Zdradzam
Moderator: modTeam
Re: zdrada - jestem idiota i kretyn !
duren pisze:zdradziłem swoja narzeczona ...
byla to druga kobieta w moim zyciu z ktora spedzilem noc, bylo BOSKO dosłownie rewelacja![]()
nienawidze sie za to ! teraz kocham moja narzeczona jeszcze bardziej i w zyciu juz tego nie zrobie ale mysli mnie chyba zabija .... nie wyrabiam sumienie gryzie !
a z drugiej strony jeszcze nigdy nie bylo tak w lozku jak z ta druga ..
chyba nie wyrobie psychicznie .
I co?
Chcesz się pochwalić - to bez obłudy
Wyspowiadać - idź do proboszcza
sumienie może Cię pogryźć do tego stopnia, że w końcu sam się wygadasz.... a może ktoś to zrobi za Ciebie?
hm... no właśnie, zastanów się o co Ci chodzi i czego Ty chcesz
bo za jakiś czas znowu pojawi się taki ktoś... taka "okazja"... i znowu to samo...
hm... no właśnie, zastanów się o co Ci chodzi i czego Ty chcesz
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
Idź się lepiej pomodlic teraz Durniu
Nie rozumiem jak mozesz ja kochac skoro ja zdradziles...a teraz nagle kochasz jeszcze bardziej bo Cie sumienie gryzie, kochasz ja bo ja kochasz czy dlatego aby sumienie przestalo "gryxc" durniu?? btw Durniu nie sypia sie z czyims cialem Durniu tylko z kims, wiec twierdzenie ze bylo lepiej z tamta druga ktora Nie Kochasz było złe Durniu bo jelsi robi sie to z milosci to powinienes byc chyba w niebie, a Ty Durniu z tamta miales wieksza rewelke niz ze swoja chyba...Durniu 
Nie rozumiem jak mozesz ja kochac skoro ja zdradziles...a teraz nagle kochasz jeszcze bardziej bo Cie sumienie gryzie, kochasz ja bo ja kochasz czy dlatego aby sumienie przestalo "gryxc" durniu?? btw Durniu nie sypia sie z czyims cialem Durniu tylko z kims, wiec twierdzenie ze bylo lepiej z tamta druga ktora Nie Kochasz było złe Durniu bo jelsi robi sie to z milosci to powinienes byc chyba w niebie, a Ty Durniu z tamta miales wieksza rewelke niz ze swoja chyba...Durniu 
Pozdrawiam Wszystkich Ambitnych.
Co Ci nie zabije czyni Cie mocniejszym.
Krytyka także motywuje.
Przestrzegaj regulaminu tak, aby być wśród nas!
Co Ci nie zabije czyni Cie mocniejszym.
Krytyka także motywuje.
Przestrzegaj regulaminu tak, aby być wśród nas!
Raskus pisze:Durniu nie sypia sie z czyims cialem Durniu tylko z kims,
Kwestia podejścia...
Andrew pisze:ale nie ma tak prosto jak sie wydaje
Zgadzam się z Andrew'em zdrada tylko z pozoru prosta do wytłumaczenia, sa różne przyczyny, różne skutki.
Raskus pisze:a Ty Durniu z tamta miales wieksza rewelke niz ze swoja chyba.
No skoro sie z tamta lepiej czuł, to dlaczego masz mu to zabierać ?
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
mam 25 lat od 15 roku zycia jestem z jedna kobieta,
teraz przytrafila sie ta historia i nie wiem teraz czy ona jest ta osoba z ktora chce spedzic cale zycie ! odkad pamietam bylem ograniczany i nie czulem sie soba, zawsze bylo cos nie tak, dlatego sprobowalem teraz, po slubie bym sobie nie darowal....
ja wiem ze zrobilem zle, ale pol zycia spedzilem z jedna kobieta , a jak to nie jest TA !?!?! zrozumcie mnie choc troche ja mam teraz takiego doła i rozkmine ze nie wiem co sie dzieje ....
[ Dodano: 2006-07-05, 21:29 ]
sa rozne sytuacje w zyciu nie wszystko jestes w stanie ogarnac ... masz 15 lat jeszcze wszystko przed Toba, i nie zycze ci takiej sytuacji ...
teraz przytrafila sie ta historia i nie wiem teraz czy ona jest ta osoba z ktora chce spedzic cale zycie ! odkad pamietam bylem ograniczany i nie czulem sie soba, zawsze bylo cos nie tak, dlatego sprobowalem teraz, po slubie bym sobie nie darowal....
ja wiem ze zrobilem zle, ale pol zycia spedzilem z jedna kobieta , a jak to nie jest TA !?!?! zrozumcie mnie choc troche ja mam teraz takiego doła i rozkmine ze nie wiem co sie dzieje ....
[ Dodano: 2006-07-05, 21:29 ]
Raskus pisze:Idź się lepiej pomodlic teraz DurniuNie rozumiem jak mozesz ja kochac skoro ja zdradziles...a teraz nagle kochasz jeszcze bardziej bo Cie sumienie gryzie, kochasz ja bo ja kochasz czy dlatego aby sumienie przestalo "gryxc" durniu?? btw Durniu nie sypia sie z czyims cialem Durniu tylko z kims, wiec twierdzenie ze bylo lepiej z tamta druga ktora Nie Kochasz było złe Durniu bo jelsi robi sie to z milosci to powinienes byc chyba w niebie, a Ty Durniu z tamta miales wieksza rewelke niz ze swoja chyba...Durniu
sa rozne sytuacje w zyciu nie wszystko jestes w stanie ogarnac ... masz 15 lat jeszcze wszystko przed Toba, i nie zycze ci takiej sytuacji ...
-
lady.26
Hmmm nie to żebym cię broniła, ale czasem pod wpływem chwili faceci jak i kobiety zdradzają swoich ukochanych pod wpływem chwili czy impulsu.Podobno swiadczy to o tym, że czegos w zwiazku brakuje i trzeba to przeanalizować( nie swiadczy to jednak o tym ze z związek jest do chrzanu) Nie mów nic swojej kobiecie bo inaczej nie spedzisz z nia resztyżycia.
A jak czytam tekst typu "odkad pamietam bylem ograniczany i nie czulem sie soba, zawsze bylo cos nie tak, dlatego sprobowalem teraz, po slubie bym sobie nie darowal....", to myśle, ze "Dureń " jak najbardziej do ciebie psuje. 25 lat nie swiadczy o dojrzałości.

A jak czytam tekst typu "odkad pamietam bylem ograniczany i nie czulem sie soba, zawsze bylo cos nie tak, dlatego sprobowalem teraz, po slubie bym sobie nie darowal....", to myśle, ze "Dureń " jak najbardziej do ciebie psuje. 25 lat nie swiadczy o dojrzałości.

lady, zle napisalem masz racje, chodzilo mi bardziej o to ze czegos zawsze brakowalo, a co za tym idzie byly dziwne niejasnosci itp . ja teraz nie wiem czy mamy zyc ze soba do konca zycia czy to jest TO, a moze jest gdzies ktos... chocby ten glupi skok w bok, mnie nigdy tak nie potraktowano jak ona, to bylo cos wspanialego i nie mowie o seksie tylko o calosci...
ech... wyrzuty sumienia.. trzeba to przelknac i przezyc i juz jesli chcesz z nia dalej byc nic jej niemowiac, zastanow sie nad zwiazkiem... wogolepo co ci byl ten skok w bok?chwila przyjemnosci? troche poczucia wartosci.. co jest wazniejsze numerek obfity w najznakomitsze doznania erotyczne czy... staly zwiazek, stabilnosc, bezpieczenstwo, ale co ja tu gadam juz wybrales. posluchaj siebie, sluchaj serca i zrob to co ci podpowiada
Dlatego zawsze pisalem , iż zdradzanie w wieku lat 17-22 -24 kiedy to nie ma sie slubów a istnieją zwiazki , uwazam za wrecz jak najbardziej na miejscu , bo nalezy sie dowiedziec przez to czy mamy co załować , czy też nie , Problem w tym , ze na jednej grachamce sie nie skonczy , bo to za mało , jest jeszcze tyle wypieków , kajzerki bagietki itd. Za to to wszystko , pozwoli nam wiedziec xzego chcemy i tego szukać , a nie tak jak tu ! 10 lat z jedna kobietą i to w tym przedizle wiekowym
to naprawde nieporozumienie , choć mogą byc przypadki takich zwizków idanych <browar>.
ale zapamietaj jedno !
diabeł do cudzej cipki łyzkę miodu zawsze wiecej dodaje !
a rutyna dopada wszystkich z czaasem , i wtedy co
nowe poszukiwania ?
nie ma lekko , nie ma !

to naprawde nieporozumienie , choć mogą byc przypadki takich zwizków idanych <browar>.
ale zapamietaj jedno !
diabeł do cudzej cipki łyzkę miodu zawsze wiecej dodaje !
a rutyna dopada wszystkich z czaasem , i wtedy co
nie ma lekko , nie ma !

poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Masz dwa wyjscia:
1) siedziec cicho ale bedzie Cie sumienie gryzlo. Wtedy jest duze prawdopodobienstwo ze ona sie nigdy nie dowie ze miales skok w bok. Po jakims czasie sumienie Cie przestanie gryzc bedziecie po slubie ale nadal cos bedzie nie tak jak trzeba. Co doporowadzi do ponownej zdrady bo przeciez po tej pierwszej nie bylo zadnej kary a o gryzacym sumieniu juz zdazysz zapomniec.
2) powiedzieć co sie stalo i blagac o przebaczenie. Jak Cie kocha to moze przebaczy ale to troszke czasu potrwa ty bedziesz mial nalezyta kare i moze nastepnym razem ni bedziesz mial takich idiotycznych pomyslow. A tak podrodze to sa duze szanse ze sie wyjasni co bylo nie tak w waszym zwiazku i zdolacie to naprawic i bedziecie zyc dlugo i szczesliwie ;p
ale na jej miejscu to bym kopa w szanowne D dal
1) siedziec cicho ale bedzie Cie sumienie gryzlo. Wtedy jest duze prawdopodobienstwo ze ona sie nigdy nie dowie ze miales skok w bok. Po jakims czasie sumienie Cie przestanie gryzc bedziecie po slubie ale nadal cos bedzie nie tak jak trzeba. Co doporowadzi do ponownej zdrady bo przeciez po tej pierwszej nie bylo zadnej kary a o gryzacym sumieniu juz zdazysz zapomniec.
2) powiedzieć co sie stalo i blagac o przebaczenie. Jak Cie kocha to moze przebaczy ale to troszke czasu potrwa ty bedziesz mial nalezyta kare i moze nastepnym razem ni bedziesz mial takich idiotycznych pomyslow. A tak podrodze to sa duze szanse ze sie wyjasni co bylo nie tak w waszym zwiazku i zdolacie to naprawic i bedziecie zyc dlugo i szczesliwie ;p
ale na jej miejscu to bym kopa w szanowne D dal
Andrew pisze:W zadnym wypadku nic jej nie mów i nie słuchaj pierdoł ! w tej kwesti
jestes przed slubem , i ci po prostu wolno !
Rozwinę wątek.
Masz wyrzuty, to Twój "krzyżyk" i sam go sobie przez życie targaj. Kurewstwem emocjonalnym byłoby oczekiwanie, że babka Cię rozgrzeszy i tak trochę na skróty. Ty broisz i Ty ponosisz konsekwencje. Pieprzony katolicki rytuał pozwala nabrudzić i pójść do "pralni".
Przestań być gówniarzem - " booo ja nie wiedziałem... wybacz, a teraz będę grzeczny".
To Twoja kupa i sam się w niej babraj.
Ludzi, których kochasz (lub chciałbyś kochać) masz chronić, a nie obarczać swoimi rozterkami.
Nie waż się pyska otwierać - to Twój, na Twoje życzenie, OSOBISTY brud.
- zagubiona_wenus
- Pasjonat

- Posty: 190
- Rejestracja: 05 lip 2006, 10:24
- Skąd: dolnyśląsk
- Płeć:
duren pisze:a z drugiej strony jeszcze nigdy nie bylo tak w lozku jak z ta druga ..
spałeś przez kilka lat z jedną kobetą, więc nie dziw się że jak nagle zrobiłeś to z inną wydaje ci się że było rewelacyjnie, z twoją narzeczoną tez tak może być, teraz kiedy wiesz już co ci się tak bardzo podobało podpowiedz swojej dziewczynie co ma robić i jak
i ucz się na błędachgrzeczne dziewczynki idą do nieba... niegrzeczne idą tam gdzie chcą!
a ja Durnia trochę rozumiem....
Mam podobnie, tez jestem długo z kobietą (jest moją pierwszą partnerką), tyle tylko, że jej nie zdradziłem....
ale rozumiem go, bo sam mam małe wątpliwości czy to ta z którą chcę spędzić resztę życia
hmmm....w życiu nia ma lekko... cholera.... chyba najlepiej posłuchaj Andrew`a , bo on dobrze zna ten temat
Mam podobnie, tez jestem długo z kobietą (jest moją pierwszą partnerką), tyle tylko, że jej nie zdradziłem....
ale rozumiem go, bo sam mam małe wątpliwości czy to ta z którą chcę spędzić resztę życia
hmmm....w życiu nia ma lekko... cholera.... chyba najlepiej posłuchaj Andrew`a , bo on dobrze zna ten temat

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 685 gości


Idź się przemyśl, czego Ty chesz.



