agnieszka.com.pl • zmiana koloru włosów...
Strona 1 z 2

zmiana koloru włosów...

: 17 lut 2007, 16:07
autor: amelka
mam takie pytanko, mianowicie jestem brunetką, a korci mnie zmiana koloru włosów na blond, pewnie dosyć ciężko będzie zmienić kruczoczarny kolor na jasny blond, ale chciałabym zapytać czy ktoś z was może już zmieniał tak kolor włosów, czy są jakieś problemy z tym, ile czasu minie aż będę miała oczekiwany przeze mnie kolor i jeszcze jedno czy są jakieś programy w internecie gdzie mogłabym sprwdzić jak wyglądałabym jako blondynka? jeżeli tak to byłabym wdzięczna za podanie linków:)

: 17 lut 2007, 19:19
autor: Zakochana:*
amelka pisze:mam takie pytanko, mianowicie jestem brunetką, a korci mnie zmiana koloru włosów na blond, pewnie dosyć ciężko będzie zmienić kruczoczarny kolor na jasny blond,

To w końcu jestes brunetką czy szatynką...bo szatynka możę mieć kruczoczarne włosy <diabel>
Nie widze żadnego problemu w zmianie koloru włosów tylko z tym najlepiej udac sie do fryzjera jesli z tak ciemnego jak mówisz chcesz zmienic na blond.

: 17 lut 2007, 19:30
autor: me19
drastyczne zmiany typu z ognistej brunetki w niewinna blondynke powinno przeprowadzać się w salonie fryzjerskim. Włosy najpierw musza być zdekoloryzowane ,a dopiero potem zafarbowane. Radze Ci nie eksperymentować na własna rękę. Licz sie tez z tym ,że ich stan się mocno pogorszy..

: 17 lut 2007, 19:31
autor: Jawka
amelka, Ja odradzam- efekt owszem uzyskasz (sama w domu nigdy, ale z pomocą fryzjera tak), ale zniszczysz sobie włosy. Taka dawka rozjasniacza będzie dla nich po prostu zabójcza.

: 17 lut 2007, 19:45
autor: Zakochana:*
Jawka pisze:ale zniszczysz sobie włosy. Taka dawka rozjasniacza będzie dla nich po prostu zabójcza.

Włosy sie zniszczą,będa rozdwojone,suche i bardzo łamliwe....ja maluje wlosy juz od dobrych paru lat i musialamje ostatnio doprowadzic do porządku bo nie wyglądaly najlepie a sa długie bo prawie po tyłek więc malowanie odstawiłam na długi czas ale już wyglądaja super <pejcz>
/tylko takie farbowanie bardzo niszczy wlosy a szczególnie jesli chcesz z szatynki czy tam brunetki stac sie tleniona blondynką <diabel>

: 17 lut 2007, 21:04
autor: Marissa
A ja powiem tak... Kiedyś malowałam, miałam i czarny, rudy, czerwony, biały, blond kolor. Z perspektywy czasu wiem że nie warto psuć sobie włosów i skóry głowy - jeśli ktoś jest wrażliwy. Bo po pewnym czasie zapragniesz wrócić do swojego koloru, może nie za rok, nie za dwa, ale np za 10-20 lat i może wtedy sobie pomyślisz że byłaś głupia niszcząc na pewno śliczne włosy.

: 17 lut 2007, 21:07
autor: senioritka88
Ja sama mam bardzo ciemne włosy i chciałam sobie zrobić blond pasemka. Fryzjerzy u których byłam odradzali mi, poniewaz to bardzo szkodzi wlosom, a co dopiero na calej glowie... Slyszalam ze najlepiej farbowac wlosy stopniowo, o kilka poziomow jasniej, az do upragnionego blondu:). W sklepach są rowniez farby jednodniowe, tzn do pierwszego zmycia, wiec mozna wytestowac kolor:)

: 17 lut 2007, 21:13
autor: Marissa
senioritka88 pisze:W sklepach są rowniez farby jednodniowe, tzn do pierwszego zmycia, wiec mozna wytestowac kolor


Hmm, ja kiedyś próbowałam takie jednodniowe. I w ogóle mi kolor nie wyszedł :| A chciałam z jasnego blondu na biały - taki wsam raz na imprezke. A koleżanka chce z ciemnego w blond... może nie wyjść taka zabawa, a najlepiej się samemu nie bawić, tylko iść do fryzjera - w końcu to specjalista.

: 17 lut 2007, 21:28
autor: me19
szampony koloryzujące maja to do siebie ,że brak w nich środków utleniających ,a więc nadaja sie jedynie do przyciemniania włosów. Jesli chcesz je rozjasnic ,zostaje Ci tylko trwała farba.

: 17 lut 2007, 21:30
autor: ksiezycowka
senioritka88 pisze:W sklepach są rowniez farby jednodniowe, tzn do pierwszego zmycia, wiec mozna wytestowac kolor:)
Ale zaden blond nie wyjdzie taki na kruczoczarnych wlosach. <zalamka>

MOja rada - nie rob tego. Trwale uszkodzenie wlosow. To raz a dwa - jeszcze nie spotkalam brunetki ktorej by bylo dobrze z blondzie. Uwierz ;)

: 17 lut 2007, 21:39
autor: ammeszka
amelka pisze:korci mnie zmiana koloru włosów


szczerze?to niech CIe przestanie korcić-to po pierwsze,po drugie pamiętaj ze pojawią się później odrosty i wiadomo coś trzeba z nimi robić,ja zmieniłam na czarny wtedy wydawało mi sie to super - ale teraz nie moge sie doczekać kiedy zejdzie na farba i wrócą powiedzmy do naturalnego koloru. A jeśli CIę już to tak korci to tylko u fryzjera zastanawiałaś się czy bedzie Ci pasować blond? ? ?

: 17 lut 2007, 21:41
autor: ksiezycowka
ammeszka pisze:wrócą powiedzmy do naturalnego koloru
Bo do prawdziwego natulralnego - juz nigdy. Choc tu Ci nie zrobi duzej roznicy bo od farbowan ciemnieja. :/

: 17 lut 2007, 21:44
autor: Marissa
moon pisze: Choc tu Ci nie zrobi duzej roznicy bo od farbowan ciemnieja


Dokładnie!!
Ja miałam ładny blond, zaczęłam farbować, mam mysi kolor teraz.
A odrosty ochydnie wyglądają.

: 17 lut 2007, 21:49
autor: me19
Marissa pisze:a miałam ładny blond, zaczęłam farbować, mam mysi kolor teraz.

ja to samo:/ poza tym z wiekiem włosy i bez farbowania ciemnieją -pamiętam moje kiedys były jaśniuteńkie ,a teraz takie bure nie wiadomo co :/ jak dobrze że są farby..

: 17 lut 2007, 21:58
autor: Marissa
A ja wolę mieć bure niewiadomoco, byle nie farbować ;|
Ale może kiedyś znów zacznę, kiedy nie będę się bała że brzydko wyjdzie <pijak>

: 17 lut 2007, 22:18
autor: ammeszka
moon pisze:Bo do prawdziwego natulralnego - juz nigdy. Choc tu Ci nie zrobi duzej roznicy bo od farbowan ciemnieja.


dokładnie teraz są ciemniejsze troszke niewiele-dlatego juz wiecej nie zrobie tego głupstwa tym bardziej na czarny ;/

: 20 lut 2007, 15:18
autor: Sir Charles
Zakochana:* pisze:To w końcu jestes brunetką czy szatynką...bo szatynka możę mieć kruczoczarne włosy <diabel>

Nie znasz się i głupoty opowiadasz. Kruczoczarne włosy może mieć w języku polskim tylko brunet i brunetka. Natomiast wszelkie odcienie brązu charakteryzują właściciela jako szatyna/szatynkę.

Nalezy jednak zauważyć, że brunette, to po francusku szatynka, czyli osoba z brązowymi włosami.

<regulamin>

: 20 lut 2007, 17:23
autor: Yasmine
amelka pisze:mam takie pytanko, mianowicie jestem brunetką, a korci mnie zmiana koloru włosów na blond, pewnie dosyć ciężko będzie zmienić kruczoczarny kolor na jasny blond, ale chciałabym zapytać czy ktoś z was może już zmieniał tak kolor włosów, czy są jakieś problemy z tym, ile czasu minie aż będę miała oczekiwany przeze mnie kolor i jeszcze jedno czy są jakieś programy w internecie gdzie mogłabym sprwdzić jak wyglądałabym jako blondynka? jeżeli tak to byłabym wdzięczna za podanie linków:)

Podstawowe pytanie ? Czy masz kruczoczarne naturalne wlosy, czy farbowane ? Bo w przypadku tych pierwszych to mysle, ze mogloby to niezle wyjsc, ale tylko u fryzjera. A czy Ci bedzie pasowalo, to moze my ocenimy jak wstawisz zdjecie :P
Tylko musisz wziac sobie pod uwage jak brzydko wygladaja czarne odrosty na tlenionych wlosach. Tak samo, zeby wyplukac barwnik z wlosow trzeba tego rozjasniacza uzyc bardzo duzo, a efekt i tak moze byc oplakany nawet u fryzjera. Wlosy moga wyjsc zolte i bedziesz musiala uzywac szamponow rozjasniajacych, zeby nie miec kurczaka na glowie.
No, a jesli juz mialas nalozona farbe, to efekty moga byc baaaardzo oplakane. O gory moze sie rozjasnic, a na dole nie albo rozne inne kombinacje i do tego wlosy pewnie okropnie sie zniszcza.

: 20 lut 2007, 17:32
autor: Rebeca2006
me19 pisze:szampony koloryzujące maja to do siebie ,że brak w nich środków utleniających ,a więc nadaja sie jedynie do przyciemniania włosów
Dokłądnie żaden tak iszapon koloryzujacy nie zafarbuje ci na blond
Ja rozjasniałam z sredneigo brazu na blond ale nawet nie taki jasny u fryzjera prawie rok temu i do tej pory moje wlosy nie doszly do siebie okrooopnie sie zniszczyly sa porozdwajane mino czestego podcinania i w ogóle ich nie mozna rozczesac takze staowczo odradzam taka zmiane !! Moze sprobuj pasemkami

: 20 lut 2007, 17:41
autor: amelka
Yasmine pisze:Podstawowe pytanie ? Czy masz kruczoczarne naturalne wlosy, czy farbowane ?

farbowane:] mój naturalny kolor włosów to ciemny blond, wlosy farbuję odkąd pamiętam, już kiedyś miałam blond i podobno całkiem nieźle wyglądałam, tylko teraz od roku regularnie co miesiąc farbowałam włosy na ciemny brąz, który wychodzi czarny <zalamka>
domyślam się, że moje włosy się zniszczą, oczywiście mam zamiar iść do fryzjera, żeby zrobić to w miarę profesjonalnie, oczywiście odrazu to nie będzie super jasny blond jak mniemam, tylko jakieś takie pasemka...
po prostu od czasu do czasu kobieta musi coś w sobie zmienić, zrobić jakąś gwałtowną zmianę i chyba mnie dopadło coś takiego:)

: 20 lut 2007, 17:43
autor: Yasmine
amelka pisze:tylko teraz od roku regularnie co miesiąc farbowałam włosy na ciemny brąz, który wychodzi czarny <zalamka>

Jak ciemny braz to jeszcze nie tak tragicznie jakby byl czarny.
To zacznij od pasemek radze Ci dobrze i wybierz dobrego fryzjera, sprawdzonego jakiegos.

: 20 lut 2007, 17:46
autor: amelka
tylko że ten ciemny brąz jest po prostu czarny...
słyszałam też, że fryzjer zanim zabierze się za tak radykalną zmianę robi najpierw próbę na włosach i sprawdza czy to wyjdzie i wtedy farbuje :?

: 20 lut 2007, 17:55
autor: Yasmine
To,ze wyglada jak czarny, nie znaczy ze nim jest. Czarna farba ma bardzo mocne barwiniki i bardzo ciezko rozjasnic po niej wlosy ( wiem co mowie, bo ponad 1,5 roku farbowalam krucza czernia).
amelka pisze:słyszałam też, że fryzjer zanim zabierze się za tak radykalną zmianę robi najpierw próbę na włosach i sprawdza czy to wyjdzie i wtedy farbuje :?

Kolezanka miala robione u fryzjera wlasnie pasemka i nic nie wyszlo praktycznie. Zadnej proby nie zrobil :/.

: 30 mar 2007, 15:31
autor: paula16
linki do sprawdzania jak bedziesz wyglądała jako blondynka heh chyba za duzo reklam sie naoglądałaś spójrz w lustrze i sobie to wyobraz uzyj rozjasniacza to pomaga siostra miała kiedys była ciemną brunetką a robiłą to z jakie góra 2 godziny :)

: 29 sty 2008, 20:12
autor: ksiezycowka
Okeeeej. Jak w domowych warunkach zdekoloryzowac zupelnie wlosy?
Jak packne jakims utleniaczem, woda utleniona to ok? Sa jakies na rynku pasty, farby do dekoloryzacji? Poradzcie!

: 29 sty 2008, 20:22
autor: Yasmine
księżycówka, ale czerwony Ci się już nie podoba :( ?
księżycówka pisze:Jak packne jakims utleniaczem,

zależy do jakiego stopnia chce się rozjaśnić włosy. Ale takie sklepowe rozjaśniacze, którymi się w domu trzeba bawić, to potwornie wręcz niszczą włosy.

: 29 sty 2008, 20:30
autor: ksiezycowka
Yasmine pisze:księżycówka, ale czerwony Ci się już nie podoba :( ?
Ale ja nie swoje. Na moich to wszystko wychodzi ;)
Yasmine pisze:zależy do jakiego stopnia chce się rozjaśnić włosy.
Tok zeby nalozyc inna farbe i zeby wyszla niezbyt ciemna.
Yasmine pisze:to potwornie wręcz niszczą włosy.
Pominmy ten aspekt, wszyscy sie z tym liczymy :D

: 29 sty 2008, 20:40
autor: Yasmine
księżycówka pisze:Tok zeby nalozyc inna farbe i zeby wyszla niezbyt ciemna.

aha. No to rozjaśniacz taki przynajmniej o 5-6 tonów co rozjaśnia. Na takie włosy długie to trzeba z 2 opakowania. I długo trzymać. A jeśli to włosy farbowane to nie nakładać od razu na odrosty, bo na biało złapie najszybciej, a reszta będzie tak średnio rozjaśniona i później jak się farbę położy to odrosty jaśniejsze będą.
I nie kupować de koloryzatora, bo nie działa (sprawdzone)

: 29 sty 2008, 20:45
autor: Mijka
księżycówka pisze: Sa jakies na rynku pasty, farby do dekoloryzacji? Poradzcie!

są. lepiej tym niż wodą utlenioną.

ja się zastanawiam też co zrobić teraz, bo z racji organizacji urodzin, chyba zrezygnuje z fryzjera, a tradycja juz jest zmiana koloru włosów z tej właśnie okazji. Nie wiem czy mi tą czerwoną (sprana już) część pokryje kolor jaki chce nałożyć.
Myślicie spróbować i najwyżej jakby co nie wyszło to lecieć do fryzjera czy podarować sobie? czy zrobić same odrosty jakoś?

: 29 sty 2008, 20:46
autor: ksiezycowka
Yasmine pisze:I nie kupować de koloryzatora, bo nie działa (sprawdzone)
Wiec co kupic? :?