agnieszka.com.pl • OC/AC gdzie najtaniej?
Strona 1 z 1

OC/AC gdzie najtaniej?

: 12 wrz 2006, 11:11
autor: Maverick
Pomijajac to ze uwazam przymus placenia OC za rzecz bandycka i pozbawiona uzasadnien to niestety musze to placic.

Wiec bede wdzieczny za opinie na temat ubezpieczalni. Chodzi mi glownie o to gdzie bedzie najtaniej.

: 12 wrz 2006, 11:51
autor: Bender
aha - a jak rozjedziesz kogos i sad kaze ci placic 50000 za naprawe samochodu i 200000 za rekonwalescencje ofiary to tez bedzie to rozbij i zlodziejstwo ? :)

OC jest konieczne - ale nie powinno byc na samochod - placenie od wartosci samochodu jest troche chore - kwota odszkodowania jest stala - a na dodatek na nowe samochodu sa preferencyjne pakiety - maac 60% znizek za pakiet na 4 letnie auto kolo 20 000 zl zaplacisz jakies 1600 zl - za nowe o wartosci 50 000 zaplacisz 1900 zl - jakas paranoja - a potem i tak ci nie wyplaca hahaha

a co tego gdzie najtaniej -hmmm w bialym stoku ? :D

zalezy od miejsca zamieszkania wlasciciela, wieku (sorry ale bulisz 20% za to ze masz mneij niz 27 lat <fuckoff>

gdzie najtaniej to musialbys sie przejsc po agentach i popytac/podzwonic - PZU ,warta, Link4 (ci lubia orzekac szkode calkowita nawet jak mucha nasra na szybe)

okreslic udzial wlasny (0% koniecznie bo potem tyle odcinaja od ubezpiecznia - jak wyplaca psinco to potem masz juz tylko gowno a nie kase - co najwyzej kupisz sobie choinke zapachowa za to :D

zarejestruj auto na "doroslego" na mame, babcie whatever - podziela sie z toba znizka 60% i jakos przebidujesz do 27 lat

: 12 wrz 2006, 12:17
autor: Maverick
O co chodzi z tym udzialem wlasnym?

: 12 wrz 2006, 12:25
autor: Bender
np dzial wlasny 20% - masz tansza polise (placisz mniej np 10%)
w razie czego jak np ktos ci puknie i naprawa wyjdzie ci 1000zl to dostatniesz 800zl a reszte sam se doplac :D - uczciwe nie ? <pejcz>

: 12 wrz 2006, 12:29
autor: Maverick
A dotyczy to tez kasacji albo kradziezy auta? Ze zwracaja 80%

: 12 wrz 2006, 12:42
autor: Miltonia
Tak. I tak zawsze cos wymysla, zeby oddac mniej, przy kradziezy np., albo wcale (jesli np z kuryki czy kieszeni ukradna Ci kluczyki... .
Jesli kupujesz nowy, to kazdy dealer ma pakiety i warto z nich skorzystac. Nie polecam PZU, strasznie dlugo zlalatwiaja formalnosci, sami nie przyjezdzaja itd. A oferte sam musisz sparwdzic, bo kazda firma liczy inaczej zwyzni/znizki za wiek itd. I sprawdz, czy dodaja assistance 24h z holowaniem, zielona karte itd.

: 12 wrz 2006, 12:45
autor: Maverick
Np warta chciala za samo OC 3046zl :D 1/3 wartosci pojazdu <rakiety> <ckm2> <laser> <gun> <headshot>

: 12 wrz 2006, 12:57
autor: Miltonia
Zwykle za OC + AC placilam okolo 10% wartosci samochodu. W przypadku nowego mam pakiet i jest to jeszcze mniej, jakies 6%.
Zapytaj moze w Hestii.

: 12 wrz 2006, 13:03
autor: Maverick
Patrze wlasnie kalkulatorem to wychodzi ze ja - 21 latek z 1 rokiem bez szkod potencjalnie moge placic wyzsze ubezpieczenie niz 70 letni dziad z 4 szkodami i wiecej.

Narazie PZU zdaje sie dalo najnizsza cene chociaz nie wiem do konca ile daje Hestia.

: 12 wrz 2006, 13:18
autor: Bender
hehe po cos se taka fure kupil ?
poczatkujacy i mlodociani musza sie kulac jakims tanimi kolkami - inaczej OC ich zezre :D

: 12 wrz 2006, 13:26
autor: Maverick
Jaka fure? 3 letnie seicento bez zadnego wyposazenia tyle ze z silnikiem 1.1

: 12 wrz 2006, 13:29
autor: Miltonia
Bender, no co Ty? Przeciez to aut za 10 tys.
Pewnie stad wysoka skladka - te samochody sa chyba chetnie kradzione. Wtedy skladka jest wyzsza.

: 12 wrz 2006, 13:41
autor: Bender
blad blad - bylo kupic sobie brave - wieksze, wygodniejsze - co z tego ze 10 letnie ? wygoda i komfort wiekszy - spalanie niewiele wieksze

a OC jakies 500zl :P

: 12 wrz 2006, 13:44
autor: Maverick
No nie wiem. Wiekszy silnik to i wieksze OC.

: 12 wrz 2006, 13:51
autor: Bender
sa wersje 1.2 :P od 2000r +

ja za 1.4 place cos 500zl OC
a wolalbym placic za 2.0 20v <evilbat>

: 12 wrz 2006, 14:35
autor: Maverick
A jak samochod stoi w garazu i nie jest uzywany to nie trzeba placic ubezpieczenia?

: 12 wrz 2006, 16:57
autor: Bender
mozesz miec go nawet w czesciach pozawijanych w nawoskowane papierki i pochowane do podelek na strychu - masz rejestreacje placisz OC


nie mozna czasowo wyrejestrowac


auto to chyba gorzej niz z baba - sam worek bez dna - tylko plac i plac - w doadatku zawsze jestes stratny - kupujesz za 100 workow talarow po roku juz masz tylko 50 workow :)

no ale jak fajne auto i lubisz dlubac to nawet lepsze niz baba :D


PS - bylo kupic brave :P lepsza do bzykania :D

: 13 wrz 2006, 11:01
autor: Maverick
Bender pisze:PS - bylo kupic brave lepsza do bzykania
Nawet w maluchu sie da <pejcz>

: 13 wrz 2006, 11:42
autor: Bender
ech napisze ci wyrazniej

L E P S Z A

panimal ? <fuckoff>

: 13 wrz 2006, 11:44
autor: Maverick
Dobra, dobra. Kapuje :)

: 13 wrz 2006, 13:11
autor: Jasta20
Ja tak naprawde pierwsze slysze ze wysokosc OC zalezy od wartosci auta. Ja mieszkam w Oleśnicy pod Wrocławiem i wysokosc skladki zalezy od pojemnosci silnika. W kazdym jednym towarzystwie ubezpieczeniowym.
My mamy astre 1.6, 10-cio letnia, auto stoi na znajomka co ma 60 procent znizki. Oprcz tych 60% dostalismy znizke 5% za zaplacenie calosci a nie w ratach i 10% znizki za ciągłosc albo za bezwypadkowośc, nie pamietam dokladnie. Wiem ze 75 % znizki wyszlo i zaplacilismy jakies 160 zlotych chyba.

: 13 wrz 2006, 14:44
autor: Bender
tak to tlumacza
jest jak zwykle maly haczyk - widelki - pojemnosci silnika i marki pojazdu - bo fiaty to nie to samo co mercedesy :P

ale masz race ze przy samym oc nie ma to wielkiego znaczenia - roznice to parenascie zlotych

jednak w przypadku pakietow juz sie sprawa zmienia

: 14 wrz 2006, 00:59
autor: Maverick
No ostatecznie wyszlo ze zaplacilem gdzes 1750 chyba za OC AC NW z tym ze AC bez wkladu wlasnego i z zastrzezeniem ze ubezpieczalnia wyplaca dopiero od 850 a nie od 500 jak to jest standardowo.
Biorac pod uwage ze Hestia i Link4 chciali za to 2500 to nei tak zle. Ale i tak uwazam ze to zdzierstwo.

Zaczynam rozumiec wiare co na scigaczach jezdzi. Ja jakbym mial scigacza to bym go nawet nie zarejestrowal. Nie place mandatow, nie place OC... Fajowa sprawa :)

: 14 wrz 2006, 08:19
autor: Bender
a jak cie hyca to scigacz przepada :P

albo beda to ciebie strzelac :D

1750 duzo - ja za swoego placilem tyle jak mial 3 lata
jak ma 9 to tylko 1000zl :D


niestety pakieciki sie skonczyly bo splacilem kredyt
no ale wlasnie 8 kawalko mi wyplaca z AC a za drobne klepanie dam 4 i nawet jeszcze przystanek bede mial (czerwony) <hahaha>

anyway jestem do przodu (wlasciwie to na zero - oddali mi to co placilem na AC za pare ostatnich lat) - albo sobie gdzies pojade albo jakis fundusz otworze - jeszcze nie wiem - tym bardzoej ze kusi mnie obiektyw 18-200 ze stabilizacja optyki <aniolek>

: 14 wrz 2006, 15:17
autor: Maverick
No coz. Ubezpieczenie to zaklad. Zakladam sie z ubezpieczycielem ze w ciagu roku rozwale samochod... :)