Bulgo pisze:hyba ze nie masz z kim
mam, mam cudownego chłopaka i dlatego zaczęłam się nad tym zastanawiać:)
jagunia pisze:bo ja nie wiem co ma piernik do wiatraka w tym wypadku wiek do seksu
ja też nie.... Bulgo, możesz zamieścić wyjaśnienie...
Moderator: modTeam
didi_16 pisze:Bulgo pisze:hyba ze nie masz z kim
mam, mam cudownego chłopaka i dlatego zaczęłam się nad tym zastanawiać:)
jagunia pisze:bo ja nie wiem co ma piernik do wiatraka w tym wypadku wiek do seksu
ja też nie.... Bulgo, możesz zamieścić wyjaśnienie...
didi_16 pisze:chciałabym już to zrobić, ale się boje i mam świadomość, że nie jestem jeszcze gotowa

Planowalismy ten peirwszy raz, on wszytsko suepr przygotowal, gra wstepna trwala chyba ze 3 godzinki razem z kapiela i wszystkiem innym no i wkoncu do niczego neidoszlo bo mialam strasznego stresa
Zaplanowalismy sobie dokladnie dien wolna chata na cala noc, wszytsko ladnie, cacy i nei wyszlo bo juz od rana myslalam jak to bedzie. Teraz dalismy sobie spokoj, zaczelam brac pigulki i po prostu to samo przyjdzie, bo ja kocham mojego faceta i pragne go, petting uprawiamy dlugo , i poprsotu za jakis czas taki niewinny petting skonczy sie stosunkiem
bez strachu przed i w ogóle , nie spodziewam sie ze bedzie super jak wiadomo, troche bolu i w ogóle , ale oby tylko ten periwsyz raz meic za soba
Uważam, że coś takiego powinno wyjść spontanicznie. Co oczywiście nie znaczy, że bezmyślnie. Ale takie planowanie dokładnego dnia i godziny kończy się przeważnie w ten sposób jak opisałaś, czyli klapą.
Rebeca2006 pisze:gra wstepna trwala chyba ze 3 godzinki


megane pisze:Jak złapiesz się na tym, że jesteś gotowa
Najbardziej boje się tylko dwóch rzeczy... Że mój chłopak będzie nie zadowolony (ale On twierdzi, że to nie jest żaden problem), no i wpadki.... dlatego zaczeliśmy się zastanawiać nad tym, jak najlepiej się zabezpieczyć... Co proponujecie??
didi_16 pisze:No właśnie już on jakiegoś tygodnia nie myślę o niczym inny....
. Od tego czasu minęło prawie 5 lat ;>Rebeca2006 pisze:gra wstepna trwala chyba ze 3 godzinki

Eh no dokladnie . Juz od rana myslalam co ma byc wieczorem ehlollirot pisze:tak czy siak wiedziałaś, czym ma się ta zabawa zakończyć, więc stres rósł.
Juz wiecej tak nic nie ebde planowac , po prostu mam nadzieje ze wyjdzie samo z siebie i nie bedzie czasu na strach i zastanawianie sie czy zabolilollirot pisze:NIE TRZEBA trzech godzin, żeby rozgrzać kobietę! przez trzy godziny kilka[naście] razy można przeżyć falę najwyżeszego podniecenia, która opaaada i znowu się wznosi. podczas pierwszego razu nie przeciągajcie! wystarczy wyczuć odpowiedni moment podczas tej pierwszej fali gotowości.
Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 662 gości