Pozerstwo.
: 02 cze 2006, 17:05
Kogo nazywacie pozerem? Kim sa dla was tacy ludzie i jaki macie do nich stosunek? A moze znacie jakieś ciekawe przypadki??
Agnieszka zaprasza do miłosnej lektury
https://www.agnieszka.com.pl/forum/
mariusz pisze:Kogo nazywacie pozerem? Kim sa dla was tacy ludzie i jaki macie do nich stosunek? A moze znacie jakieś ciekawe przypadki??
Pozer to mi sie jeszcze ze szkoly kojarzy jak sie jedni z drugimi od pozerow wyzywali. Mieli takie spodnie do kolan z krokiem. Mowili ze sa skejtami a tamci to pozerzy. Spytalam wiec co rbi skejt. Skelt robi grafy, slucha hh, i jeździ na desce badz rolkach. Spytalam wiec na czym jeżdzą. "No w tej chwili to musze nowa deske kupic" "Mam problemy z kolanem, ale jak tak to rolki oczywiscie", "Na razie zaczynam ale czesto chodze do skejtparku" i tego typu.mariusz pisze:Kogo nazywacie pozerem? Kim sa dla was tacy ludzie i jaki macie do nich stosunek? A moze znacie jakieś ciekawe przypadki??

Yasmine pisze:od stop do glow ubrany jak model, swoje auto kocha bardziej niz wszystkich na swiecie i oczywiscie musi ruszac z ogromnym piskiem opon i do tego wystajacy lokiec z auta w ktorym dudni muzyka, muzyka ktora slychac najpierw, bo dopiero pozniej auto.
Haro pisze:Jestem pozerem? Bo lubie czasami dla pompy wystartowac z piskiem opon, bo nie wszyscy to potrafia.
Haro pisze:Pozer to dla mnie ktos, kto pozuje na kogos kim nie jest. Jak sama nazwa mowi....
. Ostatnio usłyszałem, że lubię lans
TedBundy pisze:Ostatnio usłyszałem, że lubię lans
TedBundy pisze:która zachłysnęła się pieniędzmi swoich rodziców i nie umie z nich odpowiednio korzystać
(jak by jeszcze miał czym świecić,hihihi), krok marynarski, start starą Skodą spod naszego ulubionego baru, rozpoczynanie gadek z nowymi panienkami od "wiesz, moja firma to" (ojca,nie jego - ale szczegół) itd TedBundy pisze:rozpoczynanie gadek z nowymi panienkami od "wiesz, moja firma to" (ojca,nie jego - ale szczegół) itd



TedBundy pisze:A co do imion - w sumie znam jednego normalnego Łukasza - a znam ich kilku. Każdy ma zryty łebek


mariusz pisze:moze znacie jakieś ciekawe przypadki??
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Haro pisze:Jestem pozerem? Bo lubie czasami dla pompy wystartowac z piskiem opon,
?ciekawe czy zrealizuje swój plan
Dlaczego bananowej?TedBundy pisze:"bananowej młodzieży"

moon pisze:Dlaczego bananowej?TedBundy pisze:"bananowej młodzieży"
Tak mi się zdaje.
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Koko pisze:Pozer?
Pozerem nie jest facet z tysiącem łańcuchów na szyi, dresem, samochodem i komórką. On wbrew pozorom jest prawdziwy. Co z tego, że głupi?
Robi, co lubi. A lubi przede wszystkim zaimponować. Stąd co poniektóre (nie)ciekawe historie.