Przedawkowanie.
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam
Młody jestes i głupi, przepraszam, ale nie zdajesz sobie sprawy z tego co piszesz.
Ostatnio zmieniony 07 kwie 2006, 02:15 przez Dzindzer, łącznie zmieniany 1 raz.
- ..::WdOwA::..
- Pasjonat

- Posty: 244
- Rejestracja: 08 mar 2006, 08:27
- Skąd: Stąd:D
- Płeć:
Załuzmy, że zapadniesz w spiaczke obudzisz sie. a rodzice z troski o ciebie załatwia ci klinike psychiatryczna. co nie zgodzisz sie
to wniosła sprawe o ubezwłasnowolnienie, bo stanowisz zagrozenie dla siebie. ciagle beda cie kontrolowac, sprawdzac, bo beda sie cholernie bac. zniesiesz to. Zniesiesz pietno niedoszłego samobójcy lub swira
Nie przejmuje sie jego zyciem jako takim, bo jemu nic nie grozi ( ktos kto pisze takie rzeczy raczej sie nie posunie do tego) ale martwi mnie jakośc jego egzystencji. Po cholere ma zyc "nadzieja", że przeciez im pokaze, ze nie musi walczyc, bo ma wyjcie awaryjne.
Zresztą on i tak zrobi co bedzie chciał.
wiem dupa jestem, że jakos tak obojetnie nie umiem, niestety
ech dupa wołowa ze mnie i tyle
Zresztą on i tak zrobi co bedzie chciał.
wiem dupa jestem, że jakos tak obojetnie nie umiem, niestety
ech dupa wołowa ze mnie i tyle
Wiem Mav ale może kulturalna rozmowa go do niczego nie nakloni?? Znam to z życia, bo mój kumpek chciał tak zrobić...I żadne kulturalne nagabywanie nie pomogło, chłopak zrobilby sobie krzywde, a teraz dziękuje, ze został powstrzymany czymś więcej, niż tylko szczerymi chęciami umysłowymi i kulturalną rozmową... Niestety, do jednych trzeba tak, do drugich tak.Maverick pisze:Trzeba wyrazac sie z kultura.
Ale to jest forum dyskusyjne. Zdaje sobie sprawe, ze w realu aby do kogos dotrzec to trzeba go czasem i w morde walnac, ale to w realu. Tu jest forum internetowe rzadzace sie wlasnymi prawami.
Poza tym, szczerze mowiac, mnie nie zalezy na tym aby kogokolwiek przekonac do zycia, zwlaszcza kosztem kultury na forum. Samobojstwo to wolny wybor danej osoby i ja go potrafie uszanowac. Tym bardziej ze jest to mi osoba obca. Tak samo jak dla Was to osoba obca. Bo jesli za pomoca forum przekonujecie do zycia osobe bliska, to cos jest nie tak.
A przeklinanie i obrazanie drugiej osoby raczej jej do zycia nie przekonaja. Juz wiekszy skutek odniosloby po prostu wysluchanie i pozwolenie sie napisac o swych cierpienaich tak by mogli to przeczytac inni. Mysle ze tego wlasnie takie osoby potrzebuja - wysluchania. W internecie jest to dosc latwo osiagalne.
Wiec wystarczy ze do tego sie ograniczymy.
Poza tym, szczerze mowiac, mnie nie zalezy na tym aby kogokolwiek przekonac do zycia, zwlaszcza kosztem kultury na forum. Samobojstwo to wolny wybor danej osoby i ja go potrafie uszanowac. Tym bardziej ze jest to mi osoba obca. Tak samo jak dla Was to osoba obca. Bo jesli za pomoca forum przekonujecie do zycia osobe bliska, to cos jest nie tak.
A przeklinanie i obrazanie drugiej osoby raczej jej do zycia nie przekonaja. Juz wiekszy skutek odniosloby po prostu wysluchanie i pozwolenie sie napisac o swych cierpienaich tak by mogli to przeczytac inni. Mysle ze tego wlasnie takie osoby potrzebuja - wysluchania. W internecie jest to dosc latwo osiagalne.
Wiec wystarczy ze do tego sie ograniczymy.
Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 653 gości



<wsciekly>