Dziewictwo a przyjemnosc...
Moderator: modTeam
-
Piotrek123321
- Początkujący

- Posty: 3
- Rejestracja: 08 paź 2006, 20:30
- Skąd: Opole
- Płeć:
Dziewictwo a przyjemnosc...
Czesc!! Witam wszytskich jestem nowy na forum. Mam 19 lat. Mam takie pytanie szczegolnie do plci przeciwnej. Niedawno z dziewczyna poraz pierwszy urpawialismy sex, moja dziewczyna nieodczuwa z tego przyjemnosc, czy to jest moja wina?? prosze powiedzice jak to jest z tymi pierwszymi stosunkami? Nie jestem specjalista w tych sprawach wiec pytam otwarcie choc moze to dla niektorych byc smieszne, pozdrawiam i licze na odpowiedzi:)
Jak jej pierwszy to normalne. temat był wiele razy poszukaj sobie. Jest opcja szukaj i tam wpisujesz co chcesz i jak było to wyskakuje ( czasami nie wyskoczy) ale temat był wiele razy, wiec szukaj.
bo wiesz ostrzezenie sie tu dostaje za zakładanie tematu który był wiele razy, a poza tym to bardzo zasmieca forum.
bo wiesz ostrzezenie sie tu dostaje za zakładanie tematu który był wiele razy, a poza tym to bardzo zasmieca forum.
Piotrek123321 pisze:Niedawno z dziewczyna poraz pierwszy urpawialismy sex, moja dziewczyna nieodczuwa z tego przyjemnosc, czy to jest moja wina??
chłopie, czego ty chcesz? żeby po jednym czy dwóch pierwszych stosunkach w życiu doznała kosmicznego orgazmu
Ja podczas pierwszego razu nie od razu odczuwałam przyjemność a orgazmu też nie miałam.Ogólnie podczas pierwszego stosunku z nowym chłopakiem sie stresuje i ehh..... nie zawsze jest przecież tak jak my chce i tak jak sobie to wyobrażamy.
dokładnie sie z tym zgadzam ja też po pewnym czasie nauczyłam sie czerpać przyjemność z seksu
hathor pisze:nie od razu Kraków zbudowano... potrzeba czasu, żeby dziewczyna "odleciała"...
dokładnie sie z tym zgadzam ja też po pewnym czasie nauczyłam sie czerpać przyjemność z seksu
Na każdy dzień gotowy plan,by zapomnieć i nie myśleć o tym czego brak..
Wiesz, zdarzają się zepsute parasolki. Naciskasz guzik i co?
Najlepiej kupić nową
Bo nie opłaca się już naprawiać
Albo się nie da
Trzeba się na tym znać
Nie, ale żeby odczuła choć trochę przyjemności
Nie wierzę, że nie ma jej w ogóle. To by było bez sensu.
Najlepiej kupić nową
Trzeba się na tym znać
chłopie, czego ty chcesz? żeby po jednym czy dwóch pierwszych stosunkach w życiu doznała kosmicznego orgazmu
Nie, ale żeby odczuła choć trochę przyjemności
Nie wierzę, że nie ma jej w ogóle. To by było bez sensu.
Kemot pisze:A zdrowa kobieta musi się nauczyc jeszcze
zdrowa kobieta? to chorująca na jakąkolwiek chorobę nie musi się uczyć przyjemności czy może powinna od razu ją odczuwać?
Kemot pisze:Wiesz, zdarzają się zepsute parasolki. Naciskasz guzik i co?
Najlepiej kupić nowąBo nie opłaca się już naprawiać
Albo się nie da
![]()
Trzeba się na tym znać![]()
nie ma czegoś takiego
Mysiorek pisze:ciągle przeżywa zdarzenie p.t.: "utrata dziewictwa", to nie ma co się dziwić, że niewiele czuje z dołu.
to jest dziwne... jeśli się zdecydowała na seks, to co miałaby rozpaczać nad "rozlanym mlekiem"?
no a Piotrkowi, chodziło zapewne o to, że dziewczyna nie ma przyjemności podczas stosunku... te "strefy" muszą się "przyzwyczaić" do nowych doznań... zawsze można spróbować inną drogą dziewczyną doprowadzić na szczyt... o ile wie się wie, do czego mogą jeszcze służyć chociażby paluszki czy język Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 651 gości







.