wspomnienia
: 17 paź 2006, 23:53
przed chwila czytalam mojpamietnik na pewnej stronie ( nie zaden blog) i zrobilo mi sie bardzo smitno, czytalam jak na poczatku pisalam z entuzjazmem o niektorych rzeczach ktore sie zawalaly, czytalam o tylu przykrych sprawach i znowu mnie zaczely bolec. najgorzej bylo jak czytalam wpis kiedy ostatni raz z poprzednim psem sie zegnalam, teraz mam totalnego dola i nie mam sie nawet do kogo przytulic i sie wyzalic. najgorsze jest to ze w przeciagu ok 2 lat tak malo sie zmienilo, ciagle mam te same zmartwiena tyle ze niektore sa gorsze. tak malo bylo radosnych wpisow. czy mojje zycie naprawde jest takie zle? nie mam na razie nic na czym mogla bym pewnie stanac. chcialabym byc znowu nieswiadomym dzieckiem, znowu ta mala rozkoszna "kozucha" ktora miala tyle energii i rozsmieszala ludzi <szubienica>


![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
