agnieszka.com.pl • Skubanie zarostu
Strona 1 z 1

Skubanie zarostu

: 24 lis 2009, 13:52
autor: Haro
Odkad na mojej twarzy pojawil sie zarosto-podobny wlos, zaczalem namietnie molestowac swoja brode. Teraz, kiedy jest ich troche wiecej, a ja mam ochote je troche zapuscic, zaczynam je skubac. Moze nawet nie tyle skubac, co "ukrecac leb". Siedze tak sobie przed TV, czytajac ksiazke, w kinie czy gdziekolwiek gdzie nie mam czego zrobic z rekami, i krece wlosy na brodzie, ktore zlosliwie wyskakuja razem z cebulka. Denerwuje mnie to, bo po pierwsze pozbywam sie synonimu swojej meskosci, a po drugie po wyrwaniu z cebulka te odrastaja duzo slabsze, czego wynikiem sa luki w zaroscie...

Czy ktos mial taki problem? Irytuje mnie to, bo juz dawno powinienem jak gosc wygladac, a przypominam censored, ktorego twarz upodabnia sie do gowna w ktore ktos zapalek nawtykal...

Hilfe!

: 24 lis 2009, 13:57
autor: lollirot
Mój to też ma, w sensie skubanie, bo nic nie wyrywa. Dostaję szału <angry> Ale przynajmniej poznaję po tym, kiedy myśli :D

: 24 lis 2009, 15:17
autor: Haro
Znaczy ukrecanie jest konsekwencja skubania. Moja tez to wnerwia, czesto po lapach dostaje, ale w tej chwili to zaczyna denerwowac rowniez i mnie, z uwagi na ubytki w zaroscie...