Powoli juz nie wiem co robic pomyslalem, ze napisze tutaj moze ktos cos podpowie.
Moj skarb jest mloda (- w czerwcu 20 lat), piekna dziewczyna, dziewczyna ktora niesamowicie kocham i dla ktorej zrobilbym wszystko. I wszystko bylo by pieknie gdyby nie...migreny
Ma zniszczone zycie, migreny doprowadzily ja do mocnej depresji. Bierze Lamictrin obecnie. Raz jest lepiej raz gorzej ale ogolnie sie to chyba poglebia.
Miala swego czasu podejrzenie raka porobili badania i wszystko ok...
Mowi czasem ze czuje sie jakby umierala, to ja calkowicie wykancza. Nie moze normalnie zyc przez to.
Jeden dzien mnie boli na maxa zab i nie moge wytrzymac a mysle sobie ze ona tak ma bardzo czesto...
Migreny wystepuja roznie. Czasem 5 razy w tygodniu, czasem 1-2.
Byl taki miesiac ze miala przez 2 tygodnie praktycznie dzien w dzien.
EEG (jesli dobrze pamietam) i inne badania potwierdzily migrene.
W wypadku ataku bierze Imigran - silny lek po ktorym dretwieje jej cialo, idzie spac i jej przechodzi chociaz nie zawsze - czasem zasypia w bolu i budzi sie w bolu.
To jest cos strasznego budzie sie obok niej, slonce swieci, zycie przelatuje, a ona mowi ze ma migrene. Zyc sie odechciewa.eh gdybym mogl sie zamienic....
Wtedy lezy w lozku wyglada jakby umierala..straszne uczucie na nia patrzec.
Kombinowalismy juz z roznymi rzeczami. Diety zlozone z owocow (nie cytrusow!), warzyw, obserwowalismy po jakim jedzeniu dostaje migren i nic.
Ma fiola na punkcie jogi i cwiczen - miala takie tygodnie ze wstawala o 4 rano (!!) i robila 3-4h trening. Wtedy migreny jakby ginely, ale to tez reguly na to nei bylo.
na pewno jednak bylo ich mniej.
Czasem bierze czekolade do ust i mowi ze czuje, ze jesli zje wiecej dostaje migreny.
Jedna rzecz jest ciekawa!
Mianowicie gdy sie poplacze zawsze przychodzi silna migrena... jaki to moze byc zwiazek?
Znacie jakies przypadki? ktos ma migreny mocne i czeste? w jaki sposob to leczyc.
doradzcie cos, nie mam juz pomyslow, jestem przerazony.
w was nadzieja
Pozdrawiam Was Serdecznie!



. Dziwne...
codziennie jak nie wiem... Ale mi pomagały zwykłe przeciwbólowe... Jak nie jeden, to 3 i przestawało
ale nie musisz im wierzyć." - Forrest Gump
