocznik 2000 czyli TDI 2.5 Allroad? Wygląda znacznie lepiej od merca. Wydaje się też pojemniejszy.
PS Andrew, nie męcz się więcej ze złośliwością wobec mnie. Po prostu człowiek w Twoim, jakże zacnym, wieku jest jednak ograniczony samym sobą i możliwościami swojego umysłu. Tych ograniczeń nie przeskoczysz, a tylko sam siebie wystawisz na publiczne drwiny.
Jest część forum poświęcona problemom i część "Wszystkie inne tematy". Jeśli ta druga Ci się nie podoba nikt, powtarzam, nikt nie rozkazuje Ci byś ją czytał.
: 17 maja 2006, 15:16
autor: Andrew
Smietnik masz piskaczu na zewnatrz swego domostwa , wiec tu go nie rób .
Tyle , ze ty i tak nie ogarniasz problemu który Tworzysz wraz z podobnymi sobie , ale co tam

napijmy sie

: 17 maja 2006, 15:19
autor: Mroczny_Piskacz
Sam zaśmiecasz swój temat

Ja dałem Ci dwie dobre rady w jednym wątku.
Swoją drogą mercedes c 220 cdi czy c 200 kombi? Pośpiesznie założyłem iż chodzi Ci o ten pierwszy.
: 17 maja 2006, 15:22
autor: Andrew
Cos sie tak uparł na te diesle ? nie znasz innych wersji silnikowych ?
Dobre rady ? zweryfikuje to na sam koniec

<browar>
: 17 maja 2006, 15:25
autor: Mroczny_Piskacz
Preferuję diesle, dotąd z zwykłymi paliwowymi miewałem kłopoty w ostre zimy.
Więc o której konkretnie modele pytałeś?
: 17 maja 2006, 15:27
autor: Andrew
patrz pierwszy mój post
: 17 maja 2006, 15:29
autor: Mroczny_Piskacz
Audi A6 z 2000 roku występuje w więcej niż jednej wersji. Mercedes'a nie jestem pewny. W stosunku do tych o których pisałem mercedes c 200 kombi również nie robi lepszego wrażenia. Nadal obstawiałbym Audi TDI 2.5 Allroad.
: 18 maja 2006, 07:49
autor: Andrew
Hmmm a wiesz ile kosztuje wymiana rozrzadu w tym silniku ? i to same czesci ? dobra cena to jest około 2400zł 8 rolek , dwa paski

Wadliwa pompa wtryskowa , ale jedzie to fajnie , to fakt <browar>
: 18 maja 2006, 09:57
autor: mariusz
A bym brał A6.
: 18 maja 2006, 10:07
autor: Andrew
ok , ale dlaczego , i czy miales porównanie , czy tylko opierasz swe zdanie na doznaniach ocznych (wizualnych)
: 18 maja 2006, 13:19
autor: Mroczny_Piskacz
Wiem ile kosztuje, ale Mercedesy C klasy w naprawie też tanie nie są. Jednak jeśli miałbym brać to wolę Audi, które wydaje mi się mniej awaryjne. Potwierdzone własnym doświadczeniem. Także zapłacisz za naprawę dajmy na to raz na 3 lata 3000zł, gdy za mercedsa co roku będziesz płacił po 1000zł lub więcej.
Sam bym brał Toyotę. Jednak żadnej nie wymieniłeś. <browar>
: 18 maja 2006, 15:19
autor: TFA
Powiem tak, mialem okazje przejechac sie jako pasazer mercedesem C, rocznik 2001, Audi A6 nie jezdzilem, jezdzilem za to Skoda SuperB, bez wiekszego namyslu wybralbym Skode, komfort jazdy itd. nieporownywalnie lepszy, jakby o klase wyzej, to samo VW Passat. Podejrzewam ze Audi A6 jest jeszcze bardziej komfortowe niz Skoda SuperB. Zatem odpowiedz jest chyba jasna. ja nawet wolalbym Passata rocznik 2000 niz mercedesa C rocznik 2000. w ogóle moim zdaniem caly koncern Audi-VW robi bardziej udane auta. Mercedes imponuje tylko nazwa i tyle. A Audi moim zdaniem ma bardziej komfortowe i praktyczne auta, lepsze silniki. Ale ja ogolnie jestem fanatykiem tego koncernu

a mercedesow nie lubie.
: 18 maja 2006, 15:33
autor: Pegaz
A6 Lepszy wygląd lepsze prowadzenie...z ceną to nawet nie orientuje się ale pewnie meś będzie droższy..jeśli za porównywalną kase chcesz kupić to dostaniesz lepiej wyposażone Audi..
Po takim zakupie proponuje od razu montować niestandardowy system alarmowo-blokujący najlepiej połączenie kilku blokad w jedną..
[ Dodano: 2006-05-18, 15:34 ]TFA pisze:Powiem tak, mialem okazje przejechac sie jako pasazer mercedesem C, rocznik 2001, Audi A6 nie jezdzilem, jezdzilem za to Skoda SuperB, bez wiekszego namyslu wybralbym Skode
Skody wykonanie pozostawia wiele do życzenia..nawet najlepszych modeli..za to Audi jest no cóż nie sądziłem że powiem to o niemieckim samochodzie..perfekcyjne.
[ Dodano: 2006-05-18, 15:35 ]Aaaa jeśli chcesz naprawde dobry samochód kup sobie jakąś Honde..taki Accord np by był jak znalazł..
: 18 maja 2006, 17:44
autor: mariusz
No więc:
Audi A6 miałem okazje troche sie przejechać. Nie prowadziłem, ale wrazenia były bardzo przyjemne. Do auti pasuje sporo czesci od vw, przez co jego utrzymanie jest tańsze. Z mercedesem podobno tak sie nie da.
Odnosnie merców jeździłem e klasą i było całkiem całkiem. Powiedział bym nawet ze porównywalnie. Mercedes chyba to nowsza konstrukcja cos ok 2000 rok, a audo jest w tej budzie od chyba 1996.
Audi jest większe od Mercedesa. Nie wiem jak z silnikami, ale jesli chodzi o mercedesy z lat ok 2000 gdzies przeczytałem ze na zachodzi panuje opinia ze sa to najbardziej nieudane mercedesy zalatujace tandetą. Nie ejst to to co kiedyś.
Zdecyduj sam. Co byś nie zrobił i tak bedziesz mieć fajne auto którym mozna sie wszedzi epokazać.

Swoja droga i tak to wysoka półka i we wszystkim jeździ się podobnie.
ps: własnie sobie przypomniałem jeżździłem mercedesem C coupe. Szczerze mowiać, s przodu ładnie z tyłu ciasnawo. Ale merc to merc.
pps: a jaka wersje chcesz kupić?? combi czy sedan??
: 18 maja 2006, 18:02
autor: Andrew
Combiaków ma juz dosc , ale ja nie wybrzydzam ! liczy sie dla mnie stan auta i jak to bedzie kombi to go kupie ! w niemczech stał taki za 4 tys e 2001 rok uszkodzony sprawny , jezdzacy , ale mi go sprzedali , zdjecia mówiły ze warty zakupu
dla mnie merc to też merc ,mam dostep do czesci i dobrego w tym temacie fachowca , ale !! fachowiec ma złe zdanie na temat tej wlasnie C klasy , tyle ze o audi mówi to samo , zadna Toyota , n Honda , to jzu wole BMW
: 18 maja 2006, 18:17
autor: Pegaz
Nie rozumiem twojego podejścia ale cóż

na pewno w takim accordzie więcej miejsca niż w mercedesie..o niebo lepsza ergonomia i niezawodność..coś czym żadne niemieckie auto nie dorówna Hondzie..nawet Civiczce
Ale twój wybór jak zaznaczył Mariusz..W każdym razie merca bym nie kupił chyba że chcesz za gwiazdke zapłacić..
: 18 maja 2006, 18:33
autor: mariusz
Pegaz pisze:.o niebo lepsza ergonomia i niezawodność..coś czym żadne niemieckie auto nie dorówna Hondzie..nawet Civiczce
taaa.... Prawdziwy mężczyzna jeździ niemieckim autem a nie japońska zabawką.

Pegaz pisze:na pewno w takim accordzie więcej miejsca niż w mercedesie..o niebo lepsza ergonomia i niezawodność..
Ergonimia, kwestia gustu, ale mnie hondy sie nie podobaja w środku. Nowa honda jest ok, ale jak masz starsza to rdza je zjada jak tlyko moze. Honda tojaponiec a tam nie ma rynku samochodów uzywanych. Tam po prostu autem sie jeździ przez 5 lat i wyrzuca. Pozatym jak ci sie popsuje cos w Hondzie to żcze powodzenia kasy i czasu bo takie czesci troche sie sprowadza
Andrew:
Jeśli chodzi o mnie to Kombi odpada, a w szczegolności Audi.
: 18 maja 2006, 18:40
autor: Andrew
JAA JEZDZIłEM wieloma autami , bo nimi handluję , ale musze powiedziec iż merc to merc a audi to audi , japoniec , owszem dobre auto , ale nie ma duszy jak dla mnie oczywiscie , juz wole omegę powyzej 2000 roku albo Bmw czy jakiegoś amerykanca
: 18 maja 2006, 19:34
autor: Pegaz
Nie ma duszy powiadacie..nie wiem..ale wiem że nigdy na żadnej hondzie się nie zawiodłem.. czego o niemickich autach powiedzieć nie moge..Ople są jak dla mnie lekko ociężałe...Bmki toporne w środku..ale całkiem przyjemne śilniki..chociaż naprawa droższa niż japończyka.Z częsciami że niedostępne to mit..
Postaw jakieś niemieckie auto z dwólitrowym śilnikiem obok civiczki ze 1,6 ze 160 konnym ślinikiem zobaczysz wyższość japończyka nad niemieckim autem.Co do karoseri jeśli dbasz to żadne auto ci nie zgnije.Niemieckie samochody są przereklamowane szczególnie te ze znakiem VW nawet krążył taka opowiatka o dwóch facetach spotykających się u mechanika i chwalących niezawodność swoich volkswagenów

: 18 maja 2006, 19:42
autor: Ted Bundy
mariusz pisze:Pozatym jak ci sie popsuje cos w Hondzie to żcze powodzenia kasy i
jakoś rzadko się Japońce psują

Więc problem nie jest taki powszechny

: 18 maja 2006, 19:56
autor: sophie
mariusz pisze:Nowa honda jest ok, ale jak masz starsza to rdza je zjada jak tlyko moze.
mariusz pisze:Pozatym jak ci sie popsuje cos w Hondzie to żcze powodzenia kasy i czasu bo takie czesci troche sie sprowadza

Miales kiedys w ogole Honde?

Zupelnie sie nie zgadzam z tym, co piszesz...
Najsmieszniejsze jest to, ze na forum hondy narzekalo kilka osob na rdze - w tych nowszych
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Ja sie nigdy osobiscie (a znam wielu posiadaczy hond) nie spotkalam
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Pegaz pisze:Nie ma duszy powiadacie..nie wiem..ale wiem że nigdy na żadnej hondzie się nie zawiodłem..
Tak jak ja
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
<browar>
Pegaz pisze:Postaw jakieś niemieckie auto z dwólitrowym śilnikiem obok civiczki ze 1,6 ze 160 konnym ślinikiem zobaczysz wyższość japończyka nad niemieckim autem.
Czy z 2l to nie wiem, ale z niemieckimi 1.6, 1.8 najczesciej daje rade

Przetestowane, wielokrotnie
[ Dodano: 2006-05-18, 19:57 ]Ps. A czesci do japoncow sa tansze niz do niemieckich, chociazby bmw
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
: 18 maja 2006, 20:04
autor: Ted Bundy
nie ma co się licytować

I tak oczywiste jest, że liczą się tylko dwa kraje - potem długo, długo nic

Japońce i Niemiaszki
: 18 maja 2006, 20:07
autor: sophie
Ja sie nie licytuje
Tylko po prostu teksty Mariusza sa jak dla mnie wyssane z palca
Ps. Wloszczyzne tez lubie, ale silnikowo to juz roznie z nimi bywa

No i czesci, ech, koszty, koszty...
: 18 maja 2006, 21:49
autor: mariusz
eee sa gusta i guściki a o tym ponoć sie nie dyskutuje ;-)
: 18 maja 2006, 21:55
autor: Hyhy
sophie ma fajny samochod pogadaj z nia!

: 18 maja 2006, 22:43
autor: sophie
Hyhy pisze:fajny samochod pogadaj z nia!
Eee tam, ten nie jest fajny, poprzedni byl lepszy
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Nastepny tez bedzie, choc juz nie japoniec
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
(tj. przy dobrych wiatrach bedzie

)
mariusz pisze:sa gusta i guściki a o tym ponoć sie nie dyskutuje ;-)
Owszem, ale zarzuty odnosnie czesci i rdzy to juz nie kwestia gustu. Tylko jakies glupoty

: 18 maja 2006, 22:44
autor: mariusz
sophie ma fajny samochod pogadaj z nia!
wiem, tez kiedyś chorowałem na taka Honde

sophie pisze:mariusz napisał/a:
sa gusta i guściki a o tym ponoć sie nie dyskutuje ;-)
Owszem, ale zarzuty odnosnie czesci i rdzy to juz nie kwestia gustu. Tylko jakies glupoty

powiedziałem tylk oto co słyszałem od kilku znajomych co mieli Japońce

: 18 maja 2006, 22:47
autor: sophie
mariusz pisze:wiem, tez kiedyś chorowałem na taka Honde

Pogielo Cie?

Ta to lipa
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Nie mialam wyboru, musialam wziac co bylo akurat mozliwe
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Za to do tej pory nie moge przecierpie pozbycia sie poprzedniej

O wiele ladniejsza, lepszy silnik (zreszta do tego troche podrasowany) i w ogole taka "bardziejsza" byla
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
No ale byle do przyszlego roku... i bede sie wozic czyms mocniejszym

Do tej pory wszystkie mandaty beda juz "przeterminowane", wiec czyste konto
Ech, uwielbiam jezdzic. Szkoda tylko, ze drogi mamy takie a nie inne
[ Dodano: 2006-05-18, 22:49 ]mariusz pisze:powiedziałem tylk oto co słyszałem od kilku znajomych co mieli Japońce

W moim domu japonce byly od 12 lat, w tym polowaetego czasu juz ja jezdzilam kolejnymi. I gdyby nie niskie zawieszenie, dziury i troche zbyt ostra jazda, to by nie bylo zadnych problemow kiedys

Ale z silnikiem i rdza nic a nie sie dzialo
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
: 18 maja 2006, 22:49
autor: Yasmine
Ja sie na autach w ogolnie nie znam, ale ladniejsze to Audi jak juz
