agnieszka.com.pl • sprzet CarAudio
Strona 1 z 1

sprzet CarAudio

: 22 sie 2006, 13:54
autor: takisobiegosc
jak w temacie wszystko o CarAudio. Znacie sie? pochwalcie sie sprzetem i w ogole

pzodrawiam

: 22 sie 2006, 15:51
autor: *qbass*
Aktualnie w skrzyni siedzą 2 głośniczki o średnicy 30 cm, Infinity REF 1240 W, moc szczytowa 1200 W RMS, moc ciągła 300 W RMS... :D W drzwiach mam jakies Soniaki, ale nazwy nie pamietam... Radyjko JVC KS-FX742R i zmieniareczka na 12 CD. Maksymalnie pogłaśniam na 28 %, bo inaczej łeb pęka. :) <diabel>

: 22 sie 2006, 16:05
autor: Haro
Nie bawie sie w takie cos. Sprzet fabryczny, ma grac mi a nie polowie ulicy po ktorej jade.

: 22 sie 2006, 16:20
autor: eng
Jakie CarAudio ?

Co drugi ma sprzet po to żeby było go słychać wokoło, otwarte szyby, sub chodzi na full i rzęzi ... Amatorszczyzna i efekt hałasu to główne powody takich instalacji ...

Ale powem wam, że raz jechałem takim samochodem co tuning audio mi bardzo pasował ... ale nie zdradzę jaka to fura, a znana :P
Taka instalacja nie nadaje się do umc-umc ... ale do Muzyki jak najbardziej ...

: 22 sie 2006, 17:24
autor: *qbass*
ma grac mi a nie polowie ulicy po ktorej jade.
Jak masz dobrze wyciszony samochód, to nie ma bata, ze na zewnątrz bedzie głośno :]
Mnie wkurzało pierdzenie byle jakich głośniczków, wiec zakupiłem dobre. I tak słucham muzyki cicho, bo mnie rozprasza cholernie jak jade. :)

: 23 sie 2006, 02:36
autor: Haro
Jak dobry fabrycznie sprzet audio, to i glosniczki nie beda pierdziec. Nie stac mnie zeby wywalac na cuda na kiju tylko po to, zeby i tak sluchac muzy na 20% mocy, bo przy wiekszej ilosci dB szyby mi chca z auta leciec.

: 23 sie 2006, 08:45
autor: eng
Sprzet powinien grać czysto, blachy i plastiki powinny być wytlumione i poprzykręcane chyba jakimiś podkładkami amortyzującymi, zero brzęków i rezonansu.
Dobór głośników i osprzetu to inna bajka ... jak fabrycznie masz 6 głośników i niezłe "radio" to po co zmieniać ?
W niektórych samochodach nie ma co zmieniać fabrycznego sprzetu na lepszy ... oczywiście nie mówię o europejskiej produkcji ... :)

: 23 sie 2006, 10:57
autor: Bender
Haro pisze:Jak dobry fabrycznie sprzet audio, to i glosniczki nie beda pierdziec.


tak ci sie tylko zdaje

: 24 sie 2006, 12:13
autor: Haro
Bender pisze:tak ci sie tylko zdaje

Jak dobry, o tym mowie.

Po cholere mam kupowac sprzet za grubo ponad 5000,- zeby sluchac go jedynie na 20% mocy? Przeciez to jest bez sensu! To tak jak wydac 2000,- na drzwi lambo tylko po to, zeby uslyszec ah-oh przy wysiadaniu na parkingu.

: 24 sie 2006, 12:17
autor: Ted Bundy
*qbass* pisze:Jak masz dobrze wyciszony samochód, to nie ma bata, ze na zewnątrz bedzie głośno


sęk w tym, że na zewnątrz MA BYĆ głośno <diabel> <faja> (czasami,oczywiście <aniolek> )
Ciągła jazda z ogłuszającą muzą na full na słuch działa nieklawo i może dekoncentrować :)

: 24 sie 2006, 12:27
autor: Haro
TedBundy pisze:czasami,oczywiście

Zgadzam sie! <browar>
Czasami przyjemnie jest zalczyc dobra muze dajaca po uszach i oddac sie szybkiej jezdzie. Szczegolnie mam tak teraz. Pogralem w Need 4 Speed Most Wanted i mi sie wlaczylo :) A ze wreszcie wlalem nowy olej silnikowy i auto na nowo dostalo piekielnego powera... to smigam :)

: 24 sie 2006, 12:36
autor: Bender
Haro, bald poczatkujacych - zaloza zamiast fabrki radio za 2000 i potem sie dziwia ze na fabrycznych glosnikach pierdzi

MUSZA byc dobre glosniki - radi oma dawac tylko czysty sygnal

dla mnie liczy sie tylko nakamichi, bardzo wysokie pionki w wymienionynmi przedwzmakami na burrbrowny , Alpine (modele z full face) i tu koniec - bo clarion mi si enie podoba, reszta robi odpustowe badziewia


a glosniki - zadne elipsy, tylko systemy dwu lub 3 drozne zasilane w bi-ampingu (tri jesli 3way) - zewnetrzne zwrotnice co najmiej -18db na oktawe, a wszystko sterowane przez procesor audio dokonujacy korekty opoznienia dzwieku na kazdy glosnik zeby dzwiek sie nie rozjezdzal jesli glosniki sa rozmieszczone nieco dalej od siebie (slupki i drzwi)

no i 2tony wygluszenia - dob re caraudio na 1/4 mili raczej nie moze startowac hehe

nie nalezy zapomkiniec do tego odpowiednie okablowanie - to podstawa zeby sie nie marnowal sprzet

[ Dodano: 2006-08-24, 12:42 ]
Haro pisze:Pogralem w Need 4 Speed Most Wanted i mi sie wlaczylo A ze wreszcie wlalem nowy olej silnikowy i auto na nowo dostalo piekielnego powera... to smigam


ech jak nastolatek <hahaha>

: 24 sie 2006, 12:57
autor: Haro
Bender pisze:ech jak nastolatek

Sobie wypraszam - Haro, lat 20 :)

Zgadzam sie co do Alpine'a. Widzialem w Need For Speed reklame ;)