Tyłozgięcie...

Dział poświęcony wszelkim tematom i zagadnieniom związanym ze zdrowiem bądź też z szeroko rozumianą urodą.

Moderator: modTeam

Myszorka
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 14
Rejestracja: 25 sie 2005, 17:23
Skąd: Nie ważne
Płeć:

Tyłozgięcie...

Postautor: Myszorka » 08 wrz 2005, 18:18

Dowiedziałam się że mam tyłozgięcie macicy. Nie wiecie co to takiego? To dobrze czy źle?
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 08 wrz 2005, 18:24

ja tez mam.
raczej gorzej, niz lepiej - mozesz miec problemy z zajsciem i donoszeniem ciazy.
chwilowo sie tym jeszcze nie przejmuje. w codziennym zyciu w zaden sposob nie przeszkadza. we wspolzyciu tez ani troche. co prawda lekarz mowil, ze najlepiej sie wtedy kochac w pozycji klasycznej - i faktycznie,gdyby nie to, ze ja lubie miec wplyw na sytuacje, chyba wieksza frajde sprawia ta pozycja dziewczyna z tylozgieciem niz bez;)

[ Dodano: 2005-09-08, 18:25 ]
potem Ci przerobie w paincie jakis rysunek pogladowo-anatomiczny zebys wiedziala na czym to konkretnie polega.
aha, podobno najczesciej jest dziedziczne, wiec spytaj o szczegoly mamy lub babci.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 08 wrz 2005, 19:06

Bardzo duzo dziewczyn to ma ...zyją mają dzieci ...itd. wiec sie nie przejmuj
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
sadi
-#
-#
Posty: 826
Rejestracja: 17 kwie 2005, 00:53
Skąd: płynie czas?
Płeć:

Postautor: sadi » 09 wrz 2005, 01:52

Czy tylozgiecie tzn. doslownie to co ta nazwa?
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę
<sex> -> ta też jest fajna
<hahaha> -> często sie śmieję...ze wszystkiego...
<fuckoff> -> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy
Myszorka
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 14
Rejestracja: 25 sie 2005, 17:23
Skąd: Nie ważne
Płeć:

Postautor: Myszorka » 10 wrz 2005, 10:02

Lollirot, moja mama też to ma, pierwsze dziecko to był wcześniak, ja już normalnie w terminie, ale powiedziała że bardzo łatwo i szybko urodziła, jeśli rodzić można łatwo, podobno to z powodu tego miałam bardzo bolesne miesiączki zanim zaczęłąm brać tabletki, ból, utrata przytomności, wymioty itd. Teraz jest lepiej, ale bardzo bym chciała mieć bliźniaki (dużo osób z bliskiej rodziny rodziło bliźnięta i podobno po tabletkach też jest duże prawdopodobieństwo) i obawiam się czy ta planowana na za pare lat ciąża będzie bezpieczna...
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 10 wrz 2005, 11:00

trudnosci z ciaza to nie regula, moze nie wystapia zadne komplikacje. poza tym na pewno pod opieka dobrego lekarza sa ogromne szanse, ze wszystko bedzie ok. masz jeszcze troche czasu:):)

ja tez mialam okropnie bolesne miesiaczki zanim zaczelam brac tabletki. innych dolegliwosci z tego powodu brak.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.

Wróć do „Zdrowie i uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 570 gości