W gazetach, w telewizji, w internecie.... Co rusz to słyszę, że dzięki "Tańcowi z gwiazdami" szkoły tańca pękają w szwach. Polaków zainteresował taniec towarzyski, nastała wręcz "moda" na tańczenie w parach... [przynajmniej ludzie trochę się uaktywnią]
Ciekawi mnie, czy i pośród agnieszkowych forumowiczów są ludzie, którzy zaczęli chodzić na kursy tańca towarzyskiego pod wpływem "Tańca z gwiazdami" ...
Chodziłam na towarzyski 2 lata temu, pół roku temu chciałam kontynuować - i faktycznie, było znacznie więcej ludzi niż wtedy

A kiedy przychodzi na coś moda, to mi się z kolei tego odechciewa... Właśnie przez ową "popularność". Odczuwam jakiś niesmak do takich BOOMów. Przy okazji - ktoś też tak ma?

"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]