agnieszka.com.pl • Kark i prawe ramię - boli!!!
Strona 1 z 1

Kark i prawe ramię - boli!!!

: 15 paź 2006, 11:39
autor: katerina
Pytanie chyba glownie do kobiet, moza ktoras z Was ma cos podobnego...
Otoz w momencie, gdy konczy mi sie okres, zaczyna bolec mnie kark i prawe ramie. Szyja cala mi sie spina i od tego boli, ramie boli same z siebie (tak nieco z tylu, tuz przy karku). Przechodzi mniej wiecej po pieciu-siedmiu dniach.
Cholera wie, co to jest. I prosze nie wysylac mnie do lekarza, bo bylam. Mialam rozne badania, rentgen miedzy innymi, nic nie wykazaly. Teoretycznie nic mi nie dolega. Pani doktor stwierdzila, ze jestem tak zwanym ciekawym przypadkiem i w zwiazku z tym ona bardzo mi wspolczuje, ale nie wie, co mi poradzic.
Ginekologa tez sie pytalam, z racji tego, ze to co miesiac i od razu po okresie. Zdziwil sie i tez nie wiedzial o co chodzi.
Wiec pomyslalam, ze moze ktoras z Was ma cos podobnego i wie, co z tym zrobic, bo po takich pieciu dniach (plus wczesniejszy bol brzucha z okazji okresu) to ja jestem cokolwiek wykonczona.
Prosze dobre rady :)

: 15 paź 2006, 18:42
autor: Mona
Nie dolega mi nic podobnego, ale byłaś może u neurologa, bo mnie wygląda to na nerwoból?

: 15 paź 2006, 18:53
autor: natasza
Alleee.

Pani Doktór nie wydaje się na dociekliwą osobę, skoro poprzestała na stwierdzenie, że jesteś ciekawym przypadkiem. Spróbuj z innym lekarzem. A może to coś w rodzaju cierpnięcia? Może po prostu trzeba dodać parę witaminek do diety czy to z prawdziwego zdarzenia ból? :?

: 15 paź 2006, 19:01
autor: katerina
natasza pisze:Alleee.

Pani Doktór nie wydaje się na dociekliwą osobę, skoro poprzestała na stwierdzenie, że jesteś ciekawym przypadkiem. Spróbuj z innym lekarzem. A może to coś w rodzaju cierpnięcia? Może po prostu trzeba dodać parę witaminek do diety czy to z prawdziwego zdarzenia ból? :?


No, jesli chodzi o pania dokto to fakt, jakos sie nie wczulam zbytnio w problem.
Cierpniecie t to nie jest. Miesnie w karku mi sztywnieja, a ramie boli po prostu. Nawet to nie jest szalenie mocny bol, tylko przez te piec dni sie ciagnie i przez to jest diabelnie meczacy. A witaminy mam ok, wlasnie po to mnie na badania wyslala kobita, zeby sprawdzic, czy to nie przez jakies niedobory.

A z neurologiem, Mona, myslalam, czy sie nie wybrac. Z tym ze nie wiem, czy nerwobol jako taki moglyby sie objawiac regularnie i systematycznie. Nie znam sie na tym, niestety :(

: 15 paź 2006, 19:09
autor: Mona
katerina pisze:A z neurologiem, Mona, myslalam, czy sie nie wybrac. Z tym ze nie wiem, czy nerwobol jako taki moglyby sie objawiac regularnie i systematycznie. Nie znam sie na tym, niestety

Wybierz się koniecznie, bo mi to wygląda na nerwoból.
katerina pisze:Z tym ze nie wiem, czy nerwobol jako taki moglyby sie objawiac regularnie i systematycznie.

Może, bo nerwobóle to takie cholery właśnie są, że albo czasami albo regularnie.

: 15 paź 2006, 19:21
autor: katerina
No to pewnie sie wybiore, chociaz nie znosze chodzic do lekarza. Klopotliwe strasznie.
W kazdym razie dzieki za porade. Jakby ktos jeszcze mial jakies pomysly, to bede wdzieczna.

: 15 paź 2006, 19:31
autor: _normalna_
Najlepsza rada to zmiana lekarza, po co łazić do patałacha, który nazywa Cię "ciekawym przypadkiem" :| Jeśli nowy lekarz wyśle Cię na badania, to nie ma się co bać to nic nie boli 8)

: 15 paź 2006, 19:32
autor: Elspeth
a może jakoś mięśnie Ci się tam z jakiegoś powodu szybciej męczą? Wiem glupie wytłumaczenie. Ale jedyne jakie mi przychodzi do glowy. Często mam tak, że przez siedzenie przy kompie boli mnie prawe ramie i kark. A potem wystarczy tylko chwila z kompem i ból nie do wytrzymania. Pomaga masaż, ale masażysta rzadko bywa pod ręką :/ Przejdź się do lekarza, chociaż nie wiem jak oni tam mogą sprawdzić zmęczenie mięśni.

: 15 paź 2006, 19:37
autor: katerina
Elspeth pisze:a może jakoś mięśnie Ci się tam z jakiegoś powodu szybciej męczą? Wiem glupie wytłumaczenie. Ale jedyne jakie mi przychodzi do glowy. Często mam tak, że przez siedzenie przy kompie boli mnie prawe ramie i kark. A potem wystarczy tylko chwila z kompem i ból nie do wytrzymania. Pomaga masaż, ale masażysta rzadko bywa pod ręką :/ Przejdź się do lekarza, chociaż nie wiem jak oni tam mogą sprawdzić zmęczenie mięśni.


To byloby wytlumaczenie, gdyby nie to, ze nie boli mnie caly czas, tylko od razu po okresie, przez kilka dni. Potem przestaje i jest ok, az do nastepnego konca okresu. Ja sie przez moment zastanawiam, czy to nie ma zwiazku ze stresem, tzn. ze ogolnie jestem spieta i zestresowana, co sie ujawnia w ten wlasnie sposob. Kiedys czytalam taki wywaid z pania psycholog i ona sie wypowiadala na temat stresu i mowila, ze wlasnie bole karku i ramion sa bardzo czesto spowodowane wlasnie stresem. Tylko znowu - dlaczego regularnie po okresie mialoby sie to uaktywniac, to nie wiem...

Dlaczego ten temat jest tu? Przeciez to o zdrowiu, jakby nie bylo... Prosze o wyjasnienia :)

: 15 paź 2006, 21:38
autor: Joasia
katerina czasami mam coś takiego co Ty właśnie opisałaś tylko że nie jest to ani regularne ani nie jest po okresie. Jak jestem zmęczona czy zdenerwowana to czasami zepnę mięśnie i wtedy wchodzi mi właśnie taki nerwoból w ramiona. Mam też tak jak nerwy mi odchodzą :/

: 15 paź 2006, 22:34
autor: katerina
I cos Ci na to pomaga? Czy czekasz az sam przejdzie?

: 15 paź 2006, 22:36
autor: Joasia
Czasami biorę taką maść rozgrzewającą na ból mięśni.
Aż tak bardzo mi to nie przeszkadza, trwa max 2-3 dni więc u lekarza z tym nie byłam.

: 15 paź 2006, 22:42
autor: katerina
Masci probowalam roznych i srednio dzialaja. Chyba musze lekarza zwizytowac niestety.