agnieszka.com.pl • Pieszy na drodze-MANDAT
Strona 1 z 2

Pieszy na drodze-MANDAT

: 13 lis 2006, 14:20
autor: forever
Witam ma takie pytanie czy pieszy który idzie na poboczu(na drodze lokalnej w terenie zabudowanym) z kieruniekm jazdy samochodów moze dostać mandat za stwarzanie zagrożenia a treśc tego madantu brzmi " nieprawidłowe korzystanie z drogi" z góry dzieki za odp

: 13 lis 2006, 14:24
autor: sophie
Mi sie zawsze wydawalo, ze powinno sie isc "pod prad" :>

: 13 lis 2006, 14:29
autor: forever
no tak pod prad, ale jesli idzie drugą stroną to czy moze wlasnie za to dostac mandat :?

: 13 lis 2006, 15:04
autor: _normalna_
ano całkiem mozliwe :> powinieneś iść lewą stroną drogi

: 13 lis 2006, 17:11
autor: Cynik
Tak.

: 13 lis 2006, 17:17
autor: Imperator
Mi chcieli wlepić za jazdę rowerem po chodniku... :/

: 13 lis 2006, 17:25
autor: ksiezycowka
Oczywisce ze mozna :)

: 13 lis 2006, 20:11
autor: forever
moon pisze:Oczywisce ze mozna



Cynik pisze:Tak.


Jeśli mozecie to podajcie mi jakis paragraf (namiar) mówiący ze to podlega karze bo ja szukam kokretnego uzasadnienia tej sytuacji <regulamin>

: 13 lis 2006, 20:17
autor: Maverick
Slabo negocjowales. Moja siora kiedys sie zgubila jak szla z buta, pomylila kierunki i szla w kierunku autostrady :D Akurat jechala policja po cywilnemu i oni ja wyprowadzili z bledu ze tedy nigdzie nie dojdzie :D No chyba ze do Berlina :D Chyba nawet jeszcze ja podwiezli, a mandatu zadnego nie dostala.

: 13 lis 2006, 21:50
autor: Cynik
Art. 11. 2 Prawa o ruchu drogowym
Pieszy idący po poboczu lub jezdni jest obowiązany iść lewą stroną drogi.

Potem zerknij w KW i masz tam art. 86 i 97 (nie chce mi się ich przepisywać).

: 14 lis 2006, 08:20
autor: Andrew
Dikładnie ! jak najbardziej mandat .I tak na marginesie powiem , ze policja traktuje ludzi - pieszych wyjatkowo pobłazliwie ! łazą po tych drogach jak swiete krowy! - zas ja przypominam droga jest dla pojazdów samochodowych w wiekszosci przypadków , a przechodzi sie przez nią na takich bialych pasach i to szybkim zdecydowanym krokiem a nie spacerki urzadza psia mac ! <aniolek>

: 14 lis 2006, 12:48
autor: Dzindzer
Andrew pisze:to szybkim zdecydowanym krokiem a nie spacerki urzadza psia mac ! <aniolek>

zwłaszcza jak sa dziury i pełno wody, to wtedy to na pewno szybko chodzic bede
Cynik pisze:Art. 11. 2 Prawa o ruchu drogowym
Pieszy idący po poboczu lub jezdni jest obowiązany iść lewą stroną drogi.

ale chyba jakies wyjatki sa.
bo jesli ta lewa sie nie nadaje, jakies roboty sa, albo straszne kaluże to tez tam isc trzeba.
albo mieszkam na działce zaraz za działka mam sklep i to wszystko po prawej to ja te 20 metrów nie moge po prawej tylko co przejśc na lewa dojsc do poziomu sklepu i przechodzic na ta prawa do sklepu ??

: 14 lis 2006, 13:55
autor: Cynik
Dzindzer pisze:ale chyba jakies wyjatki sa.
bo jesli ta lewa sie nie nadaje, jakies roboty sa, albo straszne kaluże to tez tam isc trzeba.


Prawo nie nakazuje wykonywania rzeczy niemożliwych. Jeżeli lewa strona nie nadaję się do chodzenia to można iść prawą. Ale musi się obiektywnie nie nadawać, a nie być lekko zabłocona.

Dzindzer pisze:albo mieszkam na działce zaraz za działka mam sklep i to wszystko po prawej to ja te 20 metrów nie moge po prawej tylko co przejśc na lewa dojsc do poziomu sklepu i przechodzic na ta prawa do sklepu


Zgodnie z prawem tak.

: 14 lis 2006, 14:08
autor: Maverick
Pieszy na drodze to intruz i tak powinien sie czuc, z tym sie zgadzam. Ostatnio jechalem wieczorem, ciemno, deszcz pada a pieszemu zachcialo sie przelazic przez droge w czarnych ciuchahc w nieoznakowanym i nieoswietlonym miejscu. I jeszcze samochodu z naprzeciwka mnie oslepialy. Mial fuksa ten klient ze przechodzil duzo przede mna i nie musialem reagowac, bo zobaczylem go dopiero jak juz zchodzil z drogi.

Pomijam juz takie kwiatki jak to matka wlazi na jezdnie (co prawda na przejsciu dla pieszych, ale zupelnie bez ogladania sie na samochody, po prostu na slepo wlazi, pchajac przed soba wozek z dzieckiem... Kompletna bezmyslnosc.
Choc slyszalem o przypadkach jak dwie baby sobie gadaly, jedna w wozku kolysala dzieciaka, tyle ze one staly na poboczu a ona wozek ustawila na drodze... Ale pieszym policja za wiele nie orbi.

Chociaz, np znioslbym ograniczenie ze mozna przechodzic tylko na zielonym. Lepszy bylby zapis ze mozna lazic na jakim sie chce, ale jak nas przejada na czerwonym to ten co przejechal nie bedzie winny. Ze winny bedzie pieszy. Zreszta ja czesto ide na czerwonym. Czasem bez sensu jest stac.

: 14 lis 2006, 14:09
autor: Dzindzer
Cynik pisze:Ale musi się obiektywnie nie nadawać, a nie być lekko zabłocona.

no wlasnie z ta obiektywnoscia to ja bym dyskutowała. Idzie sobie chłop w gumiakach i idzie sobie kobieta w szpilkach. Dla kazdego z nich inaczej pewnie wyglada to "nie nadaje sie"
Cynik pisze:Zgodnie z prawem tak.

co nie zmienia faktu, ze dla mnie to raczej durne jest

[ Dodano: 2006-11-14, 14:15 ]
Maverick pisze:Pieszy na drodze to intruz i tak powinien sie czuc,

sam sie tak czuj
sa takie ulice gdzie trzeba iśc ich bokiem bo sie nie da, to nie jest fantazja pieszego, ze tam łazi. wiec nie intruz ale goscinny uzytkownik
Maverick pisze:Pomijam juz takie kwiatki jak to matka wlazi na jezdnie (co prawda na przejsciu dla pieszych, ale zupelnie bez ogladania sie na samochody, po prostu na slepo wlazi, pchajac przed soba wozek z dzieckiem... Kompletna bezmyslnosc.

a nie wiesz, ze to jest takie wymuszanie, przeciez jak zobacza wózkowa to przepuszcza
Maverick pisze:Chociaz, np znioslbym ograniczenie ze mozna przechodzic tylko na zielonym. Lepszy bylby zapis ze mozna lazic na jakim sie chce, ale jak nas przejada na czerwonym to ten co przejechal nie bedzie winny.

nie zawsze masz swiadków, ze przejechałes na czerwonym.
zreszta

: 14 lis 2006, 14:18
autor: Andrew
Dzindzer , nie mozna naginac przepisów , pod wlasne wygody inaczej wszyscy by tak robili i co by sie dzialo , durne to wcale nie jest - jest wrecz logiczne , tak smo jak to ze samochody poruszaja sie prawą stroną drogi i gdy skrecaja w lewo , to robią to według przepisów , a nie ze se jedzie lewa stroną jakis czas , bo i tak ma ją przeciez pustą

: 14 lis 2006, 14:22
autor: Maverick
Dzindzer pisze:sa takie ulice gdzie trzeba iśc ich bokiem bo sie nie da, to nie jest fantazja pieszego, ze tam łazi. wiec nie intruz ale goscinny uzytkownik
Im kto wiekszy tym ma wieksze pierwszenstwo. Pieszy przechodzacy przez ulice powinien miec tego swiadomosc i szczegolnie uwazac. Tak samo idac poboczem
Dzindzer pisze:a nie wiesz, ze to jest takie wymuszanie, przeciez jak zobacza wózkowa to przepuszcza
Albo przejada dzieciaka bo nie zauwaza <hahaha> Debilne baby ktore tak robia.

: 14 lis 2006, 14:22
autor: Dzindzer
Andrew przestrzeganie prawa a jego ocena to dwie sprawy. Nie chodziło mi o to, ze gdybym była w tej sytuacji to lazła bym prawa, zreszta nie wiem jaka był szła. ale o to, ze z mojego punktu widzenia, a własciwie chodzenia durne.

[ Dodano: 2006-11-14, 14:26 ]
Maverick pisze:Pieszy przechodzacy przez ulice powinien miec tego swiadomosc i szczegolnie uwazac. Tak samo idac poboczem

no ja przeciez mam taka swiadomosc. Uwazam raz dlatego, zeby nie utrudniac innym kozystania, dwa, ze debili na drogach nie brakuj
Maverick pisze:Albo przejada dzieciaka bo nie zauwaza

jak na pasach to ma censored
Maverick pisze:Debilne baby ktore tak robia.

faceta takiego tez widziałam
ale fakt, głupota straszna. Ja to bym chroniła tekie dziecko a nie nim wymuszała

: 14 lis 2006, 14:27
autor: Maverick
Jak bym mial blisko do sklepu to bym szedl tak jak jest blizej. PRzechodzenie przez jezdnie sprawia wieksze zagrozenie niz przejscie kilkudziesieciu metrow niewlasciwa strona.

: 14 lis 2006, 14:30
autor: Andrew
Maverick pisze:Jak bym mial blisko do sklepu to bym szedl tak jak jest blizej. PRzechodzenie przez jezdnie sprawia wieksze zagrozenie niz przejscie kilkudziesieciu metrow niewlasciwa strona.


No i tak oto mamy co mamy , kazdy robi to co mu pasuje , Mav temu co tak na niego krzyczysz w postach wyzej robi dokładnie to samo co Ty teraz , on wszak mysli podobnie , jak Ty tu ! on ocenia zagrozenie według własnego widzi mi sie . tak jak ty teraz

: 14 lis 2006, 15:04
autor: Maverick
Czyli lepiej przejsc 2krotnie przez ulice zeby pojsc 50 metrow? Jednak uwazam, ze przechodzenie przez ulice jest bardziej niebezpieczne niz lazenie po niewlasciwej stronie. Poza tym idac zla strona mozemy zaszkodzic tylko sobie.

: 14 lis 2006, 15:08
autor: Andrew
Tak ! a mnie - jak w ciebie walne to co , pomijam straty zwiazane z naprawa mojego cacuszka , to jeszcze stracony czas , ewentualne holowanie , juz o policji nie wspomne a i prokuratorze jak mi zejdziesz z tego swiata , słowem kuzwa mac mam przez tak myslacych , same kłopoty <aniolek>

: 14 lis 2006, 15:11
autor: Maverick
Ale idacego na poboczu jest mniejsza szansa kogos przejechac niz idacego przez jezdnie.

Poza tym... czy ta zasada dotyczy takze terenow zabudowanych?

: 14 lis 2006, 15:14
autor: Andrew
na terenie zabudowanym masz pobocza chodniki oczywiscie są wyjatki , ale wtedy lewą strona sie chasa
Ty idacy - musisz widziec nadjezdzajacy samochód ! nie ma ze jedzie ci on za plecami a ty nie widzisz jak i czy Cie widzi

: 14 lis 2006, 15:27
autor: Dzindzer
Maverick pisze:Ale idacego na poboczu jest mniejsza szansa kogos przejechac niz idacego przez jezdnie.


to ja sie o chodnik zapytam. Po chodniku to chyba moge sobie chodzic po prawej stronie, znaczy po tym prawym chodniku ??

: 14 lis 2006, 19:06
autor: Cynik
Dzindzer pisze:no wlasnie z ta obiektywnoscia to ja bym dyskutowała. Idzie sobie chłop w gumiakach i idzie sobie kobieta w szpilkach. Dla kazdego z nich inaczej pewnie wyglada to "nie nadaje sie"


Twój problem. Broni ktoś chodzić w gumofilcach? <diabel>

Dzindzer pisze:co nie zmienia faktu, ze dla mnie to raczej durne jest


Nie jest durne. Inaczej jak to sobie wyobrażasz? Przepis "do 20 metrów można iść prawą stroną"? A wtedy by się zaczęły krzyki czemu 20 a nie 25 albo 30 etc. Dlatego uznano, że wcale nie można i uniknięto niejasności i możliwości nadużyć.

: 14 lis 2006, 19:20
autor: Dzindzer
Cynik pisze:Twój problem. Broni ktoś chodzić w gumofilcach? <diabel>

ale mi nie chodziło o to w czym chodzic. ale o to, ze to obiektywne stwierdzenie jest niemożliwe, raczej niemozliwe w odniesiemiu do mozliwości tego przechodnia.

: 14 lis 2006, 21:43
autor: Cynik
Dzindzer pisze:ale mi nie chodziło o to w czym chodzic. ale o to, ze to obiektywne stwierdzenie jest niemożliwe, raczej niemozliwe w odniesiemiu do mozliwości tego przechodnia.


Nie tyle możliwości przechodnia, co jego stroju.

: 14 lis 2006, 23:09
autor: Dzindzer
Cynik pisze:Nie tyle możliwości przechodnia, co jego stroju.

no tak, ale ten strój powoduje takie a nie inne mozliwosci. czyli jednak o obiektywiźmie nie moze byc mowy. Bo niby jak

: 14 lis 2006, 23:16
autor: Cynik
Dzindzer pisze:no tak, ale ten strój powoduje takie a nie inne mozliwosci. czyli jednak o obiektywiźmie nie moze byc mowy. Bo niby jak


Obiektywnie możesz przejść bo jesteś zdrowa (nie jeździsz na wózku, nie masz kul). Subiektywnie przejść nie możesz, bo sobie nóżkę pobrudzisz albo klapka zgubisz.
Ergo ja wystawiam mandat <diabel>