w tym tylko że Mój facet nie uwaza tego za problem lecz za naturalną rzecz <hmmm> w kazdym razie Ja uważam że skoro bardzo Ci na Niej zależy A nie jestes pewny siebie na tyle by być pewny ze żeczywiscie jesteś w stanie dać lasce szczęście i miłość których nie zastąpi ząden inny facet I masz skłonnosci do traktowania Ją jak swoja własność to rzeczywiscie jest to autentyczny problem który z pewnoscię meczy i ciebie i Ją, wiec wyluzuj, pomyśl - lubi towarzystwo które jak widać odwzajemnie Jej sympatię ALE to Ciebie kocha!! czuj się wyróżniony i pewniejszy siebie a nie zagrozony przez kolegów A ja znowu...
Moderator: modTeam
Haro powinieneś pogadać z Moim facetem bo jesteście tacy sami
w tym tylko że Mój facet nie uwaza tego za problem lecz za naturalną rzecz <hmmm> w kazdym razie Ja uważam że skoro bardzo Ci na Niej zależy A nie jestes pewny siebie na tyle by być pewny ze żeczywiscie jesteś w stanie dać lasce szczęście i miłość których nie zastąpi ząden inny facet I masz skłonnosci do traktowania Ją jak swoja własność to rzeczywiscie jest to autentyczny problem który z pewnoscię meczy i ciebie i Ją, wiec wyluzuj, pomyśl - lubi towarzystwo które jak widać odwzajemnie Jej sympatię ALE to Ciebie kocha!! czuj się wyróżniony i pewniejszy siebie a nie zagrozony przez kolegów
skoro uyważa Cie za kogoś wyjatkowego to byłoby paradoksem by Cię żuciła dla jakiegoś goscia
3maj się i zaufaj SOBIE i sile Waszej miłości 
w tym tylko że Mój facet nie uwaza tego za problem lecz za naturalną rzecz <hmmm> w kazdym razie Ja uważam że skoro bardzo Ci na Niej zależy A nie jestes pewny siebie na tyle by być pewny ze żeczywiscie jesteś w stanie dać lasce szczęście i miłość których nie zastąpi ząden inny facet I masz skłonnosci do traktowania Ją jak swoja własność to rzeczywiscie jest to autentyczny problem który z pewnoscię meczy i ciebie i Ją, wiec wyluzuj, pomyśl - lubi towarzystwo które jak widać odwzajemnie Jej sympatię ALE to Ciebie kocha!! czuj się wyróżniony i pewniejszy siebie a nie zagrozony przez kolegów OnlyJusti
Takie zachowanie przechodzi z czasem [wiem co mowie
]
Po prostu im bardziej zaciesnia sie wiez miedzy wami tym inaczej patrzy sie na caly zwiazek, na druga osobe...w pewnym momencie zauwazamy ze juz tego nie ma - widimy ze jest wlasnie ze mna i tylko ze mna, ze to mi sie oddaje, ze to mnie przytula i pociesza, ze mnie odwiedza i jest przy mnie...itp. ;DD
Takich rzeczy nie ma cala reszta swiata od niej tylko ja, wiec jest git - wystarczy sobie to uswiadomic i wszystkie takie glupoty odchodza w niepamiec
Naturalnie ze nie nastapi to od razu na drugi dzien, nad tym trzeba popracowac...glowa ;DD
Po prostu im bardziej zaciesnia sie wiez miedzy wami tym inaczej patrzy sie na caly zwiazek, na druga osobe...w pewnym momencie zauwazamy ze juz tego nie ma - widimy ze jest wlasnie ze mna i tylko ze mna, ze to mi sie oddaje, ze to mnie przytula i pociesza, ze mnie odwiedza i jest przy mnie...itp. ;DD
Takich rzeczy nie ma cala reszta swiata od niej tylko ja, wiec jest git - wystarczy sobie to uswiadomic i wszystkie takie glupoty odchodza w niepamiec
Naturalnie ze nie nastapi to od razu na drugi dzien, nad tym trzeba popracowac...glowa ;DD
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę
-> ta też jest fajna
-> często sie śmieję...ze wszystkiego...
-> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy
-> często sie śmieję...ze wszystkiego...
-> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Pamiętaj, że jak Ty dla niej byłeś kolegą to ona też miała chłopaka i jak sie skonczylo to kolezenstwo? To wszystko bierze sie z tego, ze gdzies w podswiadomosci masz akcje ze z Toba moze byc tak samo, że ktoś może za Twoimi plecami też z nią kręcić i też może okazac sie lepszy. Twoja zazdrość = zwykły odruch obronny - a odruchów zwalczyc sie nie da
Nic się nie bierze z niczego.
Pamiętaj, że jak Ty dla niej byłeś kolegą to ona też miała chłopaka i jak sie skonczylo to kolezenstwo? To wszystko bierze sie z tego, ze gdzies w podswiadomosci masz akcje ze z Toba moze byc tak samo, że ktoś może za Twoimi plecami też z nią kręcić i też może okazac sie lepszy. Twoja zazdrość = zwykły odruch obronny - a odruchów zwalczyc sie nie da Nic się nie bierze z niczego.
to chyba najbardziej konkretna odpowiedź którą wyczytałem <browar> szkoda tylko że masz racje
na gg setki...przez sms prawie setka...a na zywo dziesiatki... to wszystko przez 11 miesiecymakrox pisze:tak z ciekawosci...ile razy zdarzyly sie wam te wybuchy już?
"...dziewczynka, gdy stanie się kobietą, będzie wiedziała, jak poruszać się w świecie."
Chorobliwa zazdrość na pewno nie śmieszy:)
Śmieszna zazdrosc = dziewczyna idzie na egzamin, zakłada krótką spódniczke, jest upał 35 stopni a on jej mówi, żeby założyła spodnie bo zmarznie;]
Chorobliwa zazdrosc = on sie przypierdziela, ze ona w ogóle wyruszyla na ten egzamin w spodniach. Wkoncu tam sa ludzie.
Śmieszna zazdrosc = dziewczyna idzie na egzamin, zakłada krótką spódniczke, jest upał 35 stopni a on jej mówi, żeby założyła spodnie bo zmarznie;]
Chorobliwa zazdrosc = on sie przypierdziela, ze ona w ogóle wyruszyla na ten egzamin w spodniach. Wkoncu tam sa ludzie.
Uważaj, Haro. Nie zepsuj bezpodstawnymi podejrzeniami i pretensjami fajnie rozwijającego się związku. Uspokój się wewnętrznie, ale spróbuj. Nie wiem ,nie jestem dobrą osobą do udzielania rad w temacie zazdrości, gdyż czuję to uczucie w stopniu minimalnym. Nie mam z tym problemów. Ufam. I jeżeli druga strona nie daje mi podejrzeń co utraty tego zaufania, ten temat dla mnie nie istnieje. Nigdy nie tworzyłem problemów na siłę.
Dobrze będzie
pozdro
Dobrze będzie
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Zupełnie tak samo mówi Moja...mrt pisze:Może jestem jakaś dziwna, ale mi zupełnie nie przeszkadza zazdrość faceta, choćby nawet chorobliwa. Raczej mnie to bawi. Dlatego ja Wam nie pomogę, bo nie widzę w tym problemu
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
A ja nie jestem zazdrosny.
Moja se wychodzi gdzie chce i z kim chce (nie ma wielu znajomych ale czasem wychodzi). Nie robię z tego najmniejszego problemu. Czasem okazuję nutkę zazdrości, żeby nie było, żem taki luzak.
Dochodzę do wniosku, że jeśli będzie miała odejść, to odejdzie i nie pomogą moje szpiegostwa, zakazy, nakazy, fochy i szalone zachowania. Staram się dać naszemu związkowi ciepło, emocje, namiętność, miłość i przyjaźń. Na pewno lepsze są chłopy ode mnie no ale może ze mną zostanie.

Moja se wychodzi gdzie chce i z kim chce (nie ma wielu znajomych ale czasem wychodzi). Nie robię z tego najmniejszego problemu. Czasem okazuję nutkę zazdrości, żeby nie było, żem taki luzak.
Dochodzę do wniosku, że jeśli będzie miała odejść, to odejdzie i nie pomogą moje szpiegostwa, zakazy, nakazy, fochy i szalone zachowania. Staram się dać naszemu związkowi ciepło, emocje, namiętność, miłość i przyjaźń. Na pewno lepsze są chłopy ode mnie no ale może ze mną zostanie.

Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Ech... ja też tak kiedyś miałem... ale jak się okazało, nie całkiem bezpodstawnie
A potem wrzuciłem na luz...
...byłem strasznie wkurzony jak moje kochanie u mnie zapisało hasło od GG na komputerze i nie chciało usunąć... stwierdziłem, że co jak co, to przesada jest i jak będę uruchamiał GG po jej pobycie u mnie, to chcąc-niechcąc przeczytam jakieś wiadomości do niej a nie do mnie skierowane.
To samo telefon- telefon każde ma swój (ja nawet dwa) i niedopuszczalne byłoby czytanie sms-ów swoich.
Raz moje kochanie przyszło do mnie lekko zdegustowane, bo stwierdziło, że przez jej krótką spódniczkę jakiś chłopak dostał od dziewczyny po pysku (gały wlepiał na przystanku)... z jednej strony śmieszyła mnie ta zazdrość tamtej dziewczyny, z drugiej strony połechtało mnie to bardzo miło, że moje kochanie tak się dla mnie stroi
O faceta co oberwał po pysku zazdrosny nie byłem... żal mi się tylko biedaka zrobiło
A potem wrzuciłem na luz...
...byłem strasznie wkurzony jak moje kochanie u mnie zapisało hasło od GG na komputerze i nie chciało usunąć... stwierdziłem, że co jak co, to przesada jest i jak będę uruchamiał GG po jej pobycie u mnie, to chcąc-niechcąc przeczytam jakieś wiadomości do niej a nie do mnie skierowane.
To samo telefon- telefon każde ma swój (ja nawet dwa) i niedopuszczalne byłoby czytanie sms-ów swoich.
Raz moje kochanie przyszło do mnie lekko zdegustowane, bo stwierdziło, że przez jej krótką spódniczkę jakiś chłopak dostał od dziewczyny po pysku (gały wlepiał na przystanku)... z jednej strony śmieszyła mnie ta zazdrość tamtej dziewczyny, z drugiej strony połechtało mnie to bardzo miło, że moje kochanie tak się dla mnie stroi
O faceta co oberwał po pysku zazdrosny nie byłem... żal mi się tylko biedaka zrobiło

Wraz z końcem ostrzeżenia, niski poziom moderacji uprawiany przez użytkownika Maverick będzie napiętnowany w delikatniejszej już formie.
No to wlasnie na tym polegaja zasady w zwiazku i te niby zakazy..bo pojdzie gdzie nie trzeba i pozna kogos i zostawi nas...a gdybym zakazal to by tam nie poszla i go nie poznala.Imperator pisze:Dochodzę do wniosku, że jeśli będzie miała odejść, to odejdzie i nie pomogą moje szpiegostwa, zakazy, nakazy, fochy i szalone zachowania.

"...dziewczynka, gdy stanie się kobietą, będzie wiedziała, jak poruszać się w świecie."
saker33 pisze:bo pojdzie gdzie nie trzeba i pozna kogos i zostawi nas...a gdybym zakazal to by tam nie poszla i go nie poznala.
nie rozśmieszaj mnie
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Kubek pisze:rzez jej krótką spódniczkę jakiś chłopak dostał od dziewczyny po pysku
Kubek pisze:żal mi się tylko biedaka zrobiło
Nigdy nikogo w twarz nie uderzyłam i jakos nie popieram tego, ale wcale mi żal typa nie jest. Nie ma nic bardziej frajerskiego niż koleś z dziewczyną patrzący się na inną dupę. Nie cierpię tego, dla mnie to takie kundelskie merdanie ogonkiem. Patrz się jak jesteś sam, ale laskę, która jest obok Ciebie szanuj.
"Można być w kropli wody światów odkrywcą. Mozna wędrując dookoła świata przeoczyć wszystko."
Chłopaki weźcie się w garść bo każdemu cierpliwość się w końcu może skończyć.
Nie ma uniwersalnej rady jak opanować zazdrość ale sama myśl kogo możecie przez takie zachowanie stracić powinna wam pomóc. Chyba nie chcecie terapii wstrząsowej że nagle dziewczyna mówi że ma dość i to koniec?!
Nie ma uniwersalnej rady jak opanować zazdrość ale sama myśl kogo możecie przez takie zachowanie stracić powinna wam pomóc. Chyba nie chcecie terapii wstrząsowej że nagle dziewczyna mówi że ma dość i to koniec?!
Dokładnie, to kompletny brak szacunku dla dziewczyny z którą się jest, mi też go nie żal <wsciekly>natasza pisze:Nie ma nic bardziej frajerskiego niż koleś z dziewczyną patrzący się na inną dupę.

- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Haro, z tym ze to nie Twoja a jaj sprawa. Tak jak to z kim sie widuje, komu czesc mowi, z kim smsuje i rozmawia.
tO jest chora zazdrość.
[ Dodano: 2006-06-25, 14:03 ]
[ Dodano: 2006-06-25, 14:03 ]
tO jest chora zazdrość.
[ Dodano: 2006-06-25, 14:03 ]
Tzn jakie?Na luzie? Nie widze najmniejszego popdu zeby sie ciskac z powodow takich pier.dól - po prostu.makrox pisze:ty zawsze masz do wszystkiego takie proste podejscie ?:
[ Dodano: 2006-06-25, 14:03 ]
Ja tez mialam i co?Se pisali to pisali. NAwet tego nei czytalam. Ani moj.makrox pisze:wiesz ja tam mam konto
Tzn jakie?Na luzie? Nie widze najmniejszego popdu zeby sie ciskac z powodow takich pier.dól - po prostu.
ale nie tylko o ten temat chodzi...zawsze jak czytam twoje wypowiedzi to mam wrażenie że jesteś nad tymi wszystkimi ludzkimi problemami,że Ciebie sie to nie tyka
Haro, to sam Praw jej częsciej komplementy żeby nie być gorszym od tych gnojków
Haro pisze:bo to jest pewna ingerencja w nasz zwiazek.
Ja przepraszam, ale jaka ingerencja? Bo ja tu zadnej nie widze. Oni sobie pisza, ona ma to gdzies.
Czlowieku wyluzuj. Ona jest z Toba z wlasnej, nieprzymuszonej woli. Ma swoj rozum, sama kieruje swoja dupa. Jesli bedzie chciala Cie zdradzic, bo predzej zrobi to jak bedzie w tak toksycznym zwiazku i gdy jej chlopak bedzie chorobliwie zazdrosy bez powodu, niz jesli bedzie w pelnym zaufania, szczesliwym zwiazku bez zadnych bezpodstawnych wyrzutow.
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 595 gości





Mnie to osobiscie tak wkur.wia, ze malo mnie krew nie zaleje.
