agnieszka.com.pl • X-files
Strona 1 z 1

X-files

: 31 lip 2006, 21:27
autor: Sir Charles
Dawno juz chcialem taki temat zalozyc. Jakims przerabanym x-philem nie jestem co by podniecac sie co robila w colleg'u Gillian Anderson, albo zeby zbudzony w srodku nocy wymieniac iles tam odcinkow jednym tchem, ale mimo wszystko uwielbiam ten serial. Wprawdzie glowny watek nieco mnie nuzy, to jednak wiekszosc odcinkow stanowiacych zamknieta fabule jest swietna. Rzecz jasna nie biore tego na serio, bo chyba nikt rozsadny tego nie robi, ale klimat jest dla mnie po prostu niepowtarzalny. Ktos tak jeszcze ma jak ja? :)

: 31 lip 2006, 21:30
autor: tarantula
Pod koniec serial dla mnie zrobil sie jakis flaczasty ale wczesniej to ogladalam namietnie <aniolek>

: 31 lip 2006, 21:32
autor: TFA
Pierwsze odcinki pamietam byly dobre, pamietam jak jeszcze w latach '90 ogladalem to pierwszy raz, to balem sie isc spac po ciemku, a byl to odcinek o jakims gosciu co podpalal wszystko sila woli, jakos tak <hmm>

: 31 lip 2006, 21:33
autor: Ciekawski
Również uwielbiam X-Files, szczególnie wcześniejsze serie.

Tego typu filmy ogląda się z zapartym tchem, bądź też browarem :)

: 31 lip 2006, 21:34
autor: Ted Bundy
Sir Charles pisze:Ktos tak jeszcze ma jak ja?


I i II seria chwyciły mnie za gardło. Miażdżącym klimatem. Do V serii oglądałem regularnie. Rodzinka Peacocków, yeah :D! Ktoś pamięta ten odcinek? I mój ulubiony CSM <aniolek>

: 31 lip 2006, 21:41
autor: Jawka
ja byłam fanatykiem :] nie opuszczałam żadnego odcinka (no chyba, że byl o kosmitach- te mnie jedynie smieszyły), a później rodzice byli skazani na wycieczki ze mną do toalety (szczególne problemy z tą sferą życia były ze mną po odcinku o czymś co wychodziło właśnie przez kibel i bodajże wciągało). Do dzisiaj nie czuje się komfortowo gdy słyszę melodię z serialu...
Pamietam do dziś jeden z pierwszych odcinków które widziałam, o takich robaczkach które atakowały ludzi robiły z nich kokony- ale tylko w czasie nocy- nie zapomnę sceny gdy biedna Scully uciekła przed nimi do chaty- zewsząd otaczała ją ciemność- jedyna jej nadzieja opierała sie na żarówce- która niestety akurat musiała zacząć sie wypalać... ehhh... jakie to dramatyczne :D dzisiaj brzmi to śmiesznie- ale z perspektywy kilkunastoletniego dziecka wyglądało to zupełnie inaczej.

: 31 lip 2006, 22:01
autor: kot_schrodingera
Zaliczałem sie do grona X-miłośników. Nigdy jednak nie napawał mnie strachem. Może dlatego że gdy był na antenie byłem dojrzalszy od was ?? <diabel> jednym z najlepszych odcinków wg mnie był ten w którym Fox i Scully trafili do miasteczka wampirów. A cała historia była pokazana ze dwóch, odrobinę róznych, stron widzenia. Ciekawy był też odcinek gdy agenci oblegali siedzibę sekty. Po szturmie przezyła tylko jedna kobieta. ma ona im wskazać miejsce ukrycia bronii. Ale okazuje się że to broń z epoki secesyjnej. Wtedy kobieta ma wizję powtarzających się wcieleń Scully, Samanthy, Foxa, Palacza i reszty. Ten sceptytyzm Scully i entuzjazm Foxa <aniolek> Niezły był tez Kraycek i trzech ekspertów.

: 31 lip 2006, 22:08
autor: tarantula
Fajny byl odcinek z gosciem co sie rozciagal jak guma i zjadal ludzkie watrobki <aniolek>

: 31 lip 2006, 22:09
autor: pani_minister
Jawka pisze:z perspektywy kilkunastoletniego dziecka

Jawka, sprawiasz, że staro się czuję :D Ja tak miałam z Twin Peaksem pierwszą serią :D

Taaaa.... I i II seria były ok. I ostatnie, w których naśmiewali się z samych siebie :]
Eugena Toomsa ktos pamięta? Klasyka. I zawsze uwielbiałam agenta Kryceka :D

[ Dodano: 2006-07-31, 22:10 ]
widzę, że tarantula Toomsa pamięta :D

: 31 lip 2006, 22:11
autor: Bender
eeeee

outer limit zjada X na sniadanie :P

: 31 lip 2006, 22:14
autor: pani_minister
tylko ze względu na czołówkę, Bender :]

no i dlatego, że leciało o znacznie bardziej nastrojowych porach :]

: 31 lip 2006, 22:15
autor: tarantula
pani_minister pisze:widzę, że tarantula Toomsa pamięta :D

Jakos straszliwie go polubilam i pamietam ,ze bardzo jesc mi sie chcialo po tym odcinku <aniolek>

: 31 lip 2006, 22:31
autor: Sir Charles
TFA pisze:a byl to odcinek o jakims gosciu co podpalal wszystko sila woli, jakos tak

Fire :)
TedBundy pisze:I i II seria chwyciły mnie za gardło. Miażdżącym klimatem. Do V serii oglądałem regularnie.

II i III jest dla mnie absolutnie the best. :D W pierwszej jeszcze tacy troche nieopierzeni byli :P
Jawka pisze:eden z pierwszych odcinków które widziałam, o takich robaczkach które atakowały ludzi robiły z nich kokony-

W lesie? O drwalach?
Blazej30 pisze:Ciekawy był też odcinek gdy agenci oblegali siedzibę sekty. Po szturmie przezyła tylko jedna kobieta. ma ona im wskazać miejsce ukrycia bronii. Ale okazuje się że to broń z epoki secesyjnej. Wtedy kobieta ma wizję powtarzających się wcieleń Scully, Samanthy, Foxa, Palacza i reszty.

A tego to chyba nie kojarze...

Ja jednak najbardziej sie balem przy Schizogeny, bodaj V seria. Drzewa wmieszane w morderstwa i pani psycholog torturowana w mlodosci przez ojca. Ale sie baleeeem <boje_sie>

Oprocz tego szczegolnie lubie:
-o programie badawczym "Adamow" i "Ew"
-o wampirach - sam Mulder uwodzony przez wampirzyce
-o wnuczce seryjnego mordercy i wycinaniu napisu "sister" na klatce
-o voodoo - niesmowity klimat
-oczywiscie Peacockowie :D
-o tkwieniu w ziemi w oparach grzybko halucynogennych
-o trojkacie bermudzkim i podrozy Muldera w czasie do wrzesnia 1939 na hitlerowski krazownik - boski odcinek <aniolek>
-o dzinie, a raczej dzinicy - tez zajebisty, ale to chyba sam koniec VII serii, nie wiem czy kojarzycie

: 31 lip 2006, 22:35
autor: pani_minister
i jeszcze kręcony z ręki odcinek na wzór Cops
i zabijająca gra komputerowa z mega seksowną bohaterką
i miasto opanowane przez karaluchy z panią naukowiec o imieniu Bambi
i Mulder zamieniający sie na ciała z jakimś przygłupem
i odcinek sylwestrowy (chyba) z Lancem Henrikssenem z Millenium
i szpital, w którym staruszkowi widzieli zmarłych (prawie jak Królestwo)
i loteria Chińczyków oddających organy...

: 31 lip 2006, 22:40
autor: Sir Charles
pani_minister pisze:i Mulder zamieniający sie na ciała z jakimś przygłupem

Byly dwa. Jeden przyglup mial swinski ogonek, a drugi jako Mulder stal przed lustrem i machajac legitka cwiczyl pronansjejszyn "ef-bi-aj, eff bii ajj" :D Oczywiscie oba przyglupy chcialy przeleciec Scully :D

pani_minister pisze:odcinek sylwestrowy (chyba) z Lancem Henrikssenem z Millenium
To ten gdzie sie pocalowali, nie? :)

: 31 lip 2006, 22:43
autor: Jawka
Sir Charles pisze:Jawka napisał/a:
eden z pierwszych odcinków które widziałam, o takich robaczkach które atakowały ludzi robiły z nich kokony-

W lesie? O drwalach?

dokładnie :]

Strasznie mi się podobał odcinek o grupie cyrkowców- jedne z nich miał brata bliźniaka- który rósł mu przy brzuchu- na konec jeden z cyrkowców go zjadł :D

: 31 lip 2006, 22:53
autor: pani_minister
Sir Charles pisze:To ten gdzie sie pocalowali, nie?

tak właśnie :D i debata w necie potem: "czy jej się podobało?" :D Pfff... przecież widać bylo, że tak :D

I jeszcze przypomniał mi się jakiś zmutowany popromienny stwór żyjący w kanałach i kapitalny odjazd kamery w ktoryms z odcinków, gdy Scully stoi na plaży i przygląda sie jakiemuś dziwnemu kawałkowi metalu... a potem widac stopniowo coraz większą przestrzeń i okazuje się, że to, co ona widzi to sam czubeczek ukrytego zdaje się pod wodą trójkątnego statku kosmicznego :]

Sir Charles pisze:na hitlerowski krazownik

Hitlerowcy to chcieli go opanować, ale odważny Mulder z nie mniej odważną Scully odparli ich :] Tez bardzo lubię ten odcinek :)

: 31 lip 2006, 23:11
autor: Sir Charles
Jawka pisze:Strasznie mi się podobał odcinek o grupie cyrkowców- jedne z nich miał brata bliźniaka- który rósł mu przy brzuchu- na konec jeden z cyrkowców go zjadł

Fajny, choc to jeden z tych kreconych z przymruzeniem oka, o takim: ;)
pani_minister pisze:I jeszcze przypomniał mi się jakiś zmutowany popromienny stwór żyjący w kanałach

To byl efekt Czernobyla <evilbat>

pani_minister pisze:Hitlerowcy to chcieli go opanować, ale odważny Mulder z nie mniej odważną Scully odparli ich

A... moze masz racje. Tak, faktycznie. Mulder byl podejrzany o bycie niemieckim szpiegiem. W kazdym razie pamietam mniej wiecej tekst "Zostaniesz wydalony do - (Mulder)Do Niemiec? Ok. Niezle auta tam robia" <hahaha>

Jak mogl Ci sie nie podbac, jak wszystkie panie lacznie ze Scully byy w klimatach Twoich avatarow :P

: 31 lip 2006, 23:12
autor: Yasmine
A byl taki odcinek co koles byl caly wydziarany w jakies puzzle czy cos :>

: 31 lip 2006, 23:20
autor: Sir Charles
Yasmine pisze:A byl taki odcinek co koles byl caly wydziarany w jakies puzzle czy cos
I wcinal surowe ryby :D To ten:
Jawka pisze:o grupie cyrkowców- jedne z nich miał brata bliźniaka- który rósł mu przy brzuchu- na konec jeden z cyrkowców go zjadł

: 31 lip 2006, 23:22
autor: Augusto
Niestety nie oglądałem regularnie. W zasadzie to tylko wtedy gdy przypadkowo trafiłem. Czyli objerzałem nie wiecej niz kilkanascie odcinkow. To prawda serial miał niesamowity klimat. Aczkolwiek przesadzano chyba czasami z fantastyką.

: 01 sie 2006, 00:11
autor: *qbass*
Charlie pisze:Ktos tak jeszcze ma jak ja?
Ja <banan>
TFA pisze: a byl to odcinek o jakims gosciu co podpalal wszystko sila woli, jakos tak
Pamiętam! Też sie później bałem spać :)
A mi się podobał odcinek z takimi tajemniczymi dziećmi, które patrzyły jak ludzi wcinają osy. :]

: 01 sie 2006, 02:45
autor: sadi
Niech mi ktos napisze jak sie konczy cala ta seria X-files?

: 01 sie 2006, 10:38
autor: Sir Charles
Ale ktora? :D

: 01 sie 2006, 16:29
autor: Kermit
macie wszystikei na DVD? chetnei bym sie powymienial, tez UWIELBIALEM ten serial

: 01 sie 2006, 20:45
autor: sadi
Jak sie skonczyla cala "saga" X-files ;) ?

: 01 sie 2006, 20:48
autor: Sir Charles
Nie wiem, wyprodukowano 9 serie, ktora jak dotad nie byla puszczana w polskiej telewizji.

: 01 sie 2006, 22:44
autor: Mysiorek
Zajebisty klimat. Jeden z naj... seriali. <browar>
Taaakie klimaty lubię, jak i filmy Carpentera :)

Coś tam powtarzają na TV4, co wtorki.

: 02 sie 2006, 08:12
autor: Imperator
sadi pisze:Jak sie skonczyla cala "saga" X-files

Mullder się ożenił ze Scully, która okazała się ohydnym ufolem. Co noc biedak jojczy, bo nie może se podupczyć. Dlatego ma kochankę - samą Scully, która bardzo chętnie przyjmuje go do swojego łoża, bo jej ufol, choć do Muldera podobny jak dwie krople nasienia, to jednak nie daje rady w łóżku. Wprawdzie pindol jego ogromny ale sterczy na plecach, a niestety kobieta jak to kobieta, lubi mieć wszystko na miejscu i jej to nie podnieca. Cóż. Oba ufole - kosmit i kosmitka jednak są praworządnymi obywatelami USA. Nie popełniają przestępstw, nie zjadają ludzi, nie robią im prania mózgów. Ot, po prostu. Żyją se wśród nas. I tak piszą o nich w gazetach: "Dziwnie wyglądający człowiek uratował topielca!" I takie tam duperele. Nic ciekawego. ;)

: 02 sie 2006, 12:50
autor: sadi
Eeee, a ja liczylem na to ze Malder zrobil loda Krajczekowi ;DD :P