agnieszka.com.pl • Rasizm
Strona 1 z 1

Rasizm

: 18 maja 2006, 14:25
autor: mrt
Może temat głupawy, ale tak mi wczoraj przyszło do głowy:

Kiedy zabrania się mieszania ras ludzkich, to uważanym się jest za rasiztę. Jak wobec tego nazwać ludzi, którzy dbają o czystość ras psów np.? Takich kynologów np.? Nie chcą, żeby jamnik się z chartem krzyżował.

Zauważcie istotną rzecz: samym psom czy kotom jest to obojętne, one z natury nie są rasistami. To ludziom nie jest obojętne. I niby dlaczego ktoś uważa się za nie-rasistę, bo wziął ślub z Murzynką, a jednocześnie ma hodowlę dobermanów np.? Przecież mieszanie się ras to sprawa bliższa biologii niż psychologii, a z punktu widzenia biologii nie ma różnicy, czy chodzi o człowieka, czy o psa.

I właściwie to należałoby jakąś kampanię przeciwko rasizmowi wobec zwierząt urządzić. Może nawet dałoby się na tym jakąś kasę zarobić... :D Są jacyś chętni? ;)

: 18 maja 2006, 15:43
autor: Pegaz
Bo już myśłalem że tak po prostu kampanie jakąś chcesz zrobić..nie mniej obawiam się że jej oddźwięk byłby niewielki..Ja tam miałem kiedyś kundelka..i był bardzo udanym psem..poza tym był genialnym bo miał w sobie tyle ras że hoho..
Jednak nie widze nic złego w tym że ktoś tam woli dobermany czy inne psy..bo każda rasa ma swoje charakterystyczne cechy..jeśli chciał bym psa obronnego to akurat kundelka bym sobie odpuśćił..a psy mają swoją rasowość w głębokim poważaniu..więc jeśli psy to mają gdzieś to dlaczego ludzie mają się tym w którąkolwiek strone przejmować :) ?

: 18 maja 2006, 16:08
autor: ksiezycowka
mrt pisze:Są jacyś chętni?
Ja tam cciałam w zimie robic akcje zbieranie czego sie da [nie gotowki bo pewniu by nikt ot tak nei dal] dla schronisk :D


Generalnie sie zgodzic mozna, ale przeca nie tylko wyglad psi zalezy od rasy, al ei jego cechy. U czlowieka raczej tylko wyglad ;)
No i dwa że człowieka to pokrzuzujesz jak se chcesz a kazdej rasy z kazda ot tak nie bo niektore mutanty to jakby nie patrzec sie nie rodza.

Wiec w sumie piesie predzej niz czlowieka mozna.

Choc ja to bym tam wszystko ze wszystkich krzyzowala. :D

: 18 maja 2006, 16:26
autor: pani_minister
mrt pisze:ak wobec tego nazwać ludzi, którzy dbają o czystość ras psów np.?


Ekonomistami. Przewaga wartości rynkowej pełnokrwistego (czystokrwistego? jak jest w stosunku do psów?) dobermana nad kundelkiem jest miażdżąca.

: 19 maja 2006, 22:34
autor: runeko
Chodzi tez o to, ze mieszanie niektorych ras moze powodowac niebezpieczenstwa (czasem lekko przesadzone co prawda) ale zobaczcie do czego doprowadzily w mediach takie na przyklad pitbulle. Swoja droga przez dwa lata mialam z paroma stycznosc. Bardzo delikatne z nich pieski.

: 16 cze 2006, 00:31
autor: Sir Charles
pani_minister pisze: Przewaga wartości rynkowej pełnokrwistego (czystokrwistego? jak jest w stosunku do psów?) dobermana nad kundelkiem jest miażdżąca.


A jakie jest źródło tej przewagi? Coś poza najczystszej wody snobizmem? :D

: 16 cze 2006, 02:14
autor: pani_minister
Niezwykła uroda bullterierów i rzekoma gwarancja "cech osobowościowych" poszczególnych ras? :D
Snobizm faktycznie zwycięża, jako cecha pozwalająca wydać kilkanaście tysięcy na psa obciążonego nader często wadami gentycznymi ujawniającymi się na starość. Chyba właśnie po to są np. wystawy psów rasowych: żeby dać ludziom złudzenie, że poświęcenie takiej kasy nie było zupełnie bezsensowne.

: 16 cze 2006, 09:40
autor: middleweight
mrt - gdy zabrania się mieszania ras ludzkich, to rasizm. masz rację.
a mieszanie ras psich to zdecydowanie rasizm nie jest.

krzyżówki rasowe na ludziach i zwierzętach to kwestie tak odległe, że porównywanie ich uważam za zwykłą prowokację :)

p.s. temat faktycznie głupi, masz rację po raz kolejny :)

: 16 cze 2006, 09:44
autor: Andrew
Ntura sama rowiazala ten problem, jamnik z dobermanem sie nie skrzyzuje sam <aniolek> nie ten wzrost jamnika <hahaha> ale ludzie sie skrzyzują sami tu nie ma tego problemu

Re: Rasizm

: 16 cze 2006, 09:59
autor: ptaszek
mrt pisze:I właściwie to należałoby jakąś kampanię przeciwko rasizmowi wobec zwierząt urządzić. Może nawet dałoby się na tym jakąś kasę zarobić... :D Są jacyś chętni? ;)

Hm... no właśnie, psom to obojętne. Ludzie się tylko tak wszystkim przejmują. Więc jaki sens takiej kampanii? Czy psy kopulują z przedstawicielami tej samej rasy czy innej, to wielkiego znaczenia dla nich nie ma - krzywda im się nie dzieje. Inaczej sprawa wygląda, jeśli nierasowe maleństwa, takie "z przypadku" zostają uśpione tylko z powodu owej "nieczystości" albo zapełniają schroniska :( Faktycznie, psy czystej rasy mają nieporównywalnie większe szanse znaleźć nabywcę.
Ale były, są i będą kampanie w stylu "wybierz miśka" czy "nie wywoź mnie do lasu" - czy jeszcze na dokładkę robić "sprzeciw rasizmowi wobec zwierząt"? :] To juz dziwne z lekka. I tak zapewne byłaby taka sama sytuacja jak z innymi kampaniami. Chociaż kto wie, może przyjdzie kiedyś moda na mieszańce :D

: 16 cze 2006, 11:29
autor: Kubek
Ech... miałem rasowego psa w rodzinie i zdechł przez chorobę charakterystyczną dla swojej rasy...

Teraz znów mamy rasowego (ale na szczęście nie rodowodowego- miot był za duży na papierek dla wszystkich) psa i ma problem z zastawkami serca. Ma w tej chwili lat 5 z hakiem i zdaniem weterynarza i tak dużo szczęścia, że nadal żyje (dużo ruchu chyba pomogło utrzymać jako-taką kondycję).
Następnego psa kupię już pewnie dla samego siebie i chyba wolę kundelka ze schroniska niż rasowego... do kundelków jakoś nie mam zastrzeżeń, a niektórych ras wprost nienawidzę.

Musiałbym zwariować, żeby kupić jamnika, pudla, bulteriera lub pekińczyka... wszystkie te rasy z agresywnymi charakterkami i paskudnie indywidualistyczne... już szybciej jakiś owczarek, lub rotweiler (co do tej drugiej rasy, to przez to całe buractwo co masowo je kupowało 10-12 lat temu, istnieje nadal negatywny stereotyp... a to bardzo przyjacielskie, mądre i spokojne psy w końcu... trzeba nie lada chama, żeby wychować gryzącego rotweilera).

: 16 cze 2006, 21:01
autor: runeko
pani_minister pisze:Niezwykła uroda bullterierów

Nareszcie ktos kto tez uwaza, ze bulki sa sliczne :]

: 16 cze 2006, 21:07
autor: Kubek
Pitbule i bulteriery to psy marginesu społecznego... wygolonej młodzieży z "kur..ami" nie schodzącymi z ust.
Znałem jednego łagodnego psa tej rasy... ale właściciel był też normalny... jak za psa bierze się agresywny desperat, to nawet z golden retriver-a, bernardyna czy owczarka niemieckiego zrobi niebezpieczne bydle (a te rasy uważam za najłagodniejsze i może poza retriverem za najprostsze do ułożenia).

: 16 cze 2006, 21:19
autor: runeko
Kubek pisze:Pitbule i bulteriery to psy marginesu społecznego... wygolonej młodzieży z "kur..ami" nie schodzącymi z ust.

Napisalam wyzej, ze znalam pitbulla ( i wlasciciela). Oboje normalni i nie gryzli (wlasciciel z powodu braku zebow pewnie ale nie mi to oceniac :D )
Nie stereotypuj pieskow. Nawe kundelek moze poorac twarz, jakk jest zle wychowany.

Moj kumpel ma labradora, bialej siersci. Ulubionym zajeciem psa jest tarzanie sie w blocie. Ze wzgledow oczywistych, jest to dla niego uciazliwe :]

: 16 cze 2006, 21:45
autor: Ted Bundy
cóż, pitbull to prestiż na osiedlu i blokowej klatce <diabel>

: 16 cze 2006, 21:47
autor: Kubek
runeko pisze:Nie stereotypuj pieskow. Nawe kundelek moze poorac twarz, jakk jest zle wychowany.


Było poczytać post do końca a nie bulwersować się pierwszą (jakże prawdziwą w rodzimych warunkach) uwagą.
Psychika psa jest odzwierciedleniem psychiki jego właściciela... twierdzę jednak i twierdzić nadal zamierzam, że wśród psów rasowych są rasy łatwiejsze do ułożenia (np. owczarek niemiecki, wyżły) i rasy trudniejsze (np. jamniki, bulteriery, husky - ten ostatni praktycznie dziki, ale i jamnik jest trudny do spacyfikowania). Za psy trudne nie powinni się brać ludzie mający problemy z samymi sobą, bo tacy potrafią spaczyć nawet psa ułożonego.

: 17 cze 2006, 08:02
autor: Pegaz
TedBundy pisze:cóż, pitbull to prestiż na osiedlu i blokowej klatce <diabel>

leże i kwicze...największy prestiż jest wtedy gdy taka bestyjka zagryzie właściciela.
Mnie to się bokser marzy :)

: 17 cze 2006, 10:31
autor: eng
Jak wam się prestiż k***a marzy to sobie czarną Pumę kupcie i wyprowadzajcie na spacer na smyczy przed blok ! :D
Kolesie w dresach na ławce powymiękają z wrażenia, efekt gwarantowany, no i nikt na osiedlu nie podskoczy <diabel>

Pitbule i inne takie wynalazki mało tego że są koszmarne wizualnie to jeszcze nigdy nie wiesz czy cie się rzuci do gardła czy nie, mają problemy z psychiką wynikające z nienaturalnego mieszania ... i nieważne czy właściciel czy obcy na ulicy ...
Moim zdaniem posiadanie takiego psa to tak jak bawić się odbezpieczoną i naładowaną bronią ... są to jedyne psy które nie reagują na mnie tak jak pozostałe :)

: 17 cze 2006, 10:54
autor: Mysiorek
eng pisze:Pitbule i inne takie wynalazki mało tego że są koszmarne wizualnie to jeszcze nigdy nie wiesz czy cie się rzuci do gardła czy nie, mają problemy z psychiką wynikające z nienaturalnego mieszania ... i nieważne czy właściciel czy obcy na ulicy ...

Zdrowo przesadziłeś. :D ... jaki pan, taki kram. I tyle.
mrt pisze:Kiedy zabrania się mieszania ras ludzkich

A tam. W Polsce nikt nie zabrania. Ludzie mieszają się jak chcą, zwierzęta też, a czasami i ludzie ze zwierzętami.
Hodowcy nie chcą, aby ich wychowankowie (śliczne pieski z dobrego domu) mieszały się z bylejakością bez posagu. Rasiści?
A jak z ludkami?... jedna lubi czarnych, inna beżowych, jeszcze inna tylko białych, a niektóre pantoflarzy lub buraków. Czy rodzic nie pozwalający na wymieszanie się ich córki z burakiem jest też rasistą?
<diabel>

: 17 cze 2006, 12:16
autor: Pegaz
Mysiorek pisze:Ludzie mieszają się jak chcą, zwierzęta też, a czasami i ludzie ze zwierzętami.
Mysiorek pisze:Zdrowo przesadziłeś. :D ... jaki pan, taki kram. I tyle.

nie do końca..to nie przypadek że te rasy są najagresywniejsze..zresztą po bódowie można to stwierdzić..jeśli pies wygląda groźnie to nie po to żeby tak wyglądać tylko robi ze swej siły uzytek bo nie ma rozumu jak człowiek..

: 17 cze 2006, 14:07
autor: middleweight
Pegaz pisze:jeśli pies wygląda groźnie to nie po to żeby tak wyglądać tylko robi ze swej siły uzytek bo nie ma rozumu jak człowiek..


nie prawda. buldog angielski wygląda groźnie, a agresywny ponad psią miarę nie jest.

: 17 cze 2006, 17:52
autor: Mysiorek
Pegaz pisze: bo nie ma rozumu jak człowiek..

No nie w tym sensie przecie. Kumam, że jamnik nie pożre mnie :D
Nie w tym sensie to rzeklem.

Ale jakby co... to nie o tym w tym topicu ... no ludzie, kynologiczny gdzieś już byl <cisza>

[ Dodano: 2006-06-18, 09:25 ]
Dla myślących inaczej: KŁAPIEMY O RASIŹMIE !!
<cisza>