Wyraź to. Czymkolwiek to jest.

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 02 paź 2009, 17:16

Leśny Dziadek pisze:
księżycówka pisze:Umiejętność manipulacji osobiście uważam za zaletę w dzisiejszym świecie


z niektórymi się nie da. Widzisz, niektórzy są dosyć spostrzegawczy i nauczeni doświadczeniem, nie nabierają się na te cielęce oczka i proszące spojrzenia. A Wy się dalej dziwicie, czemu za kobietami nie przepadam i towarzysko się z nimi nie integruję. Bo to strata czasu.


Nie zgadzam się. To nie jest strata czasu. To walka by pokazać że nie wszyscy faceci są tacy sami.

Mati pisze:to ja Cie mogę przykładowo nazwać ciotą, bo nie umiesz przelecieć laski na imprezie?


Mnie też możesz. Stosunek do tego mam zupełnie taki sam jak Ted <browar>

EDIT:
Leśny Dziadek pisze:
księżycówka pisze:Facet ma siłę, stanowczość, pewność
siebie. A kobieta co? Spryt i urok


a ja myślałem, że inteligencję :) No tak, rzadkie przypadki.


Wcale nie takie rzadkie... Po prostu nie muszą jej zbyt często używać, bo większość facetów daje się złapać na urok.
Ostatnio zmieniony 02 paź 2009, 17:17 przez pracocholik, łącznie zmieniany 1 raz.
(...)
And when you turned to me and smile
You took my breath away
I have never had such a feeling
Such a feeling of complete and utter love
As I do tonight
(...)

Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 02 paź 2009, 17:16

Leśny Dziadek pisze:niektórzy są dosyć spostrzegawczy i nauczeni doświadczeniem
Wiem. Znam takich co połowę kobiet biją na głowę. Bystrzy, sprytni, znający swoją wartość i świetni manipulanci ;) Eh, aż się rozmarzyłam <aniolek>
Ale jeśli uważasz, że kobieca manipulacja na tym się opiera:
Leśny Dziadek pisze:cielęce oczka i proszące spojrzenia
to stanowczo nie jesteś w tej grupie ;)
Imperator pisze:Do kobiet?
Nie. :>
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 02 paź 2009, 17:17

pracocholik pisze:Nie zgadzam się. To nie jest strata czasu. To walka by pokazać że nie wszyscy faceci są tacy sami.


jednej już prawie 4 lata pokazuję, że nie są tacy sami. Naprawdę wystarczy :)
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 02 paź 2009, 17:18

Leśny Dziadek pisze:a ja myślałem, że inteligencję
Nie załapałeś Ted. Inteligencja to cecha obu płci.
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 02 paź 2009, 17:19

Leśny Dziadek pisze:
pracocholik pisze:Nie zgadzam się. To nie jest strata czasu. To walka by pokazać że nie wszyscy faceci są tacy sami.


jednej już prawie 4 lata pokazuję, że nie są tacy sami. Naprawdę wystarczy :)


W grudniu miną 4 lata mojej pracy w tym zakresie... Niestety od pół roku mam utrudnioną pracę. Ale wyniki chyba najlepsze z możliwych.
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 02 paź 2009, 17:21

możesz. Po mnie to spłynie. Po prostu, wyniosłem z domu regularny system wartości i się go trzymam. A pieprzenie po imprezach chluby nie przynosi, jedynie pogardę.

a ja kultury, by czyjegoś systemu wartości nie obrażać... <chory>

pracocholik pisze:Mnie też możesz.

ale mi nie chodzi o to by Ciebie, Teda czy kogokolwiek obrażać, ale o to, dlaczego Wy to robicie? czemu nazywa się dziwką kobietę, która po prostu lubi pojeździć na tylnym siedzeniu w aucie po baletach i nikomu tym krzywdy nie robi?
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 02 paź 2009, 17:23

księżycówka pisze:Ale jeśli uważasz, że kobieca manipulacja na tym się opiera:


nie, nie uważam. Mierna manipulacja się na tym opiera. Nie zmienia to jednak faktu, że manipulacja pozostaje manipulacją.

ale mi nie chodzi o to by Ciebie, Teda czy kogokolwiek obrażać, ale o to, dlaczego Wy to robicie?


skaził Cię politycznie poprawny bełkot naszych czasów, Mati :) To właśnie ostatnie lata tak splugawiły regularne wartości. Wszystkie systemy równe, wszystkie jest dobre, wszystko relatywne - ergo - wszystko jest kloaką?
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 02 paź 2009, 17:26

Mati pisze:
pracocholik pisze:Mnie też możesz.

ale mi nie chodzi o to by Ciebie, Teda czy kogokolwiek obrażać, ale o to, dlaczego Wy to robicie? czemu nazywa się dziwką kobietę, która po prostu lubi pojeździć na tylnym siedzeniu w aucie po baletach i nikomu tym krzywdy nie robi?


Dla mnie może jeździć po baletach do woli. Ja nikogo nie nazywam, bo nie mnie oceniać. Sam krystalicznie czysty nie jestem, nie byłem i pewnie (choćbym nawet nie wiem jak chciał) nie będę. Ja podnoszę tylko jedną sprawę - ludzie tym różnią się od zwierząt że podobno myślą. Trzeba samemu się szanować, inaczej nie można liczyć na szacunek u innych. Jeśli ktokolwiek jest takim desperatem, że nie zważa gdzie i z kim "idzie do łóżka" to niestety nie jest to powód do chwały. To nic złego że ktoś lubi seks, to normalne że potrzebują go i kobiety i mężczyźni. Ale to że są takie dziewczyny powoduje że niektórzy faceci mają nieodpowiedni stosunek do kobiet w ogóle.
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 02 paź 2009, 17:27

Leśny Dziadek pisze:manipulacja pozostaje manipulacją
I niczym złym.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 02 paź 2009, 17:27

Leśny Dziadek pisze:Ale mi nie zrobili z wody z mózgu i odróżniam dobro od zła

Hmmmm ciekawe to to


księżycówka pisze:Umiejętność manipulacji osobiście uważam za zaletę w dzisiejszym świecie :)

Bo to jest zaleta, o ile umie sie z tego dobrze i madrze korzystać

Mati pisze:Dziewczyny mówiły o kolegach, nie przyjaciołach

No dokładnie.


pracocholik pisze:Kobiety chyba wysysają tą umiejętność z mlekiem matki [:D]

Ja mam po tatusiu :P

Leśny Dziadek pisze:A Wy się dalej dziwicie, czemu za kobietami nie przepadam

Mnie to nie dziwi. Mnie to smieszy jedynie


Leśny Dziadek pisze:a ja myślałem, że inteligencję :)

Ksiezycówka wymieniła tylko dwie cechy, jedynie dwie, a nie wszystkie posiadane, więc Twoja uwaga to taka średnia wyszła
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 02 paź 2009, 17:30

pracocholik pisze:Trzeba samemu się szanować
Oczywiście, ale przygodny seks to niekoniecznie:
pracocholik pisze:nie zważa gdzie i z kim "idzie do łóżka"
i nie oznacza braku szacunku do siebie czy drugiej osoby.
Pewnie, u mnie też niesmak powodują bardziej rozebrane niż ubrane, niezbyt trzeźwe młode dziewczyny wychodzące w sobotnie noce z klubów w czyimś towarzystwie. Ale czy to powód żeby wrzucać wszystko do jednego worka?
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 02 paź 2009, 17:32

księżycówka pisze:
Leśny Dziadek pisze:manipulacja pozostaje manipulacją
I niczym złym.


Manipulacja staje się dziś namiastką flirtu chyba... Flirt umarł. A potrzeba flirtowania nie...

Dzindzer pisze:
księżycówka pisze:Umiejętność manipulacji osobiście uważam za zaletę w dzisiejszym świecie :)

Bo to jest zaleta, o ile umie sie z tego dobrze i madrze korzystać


Całkowicie się zgadzam. Dopóki zachowuje się umiar wszystko jest w porządku.
I chociaż doskonale potrafię wyłapać, kiedy ktoś próbuje mnie "wmanewrować" w coś, nie zawsze muszę choćby dać do zrozumienia że wiem... To jest taka gra.

Dzindzer pisze:
pracocholik pisze:Kobiety chyba wysysają tą umiejętność z mlekiem matki [:D]

Ja mam po tatusiu :P


To dobrze :) Czyli jest szansa dla facetów. Może w drodze procesów przystosowawczych uda się facetom wykształcić kolejną formę "lepa" na płeć piękną <banan>

EDIT:
księżycówka pisze:
pracocholik pisze:Trzeba samemu się szanować
Oczywiście, ale przygodny seks to niekoniecznie:

Ale czy ja powiedziałem, że to że komuś zdarzy się poddać się chwilowemu zauroczeniu, czy potrzebie, to już jest be??? Mi chodzi o to, że zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn "obrodziło" ostatnio w osobniki, które "skaczą z kwiatka na kwiatek" i robią to w sposób dosyć ostentacyjny.

księżycówka pisze:
pracocholik pisze:nie zważa gdzie i z kim "idzie do łóżka"
i nie oznacza braku szacunku do siebie czy drugiej osoby.
Pewnie, u mnie też niesmak powodują bardziej rozebrane niż ubrane, niezbyt trzeźwe młode dziewczyny wychodzące w sobotnie noce z klubów w czyimś towarzystwie. Ale czy to powód żeby wrzucać wszystko do jednego worka?

Nie to nie powód. I od dawna nie wrzucam do jednego worka, choć kiedyś robiłem to nader łatwo uważając siebie za lepszego od innych na podstawie dowolnie błahych przesłanek... Z tym brakiem szacunku, masz rację. Wiem, że są ludzie którzy po prostu potrzebują dużo seksu. Nie wiem tylko, czy to za sprawą zmian kulturowo-obyczajowych, czy czego innego, dlaczego nie starają się zaspokoić swoich potrzeb w ramach normalnego związku.
Ostatnio zmieniony 02 paź 2009, 17:37 przez pracocholik, łącznie zmieniany 1 raz.
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 02 paź 2009, 17:32

A mnie jedno zastanawia... Ile razy taką samą rozmowę z takimi samymi argumentami przeprowadzaliście <szczerbaty>

Piąąątek <banan>
Prezes rzucił jałmużnę bo w końcu zauważył że ludzie się zwalniają.
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 02 paź 2009, 17:38

Leśny Dziadek pisze:skaził Cię politycznie poprawny bełkot naszych czasów, Mati :) To właśnie ostatnie lata tak splugawiły regularne wartości. Wszystkie systemy równe, wszystkie jest dobre, wszystko relatywne - ergo - wszystko jest kloaką?

a jakim prawem Ty i podobni Tobie, mogą decydować co jest dobre, a co złe?
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 02 paź 2009, 17:38

pracocholik pisze:Manipulacja staje się dziś namiastką flirtu chyba... Flirt umarł. A potrzeba flirtowania nie...
Oj nie zgodzę się. Flirt to zawsze był rodzaj przemyślanej gry, manipulacyjnej gry. Ja uwielbiam flirtować :D
Marissa pisze:Piąąątek
A jutro na rano do szkoły. Dzień przed rozpoczęciem zmieni plan. <chory>
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 02 paź 2009, 17:38

Rozmawiać trzeba. Bo za każdym razem rośnie szansa, że argumenty trafią do jakiejś grupy adwersarzy. To jest krucjata, by świat stał się lepszy ;)

EDIT:
księżycówka pisze:
pracocholik pisze:Manipulacja staje się dziś namiastką flirtu chyba... Flirt umarł. A potrzeba flirtowania nie...
Oj nie zgodzę się. Flirt to zawsze był rodzaj przemyślanej gry, manipulacyjnej gry. Ja uwielbiam flirtować :D


Sugerujesz że flirt nie umarł? To byłaby jedna z lepszych wiadomości! Bo ja też lubię flirtować. Właśnie dlatego "z braku laku" czasem daje się w kontrolowany sposób zmanipulować :)
Ostatnio zmieniony 02 paź 2009, 17:40 przez pracocholik, łącznie zmieniany 1 raz.
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 02 paź 2009, 17:39

Marissa pisze:A mnie jedno zastanawia... Ile razy taką samą rozmowę z takimi samymi argumentami przeprowadzaliście <szczerbaty>

a z 76 razy jak nic
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 02 paź 2009, 17:40

Lolli, jak myślisz, na ile wcześniej trzeba bilety na IAMXa kupić? :>
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 02 paź 2009, 17:41

pracocholik pisze:dlaczego nie starają się zaspokoić swoich potrzeb w ramach normalnego związku.
To akurat bardzo rozległa kwestia i powodów może być tu multum.
Mati pisze:a jakim prawem Ty i podobni Tobie, mogą decydować co jest dobre, a co złe?
Ale Mati, oni nie decydują przecież o niczym. Oni oceniają wg własnych skal. Tak samo jak przez osoby o innym podejściu są oceniani wg ich skal.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 02 paź 2009, 17:41

pracocholik pisze:Sugerujesz że flirt nie umarł?
Jestem o tym przekonana! :)
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 02 paź 2009, 17:43

To wspaniale... Ale to znaczy, że muszę zmienić "tereny łowieckie" ;)

EDIT:
księżycówka pisze:
pracocholik pisze:dlaczego nie starają się zaspokoić swoich potrzeb w ramach normalnego związku.
To akurat bardzo rozległa kwestia i powodów może być tu multum.


Wiem... Pewnie wiele z nich potrafiłbym wymienić jednym tchem. Starzeje się już chyba, albo odwrót od zabiegania w życiu codziennym zmienił moją perspektywę, ale trochę irytuje mnie to że w większości spraw związanych z naszym życiem świadomie, lub nie zaczynamy wybierać coraz łatwiejsze rozwiązania. Czasem to nawet lepiej, czasem jest to dyskusyjne, ale czasem powoduje że mam ochotę krzyczeć NIE.
Ostatnio zmieniony 02 paź 2009, 17:46 przez pracocholik, łącznie zmieniany 1 raz.
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 02 paź 2009, 17:48

Inaczej dalej byśsiedział na redtube :)

eee tam. redtube jest słaby ;DD
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Awatar użytkownika
Zaq
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 217
Rejestracja: 07 lis 2006, 22:42
Skąd: stamtąd
Płeć:

Postautor: Zaq » 02 paź 2009, 17:49

pracocholik pisze:Dla mnie może jeździć po baletach do woli. Ja nikogo nie nazywam, bo nie mnie oceniać. Sam krystalicznie czysty nie jestem, nie byłem i pewnie (choćbym nawet nie wiem jak chciał) nie będę. Ja podnoszę tylko jedną sprawę - ludzie tym różnią się od zwierząt że podobno myślą. Trzeba samemu się szanować, inaczej nie można liczyć na szacunek u innych. Jeśli ktokolwiek jest takim desperatem, że nie zważa gdzie i z kim "idzie do łóżka" to niestety nie jest to powód do chwały. To nic złego że ktoś lubi seks, to normalne że potrzebują go i kobiety i mężczyźni. Ale to że są takie dziewczyny powoduje że niektórzy faceci mają nieodpowiedni stosunek do kobiet w ogóle.
Ech... Jak zawsze wszystko sprowadza się do seksu bez miłości. Dla wielu nadal seks bez miłości=brak szacunku do siebie. Tylko za cholerę nie rozumiem czemu. Mój szacunek (lub jego brak) do ludzi wynika z zupełnie innych rzeczy. Do kobiet, z którymi spałem raz w życiu nie straciłem przez to ani grama szacunku.

Na szczęście wszystko się zmienia. Kiedyś kobieta "nie szanowała się" jeżeli pokazywała się publicznie w rozpuszczonych włosach. Dziś nikt o tym nie pamięta. Tak samo kiedyś wymrą przedstawiciele tezy o braku szacunku do siebie z powodu uprawiania seksu bez miłości.
"Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto! Cóż to była za wspaniała podróż!"
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 02 paź 2009, 17:51

Mati pisze:eee tam. redtube jest słaby ;DD
Fakt. Dlatego nie rozumiem czemu jest jednym z najbardziej popularnych :?
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 02 paź 2009, 17:51

Zaq pisze:Ech... Jak zawsze wszystko sprowadza się do seksu bez miłości. Dla wielu nadal seks bez miłości=brak szacunku do siebie. Tylko za cholerę nie rozumiem czemu. Mój szacunek (lub jego brak) do ludzi wynika z zupełnie innych rzeczy. Do kobiet, z którymi spałem raz w życiu nie straciłem przez to ani grama szacunku.

Na szczęście wszystko się zmienia. Kiedyś kobieta "nie szanowała się" jeżeli pokazywała się publicznie w rozpuszczonych włosach. Dziś nikt o tym nie pamięta. Tak samo kiedyś wymrą przedstawiciele tezy o braku szacunku do siebie z powodu uprawiania seksu bez miłości.


Mi nie chodzi o seks bez miłości. Mi chodzi o takie "okazy" które na jednej imprezie potrafią zaliczyć kilku młodych wysportowanych samców. Takie, które kieliszek wina zmienia po prostu w zwierzęta...
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
Zaq
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 217
Rejestracja: 07 lis 2006, 22:42
Skąd: stamtąd
Płeć:

Postautor: Zaq » 02 paź 2009, 17:56

pracocholik pisze:Mi nie chodzi o seks bez miłości. Mi chodzi o takie "okazy" które na jednej imprezie potrafią zaliczyć kilku młodych wysportowanych samców. Takie, które kieliszek wina zmienia po prostu w zwierzęta...
Ok, ale nadal nie pojmuję dlaczego przeszkadza Ci sam fakt, że tacy ludzie istnieją.
"Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto! Cóż to była za wspaniała podróż!"
pracocholik
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 391
Rejestracja: 29 lip 2004, 14:14
Skąd: W-Wa - okolice
Płeć:

Postautor: pracocholik » 02 paź 2009, 18:26

Gdybym chciał się prosto wytłumaczyć, napisałbym że kłóci się to z wzorcami które wyniosłem z domu. Ale byście mnie tu zaraz zTedowali ;) Poza tym to co ja sobie tam uważam, to sobie mogę uważać... Powiem natomiast coś innego - zbyt dużej ilości młodych, nażelowanych, wysportowanych i podpitych/podćpanych panów uważa że wszystkie Kobiety takie są. Od dobrych 7 lat nie chodzę po klubach. Dlaczego? Bo 8 lat temu dostałem za swoje udowadniając takim "inteligentom" że to nie jest prawda. I to dostałem nie tylko od nich, bo i ochrona się dołożyła i policja... A to nie ja ich, tylko oni mnie pocieli.
(...)

And when you turned to me and smile

You took my breath away

I have never had such a feeling

Such a feeling of complete and utter love

As I do tonight

(...)



Chris de Burgh - Lady in Red
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 02 paź 2009, 18:36

księżycówka pisze:Fakt. Dlatego nie rozumiem czemu jest jednym z najbardziej popularnych :?

moi też nie :(
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 02 paź 2009, 23:00

Zainstalowałam się w akademiku. Lokatorzy na pierwszy rzut oka i słowa w porządku :)
Wygrałam walkę o internet (a niby takie proste to miało być).
Awatar użytkownika
Zaq
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 217
Rejestracja: 07 lis 2006, 22:42
Skąd: stamtąd
Płeć:

Postautor: Zaq » 02 paź 2009, 23:11

Nemezis pisze:Zainstalowałam się w akademiku.
W którym?
"Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto! Cóż to była za wspaniała podróż!"

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 754 gości