agnieszka.com.pl • Przekaz podprogowy
Strona 1 z 1

Przekaz podprogowy

: 03 lip 2006, 10:29
autor: Jawka
wierzycie w siłę oddziaływania przekazy podprogowego??

: 03 lip 2006, 10:32
autor: Olivia
A na czym to polega?

: 03 lip 2006, 10:36
autor: TFA
Moze i cos w tm jest, ale nie slyszalem jeszcze zeby ktos to naukowo udowodnil.

: 03 lip 2006, 10:43
autor: Bender
Olivia pisze:A na czym to polega?

idziesz do kina a tam np co 25klatka obrazu a wiec nie widzisz tego - twoj mozg rejestruje to "pod progiem swiadomosci") jest napis "glodna - jedz popcorn"

gdy poczujesz sie glodna - myslisz o ....popcornie :D

: 03 lip 2006, 12:41
autor: Rish
ehh kto chyba ogladal strefe 11...tu nie ma ze wierzysz czy nie wierzysz bo z wiara to nie ma nic wspolnego.To po prostu istnieje i na innych dziala mniej a na innych wiecej

: 03 lip 2006, 13:45
autor: foxy_lady
Rish pisze:To po prostu istnieje i na innych dziala mniej a na innych wiecej
dokladnie tak, to jest fakt i nie ma sie co nad tym zastanwiac.

: 03 lip 2006, 14:17
autor: Jawka
Rish pisze:To po prostu istnieje i na innych dziala mniej a na innych wiecej


właśnie o to chodzi, że to po po prostu wcale nie istanieje.... żadne naukowiec nie jest w stanie udowodnić,ze coś takieg ma miejsce- a wielu już próbowało... a jednak na niktórych ludzi to działa.

: 03 lip 2006, 14:18
autor: Bash
W Strefie 11 wczorej na TVN to pokazywali ? To chyba jakas powtórka jeciała :P

: 03 lip 2006, 14:19
autor: foxy_lady
Jawka pisze:na niktórych ludzi to działa.

na wiekszosc. pisałam prace licencjacka z psychologii reklamy i o tym wspominałam. niech sie naukowcy nie glowia, bo i tak nic nie wymysla :P
zreszta piszesz, ze nie istnieje a pozniej, ze działa na niektoych, wiec ? ISTNIEJE.

: 03 lip 2006, 14:28
autor: gracja
Rish pisze:To po prostu istnieje i na innych dziala mniej a na innych wiecej

Nie nie nie.

Przekaz podprogowy wymysliło dwóch amerykańskich uczonych dobre parę lat temu, którzy testowali swoje "odkrycie" na ludziach. Jakiś czas temu przyznali sie do sfałszowania opracowanych danych i publicznie ogłosili, że nic takiego NIE ISTNIEJE. Badania nie wykazały żadnego prawdopodobieństwa, że reklamy/działanie podprogowe mają jakikolwiek wpływ na psychikę. Podpuszczali ludzi wchodząc w zakres autosugestii.

Poza tym przekazy jakie były ukryte w filmach, nie dały się zarejestrować przez ludzkie oko, zapisywały sie jedynie w pamięci ultrakrótkiej - która, ze swojej "natury" nie mogła mieć wpływu na podświadomość człowieka (nawet jesli mózg zarejestrował jakis obraz, natychmiast go równie szybko zamazywał).

: 03 lip 2006, 14:32
autor: foxy_lady
sklamałam w mojej pracy licencjackiej...aaaaa <error>

: 03 lip 2006, 14:40
autor: gracja
foxy_lady pisze:sklamałam w mojej pracy licencjackiej...aaaaa <error>

hehe, nie odpowiadasz za prawdziwość powoływanych w pracy badań :]
A tu coś na potwierdzenie:
Koronnym dowodem na skuteczność jej (reklamy podprogowej - dop. gracja ;)) działania miał być eksperyment przeprowadzony w 1957 r. przez Jamesa Vicary'ego w USA. Podmienił on pojedyncze klatki filmu wyświetlanego w kinie dla zmotoryzowanych w Fort Dix na reklamy - napisy "pij colę" i "jedz popcorn" - i twierdził, że w ten sposób skłonił widzów do kupowania tych produktów. Liczne eksperymenty dowiodły potem, że badania te były sfabrykowane, co zresztą przyznał sam Vicary.

: 03 lip 2006, 17:03
autor: pani_minister
Filmy filmami... są jeszcze obrazki, gdzie np. ukrywano gołą panią w kostkach lodu, albo chmurki czy inne obiekty układały się w wyraz "sex", widoczny przy uważnym obejrzeniu... Jak ma mnie seksualny dymek namówic do kupna papierosów, pozostaje dla mnie zagadką... Tym niemniej przypadki takie się zdarzały i zdarzają nadal. Ale po pierwsze: badania dowodzą, że to nie działa. Po drugie: jak komuś się wszystko z gołą dupą kojarzy, to nawet w reklamie Vizira zobaczy pośladki, piosenki będzie od tyłu odsłuchiwał w poszukiwaniu przekazu, a w Królu Lwie usłyszy głos mówiący "a teraz kochane dzieci zacznijcie się rozbierać" (przypadek autentyczny :D )

: 03 lip 2006, 17:10
autor: Kubek
przecież przyznano, że eksperymenty Vicary'ego to pic na wodę i fotomontaż, to co tutaj się bardziej rozpisywać?

Dla niewtajemniczonych:
Pan (pożal się Boże) profesor James Vicary twierdził kiedyś, że wyświetlanie jednoklatkowych reklam Coca-Coli i popcornu w jednym z kin samochodowych w Teksasie znacząco wpływały na wzrost popytu na te artykuły...

..dziesiątki badaczy powtórzyły eksperyment i nie wykazał on żadnych istotnie statystycznie wzrostów przychodów ze sprzedaży tych produktów w kinach (w porównaniu z grupami kontrolnymi). W końcu pan Vicary przyznał się do fałszerstwa... no i byłoby po sprawie, gdyby masa osób nadal nie wierzyła w poprzednie brednie :P

: 03 lip 2006, 17:31
autor: gracja
pani_minister pisze:Po drugie: jak komuś się wszystko z gołą dupą kojarzy, to nawet w reklamie Vizira zobaczy pośladki, piosenki będzie od tyłu odsłuchiwał w poszukiwaniu przekazu, a w Królu Lwie usłyszy głos mówiący "a teraz kochane dzieci zacznijcie się rozbierać" (przypadek autentyczny :D )

to już lepiej przyklasnąć tym co zastosowali "przekaz" bardziej bezpośrednio, co na kasecie z Bobem Budowniczym nagrali pornola <diabel> Przynajmniej była pewnośc, że dzieci zobacza OCZAMi nie podświadomoscią, phi. ;)
(dla tych co nie pamiętają - to nie było zamierzone, raczej ;)

szkoda, że róża jerychońska na tatoo nie jest już tak popularna <aniolek> - jak raz zobaczysz w niej cipkę to już z żadnym kwiatkiem kojarzyć się nigdy nie będzie ;).