agnieszka.com.pl • Jak pielęgnujecie twarz?
Strona 1 z 3

Jak pielęgnujecie twarz?

: 04 cze 2007, 15:13
autor: MałaGwiazda
Witam po raz kolejny.Mam pytanie.Jak dbacie o Wasza cere? Stosujecie jakies kremy,maseczki?Jak pielegnujecie twarz, aby była bez pryszczy i bez przebarwień?Pytam bo ostatnio mam z tym mały problem...tzn.pojawiają mi sie wypryski...nie są one duże,ale przeszkadzaa mi...Pomóżcie.Z góry dziekuję:)

: 04 cze 2007, 15:40
autor: Bash
Zazpewne o kobiety chodzi :D
Ale Bash tez dba o sobie. Nigdy specjalnych problemów ze skórą nie miałem. Wieczorem myje się wodą z mydłem, i smaruje sudocremem ;) ot, tyle.

: 04 cze 2007, 16:20
autor: unlucky_sink
MałaGwiazda pisze:Witam po raz kolejny.Mam pytanie.Jak dbacie o Wasza cere? Stosujecie jakies kremy,maseczki?Jak pielegnujecie twarz, aby była bez pryszczy i bez przebarwień?
Johnson & Johnson Clean & Clear polecam, a na punktowe afrodyta w aptece-kosztuje 5zł chyba.

: 04 cze 2007, 16:38
autor: Lies
Myje twarz podczas kapieli i jescze ze 2x w ciagu dnia po pracy. Woda z mydlem. Nic wiecej.
I tyle - chyba nie jest źle.
Hehehe!

: 04 cze 2007, 17:07
autor: ksiezycowka
Lies pisze:I tyle - chyba nie jest źle.
<chory>
unlucky_sink pisze:Johnson & Johnson Clean & Clear polecam, a na punktowe afrodyta w aptece-kosztuje 5zł chyba.
Tego pierwszego nie polecam nic - podraznia, kosmetyki na alkoholu sa.

Co ja robie?Tonikiem czyszcze i smaruje kremem. Z wypryskami nie mam problemu.
Dobrze tez robi peeling raz na jakis czas. :)
Ja uzywalam Erisa truskawkowego :)

: 04 cze 2007, 17:43
autor: Yasmine
MałaGwiazda pisze:Jak pielegnujecie twarz, aby była bez pryszczy i bez przebarwień?

W sumie do pielegnacji twarzy to nie przykladalam nigdy zadnej wagi. Od czasu do czasu jakis peeling a codziennie tonikiem sobie ją przemyje nawilzajacym i tyle.
Wypryskow nie mam.

: 04 cze 2007, 19:48
autor: MałaGwiazda
"Tonikiem czyszcze i smaruje kremem"

Jakim tonikiem i jakim kremem? Prosze o nazwy Moon :)


"Od czasu do czasu jakis peeling a codziennie tonikiem sobie ją przemyje nawilzajacym i tyle. "


Jakiego peelingu i toniku używasz Yasmine?(nazwa)

: 04 cze 2007, 20:12
autor: Yasmine
MałaGwiazda pisze:"Od czasu do czasu jakis peeling a codziennie tonikiem sobie ją przemyje nawilzajacym i tyle. "

Zwykly, rozne, pierwszy lepszy do ciala :).
Tonik z Soraya nawilzajaco - uszczesliwiajacy.

: 04 cze 2007, 21:26
autor: ksiezycowka
Yasmine pisze:awilzajaco - uszczesliwiajacy.
<hahaha>
MałaGwiazda pisze:akim tonikiem i jakim kremem? Prosze o nazwy Moon :)
Tonik ostatnio firmy Carrefour <lol> . Ale tak normalnie jakims z Ziai bo tanie sa :D
A kremem brzoskwiniowo-migdalowym z Avonu z serii Naturals.

: 04 cze 2007, 21:54
autor: Dzindzer
moon pisze:Yasmine napisał/a:
awilzajaco - uszczesliwiajacy.
<hahaha>

Yas widzisz jaki masz dobry ten tonik, moon ledwo przeczytała a jak sie chichra :P
moon pisze:Ale tak normalnie jakims z Ziai bo tanie sa :D

kilka lat temu miałam cała serie, jaka juz nie pamietam, chyba jakas ogórkowa, byłam bardzo zadowolona

: 04 cze 2007, 23:27
autor: MałaGwiazda
takim zwykłym peelingiem potraktować twarz?Nie ma zadnych "specjalnych" czy cos?Pytam z tego względu,ze moje doswiadczenia w temacie peelingu sa nikłe, gdyz po prostu go nie robilam do czasu, az włoski nie zaczeły wrastac w skóre:) mianowicie:Czy peeling(jaki aktualnie posiadam) ZIAJA bloker,peeling myjący w żelu z kompleksem antycellulit,preparat łagodnie złuszczający nadaje sie do stosowania na twarz? dodam jeszcze, że za 1 razem, gdy tym specyfikiem nacierałam nogi, potem miałam czerwone rysy,szybko zniknęły, ale jednak pojawiły sie.Pewno to od moich nieumiejętności(za mocne wicieranie,za bardzo przyciskałam) tak?

: 04 cze 2007, 23:30
autor: ksiezycowka
MałaGwiazda pisze:takim zwykłym peelingiem potraktować twarz?
Nie. Takim do twarzy. Ma mniejsze i delikatniejsze te granulki.

: 05 cze 2007, 00:26
autor: Yasmine
Dzindzer pisze:Yas widzisz jaki masz dobry ten tonik, moon ledwo przeczytała a jak sie chichra :P

No ja tez sie chichram jak czytam, ale bardziej jak wącham <zakochany>

MałaGwiazda pisze:takim zwykłym peelingiem potraktować twarz?Nie ma zadnych "specjalnych" czy cos?

jasne, ze sa specjalne, ale ja na nie nie wydaje pieniedzy, bo mam mala wrazliwa cere (tylko oczy mam wrazliwe, ale oczy omijam przeciez), wiec moge potraktowac nawet bardzo grubymi ziarnami :).

: 05 cze 2007, 08:54
autor: Dzindzer
MałaGwiazda pisze:Nie ma zadnych "specjalnych" czy cos?

przeciezsa rózne. Mają róznej grubosci te scierne drobinki, sa tez bez nich takie enzymatyczne, maja różne dodatki w zaleznosci do jakiej cery sa.
Jak masz pryszcze takie ropne to lepiej enzymatyczny, nie roznosi tak tego po twarzy, przynajmniej tak mi kiedys w aptece powiedziano
MałaGwiazda pisze:,peeling myjący w żelu z kompleksem antycellulit,preparat łagodnie złuszczający nadaje sie do stosowania na twarz?

nie
nie nadaje sie, nie slyszłam o celulicie na buzi. niewłasciwym kosmetykiem krzywde mozna sobie zrobic.
Yasmine pisze:ale ja na nie nie wydaje pieniedzy, bo mam mala wrazliwa cere

to zazdroszcze, mi nie bardzo pasuja te nawet drobne, takim to od czasu do czasu, bo buzia moja źle znosi. Ja musze takiego enzymatycznego. Mam teraz Ziaja taki czerwony. zadowolona jestem

: 05 cze 2007, 17:17
autor: MałaGwiazda
Mhm...nie mam pryszczy,ale mimo wszystko tez zastosuje ten enzymatyczny(o ile znajde w sklepie <aniolek> ) jak mowi Dzindzer:) Moze nawet taki sam ;) jutro ide do sklepu,zobaczymy co kupie :)

: 05 cze 2007, 19:05
autor: _normalna_
MałaGwiazda pisze:tzn.pojawiają mi sie wypryski...nie są one duże,ale przeszkadzaa mi...Pomóżcie.Z góry dziekuję:)


a w jakim miejscu dokładnie Ci się te wypryski pojawiają :? ja miałam taki problem jak zaraziłam się lambią ale jak zabiłam ścierwo <mlotek> to problema już nie ma <diabel>

: 05 cze 2007, 22:29
autor: MałaGwiazda
najwiecej w zakolach na czole..no i ogólnie na czole...czasem nawet mam wrazenie, ze to potówki, bo goraco ostatnio bylo, ale sama nie wiem...:/ a co to za choroba w ogóle jest? :?

: 06 cze 2007, 13:57
autor: mrt
MałaGwiazda pisze:a co to za choroba w ogóle jest?
Lambie to robaki. Zżerają wątrobę po kawałeczku <evilbat> I siedzą w końcówkach bananów <hahaha>

: 06 cze 2007, 17:34
autor: MałaGwiazda
mhm :) dziekuje za infomacje :) bylam w sklepie, a zakupilam te oto specyfiki: garnier skin naturals -tonik sciagajacy pory & lirene-peeling enzymatyczny do wrazliwej cery ,bazzapachowy...[kupilam jeszcze plastry veet z woskiem(serdecznie odradzam :))ale to malo istotne:)] co sadzicie o tych 2 specyfikach wyzej wymienionych?

: 06 cze 2007, 18:04
autor: Nola
MałaGwiazda pisze:Czy peeling(jaki aktualnie posiadam) ZIAJA bloker,peeling myjący w żelu z kompleksem antycellulit,preparat łagodnie złuszczający nadaje sie do stosowania na twarz?


w życiu<boje_sie> niewiele jest kosmetyków,które służą do wszystkiego.a do twarzy zawsze muszą być osobne kosmetyki,bo skóra na twarzy jest delikatniejsza i bardziej wrażliwa od innych części ciała.znajdź peeling do twarzy,bo sobie krzywdę zrobisz.

: 06 cze 2007, 18:24
autor: ksiezycowka
c-f pisze:skóra na twarzy jest delikatniejsza i bardziej wrażliwa od innych części ciała
U mnie na odwrot. Dekolt i twarz no i podeszwy stop mam najmniej wrazliwe chyba. Normalnie p owiedzialam nie uzywac, ale mi sie do drogerii isc nie chcialo wiec uzylam swojego erisowego blooma na buzie i zyje. Ale pielegnowac nim twarzy na stale nie zamierzam ;)

: 07 cze 2007, 09:17
autor: Yasmine
c-f pisze:a do twarzy zawsze muszą być osobne kosmetyki,bo skóra na twarzy jest delikatniejsza i bardziej wrażliwa od innych części ciała.

Moja nie jest. Ja mam chyba bardzo gruba skore :).

: 09 cze 2007, 16:02
autor: Joasia
Ja używam peeling drobnoziarnisty Lirene beauty care i krem Nivea soft.
Problemy z cerą - brak.

: 09 cze 2007, 16:50
autor: Koko
MałaGwiazda pisze:takim zwykłym peelingiem potraktować twarz?

Najlepsze peelingi to te enzymatyczne. Każda kosmetyczka to potwierdzi.
A skoro przy kosmetyczkach nic nie zastąpi regularnych u niej wizyt. Powiedzmy raz na pół roku (jeśli problemy z cerą nie są poważne).
Raz, że przy wypryskach (jeśli są uporczywe) oczyści twarz i ZAMKNIE pory, dwa wygoni do przychodzi czy dermatologa, by zrobić wymaz. Wówczas dowiadujesz się jaka bakteria siedzi w środku i dobierasz specyfiki. Problem z głowy, szybko i skutecznie.

: 09 cze 2007, 19:43
autor: tank girl
No więc, powiem Wam, drogie Panie, że jestem w lekkim szoku przeczytawszy ten temat. Naprawdę, nie rozumiem, jak to jest możliwe, żeby młode kobiety podchodziły do kwestii dbania o twarz, czyli najwrażliwszą i najbardziej podatną na starzenie część ciała, w ten sposób :|

Pielęgnowanie twarzy to inwestycja na przyszłe lata. Oprócz uwarunkowań genetycznych, jest to najważniejszy czynnik opóźniający starzenie. U kobiet dwudziestokilkuletnich zaniedbań nie widać, ale już u 35 - tak. Oszczędzanie na kosmetykach do twarzy i nie dbanie o nią należycie, mści się okrutnie w późniejszym wieku.

Osobiście myję twarz, minimum dwa razy dziennie, tj. rano i wieczorem, specjalnie dobranym do mojego rodzaju cery preparatem. Następnie cerę dokładnie tonizuję. Potem nakładam dwa kremy, oddzielny do twarzy, oddzielny pod oczy - obydwa dobrane zgodnie z moim wiekiem. Dodatkowo, nawilżam i oczyszczam cerę specjalnymi maseczkami, co najmniej raz w tygodniu.

I tak się prezentuje moje absolutne minimum. Okazjonalnie odwiedzam kosmetyczkę by zrobić twarzy dobrze z pomocą zabiegów takich jak np. mikro-dermo-abrazja.

Natomiast a propos peelingów; stosowanie tych mechanicznych to morderstwo dokonywane na twarzy w biały dzień! Ścierające grudki powodują mikrouszkodzenia skóry. Tak, jak już wspomniała Koko, twarz należy oczyszczać wyłącznie peelingami enzymatycznymi.

: 09 cze 2007, 20:14
autor: Yasmine
tank girl pisze:Pielęgnowanie twarzy to inwestycja na przyszłe lata. Oprócz uwarunkowań genetycznych, jest to najważniejszy czynnik opóźniający starzenie. U kobiet dwudziestokilkuletnich zaniedbań nie widać, ale już u 35 - tak. Oszczędzanie na kosmetykach do twarzy i nie dbanie o nią należycie, mści się okrutnie w późniejszym wieku.

Ja przepraszam bardzo, ale moja mama cale zycie praktycznie nie uzywala niczego procz kremu nivea do twarzy. Ma 42 lata i ma cere jak pupka niemowlaka. To samo babcia, ktora ma 68 lat. Maja obie tak gladka i nawilzona cere ze szok. Ale one tez procz tego, ze nic praktycznie z twarza nie robily, to nigdy sie jakos specjalnie nie malowaly (tylko oczy).

Ja nie mam czasu na te wszystkie rzeczy, nie raz jestem tak padnieta, ze zasypiam w jakims tam makijazu. Wiem, to morderstwo, ale zdaje sobie z tego sprawe. Maseczki tez czasem stosuje (jak mi sie przypomni), ale przyznam ze nigdy nawet nie mialam jakis specjalnych kosmetykow do twarzy, nigdy nie mialam problemu z zadnymi pryszczami czy porami, jedyne co mnie czasem wkurza to troche piegow latem, ale i tak je lubie :).
tank girl pisze:cierające grudki powodują mikrouszkodzenia skóry.

Mam nadzieje,ze te mikrouszkodzenia jak sama nazwa wskazuje nie beda widoczne golym okiem ;).

: 09 cze 2007, 20:18
autor: Marissa
Yasmine pisze:Ja przepraszam bardzo, ale moja mama cale zycie praktycznie nie uzywala niczego procz kremu nivea do twarzy. Ma 42 lata i ma cere jak pupka niemowlaka. To samo babcia, ktora ma 68 lat. Maja obie tak gladka i nawilzona cere ze szok. Ale one tez procz tego, ze nic praktycznie z twarza nie robily, to nigdy sie jakos specjalnie nie malowaly (tylko oczy).

To genetycznie uwarunkowane jest.
Chciałabym mieć takie szczęście.
U mnie matka ma 46 lat i ma strasznie pomarszczoną cerę twarzy. Ale fakt, niczego nie używała oprócz nivei.

: 09 cze 2007, 20:25
autor: Dzindzer
tank girl pisze:I tak się prezentuje moje absolutne minimum.

to mamy podobne to minimum.
tank girl pisze:stosowanie tych mechanicznych to morderstwo dokonywane na twarzy w biały dzień! Ścierające grudki powodują mikrouszkodzenia skóry

kurcze nie wiedzialam o tym.

: 09 cze 2007, 22:06
autor: Nola
Yasmine pisze:Maja obie tak gladka i nawilzona cere ze szok. Ale one tez procz tego, ze nic praktycznie z twarza nie robily, to nigdy sie jakos specjalnie nie malowaly (tylko oczy).


nieużywanie kosmetyków do makijażu,na pewno opóźniło proces starzenia się skóry,ale tak naprawdę wszystko to raczej kwestia dobrych genów.dobrze dobrane kosmetyki do pielęgnacji na pewno pomogą w walce ze "starzeniem się" skóry.

: 11 cze 2007, 08:26
autor: tank girl
Yasmine pisze:Ja przepraszam bardzo, ale moja mama cale zycie praktycznie nie uzywala niczego procz kremu nivea do twarzy. Ma 42 lata i ma cere jak pupka niemowlaka. To samo babcia, ktora ma 68 lat. Maja obie tak gladka i nawilzona cere ze szok. Ale one tez procz tego, ze nic praktycznie z twarza nie robily, to nigdy sie jakos specjalnie nie malowaly (tylko oczy).

Marissa pisze:To genetycznie uwarunkowane jest.

tak naprawdę wszystko to raczej kwestia dobrych genów.

Jeśli mając dobre geny używa się do tego odpowiednich kosmetyków, efekt jest jeszcze lepszy :)

Yasmine pisze:Ja nie mam czasu na te wszystkie rzeczy

No cóż, Twoja twarz, Twój wybór.