agnieszka.com.pl • Mistrzowie żywiołu
Strona 1 z 3

Mistrzowie żywiołu

: 06 sie 2006, 21:37
autor: larena
dziś skończyły sie ME w pływaniu
co sądzicie o występie naszych zawodników? śledziliście ich zmagania czy w ogóle was to nie interesuje?
chcę poznać wasze opinie na temat tego zieżkiego ale pięknego sportu

Re: Mistrzowie żywiołu

: 06 sie 2006, 22:37
autor: Anula
larena pisze:dziś skończyły sie ME w pływaniu
co sądzicie o występie naszych zawodników? śledziliście ich zmagania czy w ogóle was to nie interesuje?
chcę poznać wasze opinie na temat tego zieżkiego ale pięknego sportu

Ciężko nazwać żywiołem równą jak stół taflę wody w basenie ;)
Nie powiem, żeby mnie zawody pływackie jakoś specjalnie interesowały. Wiem kto to Korzeniowski i Jędrzejczak, ale same zawody dosyć nudne są. Zawodnicy w podobnych strojach, na podobnych torach, różnica w odległościach często nie do zauważenia gołym okiem. Wystarczą mi relacje na Onecie o naszych medalistach i klasyfikacja medalowa ;)

Za to sama pływać uwielbiam - to jeden z moich ulubionych sportów, poza tym to jeszcze narty, rower i trekking.

: 06 sie 2006, 23:10
autor: ksiezycowka
E tam nudy jak dla mnie. I gdzie tu jakie zywioly? :|

: 07 sie 2006, 04:24
autor: runeko
Najlepsze w tym bylo to, ze Jedrzejczak wygrala mimo tego, co stalo sie w jej zyciu. Moment, w ktorym podniosla medal w strone nieba...

: 07 sie 2006, 10:15
autor: Jawka
runeko pisze:Najlepsze w tym bylo to, ze Jedrzejczak wygrala mimo tego, co stalo sie w jej zyciu. Moment, w ktorym podniosla medal w strone nieba...
no właśnie, największe wydarzenie to sukces Otylii.

: 07 sie 2006, 17:02
autor: ksiezycowka
runeko pisze:Najlepsze w tym bylo to, ze Jedrzejczak wygrala mimo tego, co stalo sie w jej zyciu.
W sumie to co sie stalo w jej zyciu bylo jej zasluga. Nie rpzesadzajcie. Sama brata zabila. Ale fajnei ze jest w formie :)

: 07 sie 2006, 19:45
autor: szopen
To co zrobila Otylka zsluguje na najwyzsze uznania, mimo zyciowej trageii podnisola sie i wrocila na szczyt. POkazala charakter mistrzyni. A pływanie jako sport do ogladania w sumie na pewno nie jest tak atrakcyjny jak pilka nozna, za to do uprawiania jak najbardziej :)

: 07 sie 2006, 20:01
autor: TFA
moon pisze:runeko napisał/a:
Najlepsze w tym bylo to, ze Jedrzejczak wygrala mimo tego, co stalo sie w jej zyciu.
W sumie to co sie stalo w jej zyciu bylo jej zasluga. Nie rpzesadzajcie. Sama brata zabila


No to chyba tym bardziej zasluguje na podziw jej wystep, ze sie pozbierala.

: 07 sie 2006, 20:04
autor: Kubek
Pokazała hart.
Ale jak ktoś jest doskonałym przykładem do kolejnej reklamówki z serii "Stop Wariatom Drogowym" (albo kolejnego debilnego spota "Sprite"), to raczej nie można mówić o "tym co stało się w jej życiu" z takim pobłażaniem.
Gdybyśmy mieli normalny wymiar sprawiedliwości, to pani J. byłaby pensjonariuszką ZK a nie mistrzynią... na szczęście dla "Motylii" im wyżej siedzisz, tym łagodniej i mniej boleśnie upadasz w tym kraju.

: 07 sie 2006, 21:31
autor: Sir Charles
Kubek pisze:Gdybyśmy mieli normalny wymiar sprawiedliwości, to pani J. byłaby pensjonariuszką ZK a nie mistrzynią... na szczęście dla "Motylii" im wyżej siedzisz, tym łagodniej i mniej boleśnie upadasz w tym kraju.

BZZDURY. Przyczynila sie do smierci wlasnego brata i swiadomosc tego bedzie dla niej przez cale zycie najwyzsza kara. Karac pôdwojnie nie ma sensu. Nie wiem co w tej sprawie w koncu orzekl sad, ale wyraznie jest zasugerowane, ze:

Art. 60.
§ 2. Sąd może również zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary w szczególnie uzasadnionych wypadkach, kiedy nawet najniższa kara przewidziana za przestępstwo byłaby niewspółmiernie surowa, w szczególności:
1) jeżeli pokrzywdzony pojednał się ze sprawcą, szkoda została naprawiona albo pokrzywdzony i sprawca uzgodnili sposób naprawienia szkody,
2) ze względu na postawę sprawcy, zwłaszcza gdy czynił starania o naprawienie szkody lub o jej zapobieżenie,
3) jeżeli sprawca przestępstwa nieumyślnego lub jego najbliższy poniósł poważny uszczerbek w związku z popełnionym przestępstwem.

: 07 sie 2006, 22:43
autor: ksiezycowka
TFA pisze:No to chyba tym bardziej zasluguje na podziw jej wystep, ze sie pozbierala.
Ja nie wiem jak za zabicie kogos mam osobe dana podziwiac. :? Ok pewnie to dla niej tez byla tragedia, ale ona jest jej wina przeciez.

: 08 sie 2006, 00:18
autor: Ted Bundy
taczki im dać, a nie, censored, samochody i to niezłe <fuckoff>

: 08 sie 2006, 01:25
autor: sadi
Nie ogladam bo mnie wkur.wia "mistrzyni" Otylia...normalnego czlowieka to wpakowaliby do wiezienia i byloby po sprawie, a tutaj nic o zadnym wyroku skazujacym nie slyszalem...jak ja widze to mnie telepie ze nic jej nie zrobili...
A o tym ze dla niej najwieszka kara bedzie swiadomosc tego co zrobila...ludzie troche powagi...
I tylko ze wzgledu na nia nie ogladam plywakow.

: 08 sie 2006, 03:39
autor: runeko
moon pisze:Sama brata zabila

Najlepiej jeszcze dodaj, ze celowo -_-
moon pisze:Ja nie wiem jak za zabicie kogos mam osobe dana podziwiac.

Nie podziwiasz psychopatycznego mordercy (sorry Ted :D ) a osobe, ktora zrobila cos niechcacy. Co bys zrobila gdybys przyczynila sie niechcacy do smierci swojego rodzenstwa? Kazalabys sie potepiec cale zycie? Moze i tak ale bez przesady.
sadi pisze:A o tym ze dla niej najwieszka kara bedzie swiadomosc tego co zrobila...ludzie troche powagi...
I tylko ze wzgledu na nia nie ogladam plywakow.

Ty juz od paru dni o wszystko morde drzesz. Uspokoj sie, na milosc Boska -_-'

: 08 sie 2006, 07:51
autor: ksiezycowka
runeko pisze:Co bys zrobila gdybys przyczynila sie niechcacy do smierci swojego rodzenstwa?
Raz cierpiałabym, dwa nie potrafiła rodzinie w twarz spojrzec, trzy siedziałabym w pier.dlu a nie zdobywala medale.

Jakby nie bylo odpowiedzialna jest za to i kara jej sie nalezy a nie podziw.

: 08 sie 2006, 11:00
autor: Anula
runeko pisze:osobe, ktora zrobila cos niechcacy

Ona jechała 160km/h więc to nie było tak do końca niechcący.

: 08 sie 2006, 11:02
autor: Jawka
Anula pisze:Ona jechała 160km/h więc to nie było tak do końca niechcący.
a TY ta nigdy nie jeżdzisz??

: 08 sie 2006, 11:05
autor: Haro
Podziwiam plywakow. To naprawde bardzo ciezki sport wymagajacy duzej sily, idealnej techniki i sprawnosci fizycznej. Ale zeby ogladac z zaciekawieniem? Nie, dzikeuje, postoje. Juz wole ogladac wyczyny naszego pierwszego kierowce Formuly 1.

: 08 sie 2006, 11:10
autor: Anula
Jawka pisze:
Anula pisze:Ona jechała 160km/h więc to nie było tak do końca niechcący.
a TY ta nigdy nie jeżdzisz??

Na zwykłej polskiej dziurawej drodze obsadzonej po bokach drzewami? NIE. Takich ludzi uważam za samobójców albo morderców albo jedno i drugie. Tak samo jak tych, którzy wsiadają za kółko po alkoholu.

: 08 sie 2006, 11:49
autor: Ted Bundy
Jawka pisze:a TY ta nigdy nie jeżdzisz??


znam tylko jedną taką drogę w Polsce, odpowiednią do takiej prędkości. Autostrada na Wrocław. A i tak wiele zależy od pogody i setki innych czynników. Nie jestem samobójcą. Nigdzie mi się nie spieszy. Ticho jediesz-dalsze budiesz...

: 08 sie 2006, 11:54
autor: Jawka
TedBundy pisze:znam tylko jedną taką drogę w Polsce, odpowiednią do takiej prędkości
czyli mam rozumieć, że jeżdziłeś?? :>

: 08 sie 2006, 13:29
autor: Miltonia
A jak dla mnie jej wyczyny, to tryumf prania mozgu, jakie jej zrobili specjalisci. Naprawde po tym jak zabila brata, powinna sie nie podniesc przez lata, a tu prosze, jaka zadowolona.
Mi sie robi niedobrze.

: 08 sie 2006, 14:39
autor: larena
Miltonia pisze:A jak dla mnie jej wyczyny, to tryumf prania mozgu, jakie jej zrobili specjalisci. Naprawde po tym jak zabila brata, powinna sie nie podniesc przez lata, a tu prosze, jaka zadowolona.


w plywaniu nie ma ludzi o slabym charakterze
znam ta sprawe troche blizej i to wszystko tak pieknie nie wygladalo jak wam sie zdaje. Otylia rzucila plywanie, byla zalamana dopiero dluga i ciezka praca trenera i jej najblzszych zdolala przyczynic sie do jej powrotu, czesciowo zrobila to dla brata bo on rowniez byl plywakiem.
nie mozna kogos potepiac ze spowodowal wypadek, z glupoty ale zaplacila za to wysoka cene, najwyzsza - bedzie zyla ze swiadomoscia zabicia brata a nasze prawo jest takie jakie jest. ilu niewinnych ludzi zostaje sakaznych a ilu mordercow chodzi bezkarnie na wolnosci.
pozatym plywanie to nie tylko Otylia !! <cisza> <wazne>

: 08 sie 2006, 14:43
autor: TFA
Jawka pisze:czyli mam rozumieć, że jeżdziłeś??


a Ty moze nigdy w zyciu nie jechalas wiecej niz 160 km na godzine ??

: 08 sie 2006, 14:48
autor: Haro
Dacie juz tej sprawie spokoj? Geez :/

: 08 sie 2006, 17:27
autor: ksiezycowka
Jawka pisze:a TY ta nigdy nie jeżdzisz??
Boshe nie jestesmy przeciez jacys niedorozwinieci. Myslec umiemy chyba i nie jeździmy tak. Przynajmniej sadze ze Anula tez nie :|

: 08 sie 2006, 19:25
autor: Jawka
TedBundy pisze:znam tylko jedną taką drogę w Polsce, odpowiednią do takiej prędkości. Autostrada na Wrocław. A i tak wiele zależy od pogody i setki innych czynników. Nie jestem samobójcą. Nigdzie mi się nie spieszy. Ticho jediesz-dalsze budiesz...
Anula pisze:Na zwykłej polskiej dziurawej drodze obsadzonej po bokach drzewami? NIE. Takich ludzi uważam za samobójców albo morderców albo jedno i drugie. Tak samo jak tych, którzy wsiadają za kółko po alkoholu.
no to chyba po innych drogach jeżdzimy, bo ja takich jak Otylia spotykam o dziwo bardzo często... a jeszcze częściej równie niebezpiecznych jadąc nawet te 100 km/h starym, rozsypującym się Polonezem, czy Golfem z łysymi oponami, na któryc wymianę zabrakło bo trzeba było przyciemnić szyby...
Dla Otylii nie ma większej kary, niż życie ze świadomością, że zabiła własnego brata... tak więc dajmy jej spokoj i martwmy się się swoją moralnością :]

: 08 sie 2006, 19:50
autor: Ted Bundy
Jawka pisze:Dla Otylii nie ma większej kary, niż życie ze świadomością, że zabiła własnego brata... tak więc dajmy jej spokoj i martwmy się się swoją moralnością


a guzik <wsciekly> Bo takich drogowych czubków jest masa. I nigdy nie wiesz, czy właśnie taki zjeb nie jedzie naprzeciwko, na przeciwległym pasie <evilbat>

: 08 sie 2006, 19:59
autor: Jawka
TedBundy pisze:a guzik Bo takich drogowych czubków jest masa. I nigdy nie wiesz, czy właśnie taki zjeb nie jedzie naprzeciwko, na przeciwległym pasie
to trzeba zapobiegać.... niech policja wstanie za biurek....
a o nią się już martwić nie musisz- mogę się zalożyć, że nawet gdyby nie to,że prawo jazdy ma zabrane to i tak do końca życia za kółkiem byś jej nie ujrzał...

: 08 sie 2006, 20:03
autor: runeko
Mysle, ze w takiej sytuacji to nawet z wlasnej woli by za kierownice nie wsiadla, nawet z prawem jazdy...