agnieszka.com.pl • "Nic mi tak nie wyszło w życiu jak włosy"
Strona 1 z 1

"Nic mi tak nie wyszło w życiu jak włosy"

: 27 cze 2005, 16:07
autor: rrq
taki sobie temacik. Ciekaw jestem czy ma to jakiś wpływ na ludzi i postrzegania faceta przez kobiety. W zasadzie to niby liczy sie tylko charakter ale jakie jest wasze zdanie?

: 27 cze 2005, 16:43
autor: Jasta20
Mnie sie podobaja łysi faceci, oczywiscie przystojni i łysi.
Popatrzmy np na pana o imieniu Van Diesel! Cud malina!

: 27 cze 2005, 17:00
autor: mariusz
Jasta20 pisze:Mnie sie podobaja łysi faceci, oczywiscie przystojni i łysi.


Jak to sie stało, że się nie znamy :)

: 27 cze 2005, 17:20
autor: cubasa
Hehe. A ja czytałem opinię że Łysi są zajebiści w łóżku :)

: 27 cze 2005, 17:32
autor: mariusz
cubasa pisze:Hehe. A ja czytałem opinię że Łysi są zajebiści w łóżku :)


Bo sa, maja więcej testosteronu i w ogóle sa bardziej męscy, niż zniewiescieli chłopcy bez zarostu na buzi :D

: 27 cze 2005, 17:34
autor: cubasa
Cholerka a to niby dlaczego łysi mieliby miec wiecej testosteronu? :D Gdzie tu równouprawnienie mezczyzn i łysych?: <aniolek2>

: 27 cze 2005, 18:38
autor: Jasta20
mariusz pisze:
Jasta20 pisze:Mnie sie podobaja łysi faceci, oczywiscie przystojni i łysi.


Jak to sie stało, że się nie znamy :)


Na nic nigdy nie jest za późno :):)

: 27 cze 2005, 19:15
autor: natasza
Czy człoeimłysy, rudy, blady, bez zęba, z piegami - to wszystko njest nieważne, jeśli ktoś Ciępokocha, to pokocha Cię takiego jak Ty. Atrakcyjnośc mierzy się ogólnym wyglądem, nie ilością włosów na głowie. <browar>

: 27 cze 2005, 19:24
autor: I*Z*U*$*K*A
Pewnie ze charrrrrrrrrrrakter :0 jest najwazniejszy... Co do lysinki to dodaje ona nawet coniektorym uroku, kwestia gustu. Mi osobiscie wcale to nie przeszkadza. Pozdrowki

: 27 cze 2005, 20:16
autor: Yasmine
Lysinka jak najbardziej. Znam paru lysych przystojniakow :).

: 27 cze 2005, 22:06
autor: ksiezycowka
Mnie od łysych organicznie odrzuca. [Nie bij Mariusz]

Ale wiadomo,ze może jakbym spotkała przystojnego łysego czy pokochała taka osobę to by się dla mnie nie liczyło.
Jednak wizualnie - niet!

: 28 cze 2005, 00:49
autor: wajdelota
ale fuckt, że masaż głowy stymuluje wydzielanie czegoś tam (nie pamietam, chyba hormonu) i jak normalnie sie czesze to to stymuluje wydzielanie sie tego badziewia.. a łysi się msuzą masować. ale to inna bajka. Ja mam długie włosy, zresztą różnie. Jak mi siechce, to se taki fryz robie. Kit z tym :D

: 28 cze 2005, 01:54
autor: mariusz
wajdelota pisze:ale fuckt, że masaż głowy stymuluje wydzielanie czegoś tam (nie pamietam, chyba hormonu) i jak normalnie sie czesze to to stymuluje wydzielanie sie tego badziewia.. a łysi się msuzą masować. ale to inna bajka. Ja mam długie włosy, zresztą różnie. Jak mi siechce, to se taki fryz robie. Kit z tym :D


Przeczytaj to co napisałeś i popraw, bo po prostu jesteś żałosny...

: 28 cze 2005, 15:39
autor: rrq
Bo łysiny sa dwa rodzaje na czole i na górze głowy.

na czole od sexu a na górze od myślenia,

ja mam ty i tu czyli od myślenia o sexie

<browar>

lub jak niektórzy twierdza...

Zakola wycierająsię od łud a na górze od klepania po głowie

sorki nie mogłem nie napisać

: 29 cze 2005, 15:34
autor: gracja
rrq pisze:łud

<browar> <pijak>
mam faceta z zakolami, sexowny jest jak diabli :)
Ale lysinka typu aureola niech bedzie niwelowana do zera ;)

: 29 cze 2005, 20:39
autor: Kamela12
A ja nie lubię, nie podoba mi się i nie wyobrażam sobie wybrać partnera o takowej fryzurze. Co innego jeśli wyłysieje około 40-50 to inna sprawa. wygląd to 50% i co na to poradzę, że muszę mieć przystojnego chłopaka :) ( i mam na szczęscie :*)

: 29 cze 2005, 20:43
autor: Andrew
ŁYSY wcale nie oznacza nie przystojny !! ostatnio jak bylismy (własciwie to dawno to juz było ) w kanajpie to dziewczyny w tym moja zona ..co to łysych nie trawi (bo kojazą sie jej z gangsterami ) zachwycali sie takim jednym ..mimo iz wygladał jak gangster , zbudowany itd, opalony ! i przyznaje ze wygladał fajnie ! naprawdę ! tak wiec łysy łysemu nie równy ! <aniolek2>

: 29 cze 2005, 23:02
autor: mariusz
Gosia:

Do łysych trzeba dorosnąc. Ale młoda jescze jesteś i nie rozumiesz.
Pozyjesz zobaczysz. Nighdy nie mow nigdy!!

: 30 cze 2005, 00:00
autor: dreamer
cubasa pisze:mezczyzn i łysych?: <aniolek2>

to to sie tak dzieli? :D

: 02 lip 2005, 18:23
autor: Sir Charles
mariusz pisze:Bo sa, maja więcej testosteronu i w ogóle sa bardziej męscy, niż zniewiescieli chłopcy bez zarostu na buzi


Ale i tak najlepsi sa tacy co i tu i tu swoje maja <aniolek2> ;)

: 02 lip 2005, 18:44
autor: mariusz
charlie81 pisze: Ale i tak najlepsi sa tacy co i tu i tu swoje maja <aniolek2> ;)



Nie nam to oceniać. Niech wypowiedzą się panie ;)

: 05 lip 2005, 14:16
autor: Kamela12
mariusz pisze:Gosia:

Do łysych trzeba dorosnąc. Ale młoda jescze jesteś i nie rozumiesz.
Pozyjesz zobaczysz. Nighdy nie mow nigdy!!

Po twojej wypowiedzi mniemam, że sam za wiele włosów nie posiadasz.. Nutka złości o niedoskonałość natury czyżby przemawiała przez Ciebie..? Hehe
To z dorastaniem nie ma nic wspólnego, z rozumieniem tym bardziej. Łysych nie cierpie. A wygląd to 50% więc dla mnie odpada.

: 05 lip 2005, 17:41
autor: Sir Charles
gosia pisze:Łysych nie cierpie.

Zaskakujace stwierdzenie.

Chyba sobie zrobie - zgdonie z ostatnimi trendami - na koszulce nadruk "Ja tez jestem lysy", rozpuszcze grzywe i pojde w miasto. :D

: 05 lip 2005, 22:24
autor: Kamela12
charlie81 pisze:gosia napisał/a:
Łysych nie cierpie.

Zaskakujace stwierdzenie.

Chyba sobie zrobie - zgdonie z ostatnimi trendami - na koszulce nadruk "Ja tez jestem lysy", rozpuszcze grzywe i pojde w miasto.

Oczywiście chodziło mi o kwestię fryzury, bo przecież łysy mężczyzna może być i na pewno są tacy o nieprzeciętnej inteligencji i świetnym charakterze i usposobieniu. Mi chodzi tylko i wyłącznie o aspekt wizualny.