agnieszka.com.pl • Przystanek Woodstock
Strona 1 z 1

Przystanek Woodstock

: 03 sie 2006, 19:10
autor: Shadow
witam wszystkich!

Zapewne nie trzeba tlumaczyc czym jest Przystanek Woodstock, bo jak mysle, kazdy slyszal co nieco na jego temat lub sam mial okazje zasmakowac atmosfery tego niezwyklego festiwalu.
W tym temacie chcialabym, abyscie podzielili sie swoimi opiniami na temat tej imprezy, powiedzieli co Wam sie podoba, a co byscie zmienili.


Jezeli chodzi o mnie, tegoroczny Woodstock byl moim drugim z kolei i jestem pewna, ze bede odwiedzac Kostrzyn jeszcze przez dlugie lata. w festiwalu oczarowala mnie niezwykle przyjacielska atmosfera i otwartosc ludzi. z kazdym jest o czym pogadac i na pewno nikt nie czuje sie tam nieswojo :) niezwykle podoba mi sie roznorodnosc kulturowa ludzi :) nie bylam tam swiadkiem zadnej bójki ani kradziezy co wg mnie swiadczy o dosc wysokim poziomie kulturalnym uczestnikow.

teraz czekam na Wasze opinie :) <browar>

: 03 sie 2006, 19:29
autor: sadi
Kto nie byl nie zrozumie i nie ma co sie wypowiadac. Nie chce mi sie wierzyc zeby stad bylo tam wiele ludzi. Sam bylem 5 razy [raz w kostrzynie].

: 03 sie 2006, 19:43
autor: Shadow
moze nie wiele, ale jak widac, ktos jednak byl :) poza tym jestem tez ciakawa opinii osob, ktorych tam nie bylo, a jednak maja jakies swoje zdanie na ten temat <browar>

: 03 sie 2006, 19:52
autor: paula19
Słyszałam że w tym roku zgineło tylko 2 ludzi....

Tak naprawdę wiele bym dała, żeby móc chcoć raz być na Woodstocku, podobno niezapomniana atmosfera, a przedewszystkim moje klimaty....

: 03 sie 2006, 21:29
autor: TFA
Choc klimat nie za bardzo moj, to osobiscie wolalbym tam pojechac niz na jakis Sunrise, zjazd dresiarstwa z chloptasiami z podciagnietymi bialymi skarpetkami pod same kolana, a na to sandaly.

: 03 sie 2006, 23:53
autor: Sasetka
ja jestem na nie. jakos nie za bardzo moje klimaty muzyczne, chociaz jeszcze muzyka ok ale nie wiem nie lubie metali ani jakos specjalnie mnie nie rajcuja blotne kapiele. ale na qlimax tez bym sie nie wybrala ;P

: 04 sie 2006, 01:51
autor: sadi
Sasetka pisze:ale nie wiem nie lubie metali ani jakos specjalnie mnie nie rajcuja blotne kapiele.

Mowilem ze nie warto pisac... <chory>
Masz mylny obraz z tv i nie ma co sie oszukiwac ze wiekszosc ludzi co to widzeli tylko w tv bedzie sadzic podobnie...i daltego nie ma o czym rozmawiac.

: 04 sie 2006, 17:58
autor: Jawka
Shadow, ja bym bardzo chętnie pojechała.... gdyby tam grano taką muzykę jakiej słucham. Jestem mimo wszystko za....
Bardzo ciekawe zjawisko to Open'er Festival.... szkoda tylko, że sam bilet na imprezę jest taki drogi.

: 04 sie 2006, 20:24
autor: unlucky_sink
ja miałam zamiar jechać w tym roku na: Manu Chao-nie wyszło; na woodstock ale też nie wyszło... :/ w przyszłym roku może się uda.

: 05 sie 2006, 17:56
autor: Olivia
Ja już chyba wyrosłam. Kiedyś chciałam jechać, ale mi minęło. Poza tym w tym roku nie było muzycznych rewelacji.

: 05 sie 2006, 18:45
autor: lollirot
Olivia pisze:Poza tym w tym roku nie było muzycznych rewelacji.

tam się nie jedzie dla muzyki :-)

bylam chyba 3 lata temu, na razie nie mi


Sasetka pisze:nie lubie metali ani jakos specjalnie mnie nie rajcuja blotne kapiele
alam czasu powtorzyc.
hahaha>

: 05 sie 2006, 18:57
autor: Ted Bundy
na woodstock nie :D
Na koncert Honoru - jak najbardziej <evilbat>

: 06 sie 2006, 06:20
autor: Bash
Sasetka pisze:ale na qlimax tez bym sie nie wybrala

Ja miałem okazję, ale kasy nie było i wiek tez nie odpowiedni :P
A co do Woodstoku, nie te klimaty muzyczne :)

: 07 sie 2006, 07:40
autor: ksiezycowka
Kiedys chcialam jechac, ale teraz to ja sie boje. Sporo znajomych bylo i jak opowiada,li mi te cudo "rewelacje" to doszlam do wniosku ze Praga Polnoc w srodku nocy jest bardziej bezpieczna.
Jeden wielki pijacki i narkotyczny syf. A ile dzieciaków z tego jest. <niewiem>

Ale wierze ze sa ludzie ktorzy bawic sie umieja inaczej i tak jest. Dla nich powinen byc ten Przystanek.

: 13 sie 2006, 23:53
autor: ptaszek
sadi pisze:Kto nie byl nie zrozumie i nie ma co sie wypowiadac.

Każdy, kto był mówi tak samo i ja w to wierzę :)

Mój chłopak był 4 razy, w tym 2 odkąd się znamy. Planuję jechać na Woodstock od 3 lat i do tej pory nie wyszło. Co rok, to gorzej się tym irytuję. W tym miałam jechać na 100% i pojechałabym, gdybym miała z kim :/ I właśnie - znów nic.


Jeden wielki pijacki i narkotyczny syf

Pijacki to może i tak, ale narkotyczny to już zależy w jakie kółko się trafi. Tak mówią moi znajomi. Mój facet na Woodstocku jeszcze prochów itp. nie widział. A gdy znajomy skwitował, że tam same orgie się odprawiają, to mój stwierdził, że chyba był tam przez 5 minut w jednym, i to źle trafionym miejscu. A ilu ludzi tam przyjeżdża chyba nie trzeba przypominać...
A narkotyki, seks itd. są i będą nie tylko na Woodstocku.

: 14 sie 2006, 10:36
autor: Olek86
Chcialem jechac w tym roku ale niestety nie wyszlo, mam nadzieje, ze za rok sie uda. A rozne rzeczy juz slyszalem (i dobre i zle), jednak chce w koncu sam zobaczyc jak tam jest :)