a ja myslalem, że jest gdzie indziej!!
punkt G oczywiscie...
ale moze sie myle... albo kreseczki nie dociągnęli...

Moderator: modTeam



Sir Charles pisze:Przy dominującym obecnie założeniu, ze punkt G to korzenie łechtaczki, jest chyba dobrze...



ForsakenXL pisze:No way, 'korzenie' to zobacz sobie tutaj , punkt G to całkiem inna bajka



i niech tak zostanie
dajcie sobie spokoj z analiza . Zaraz jeden sie dowie ze gie jest trzy cm od wejscia do pochwy, znajdzie inna kobiete - okaze sie ze ma go wyzej bo lechta ja tam gdzie zazwyczaj i nic - to bedzie rozczarowany no 
Podsumuję: ważne że jest, ale jeszcze ważniejsze jest jego poszukiwanie.
ForsakenXL pisze:No jak to, nie wiesz? Punkt Wyimaginowany


przyjaciel pisze:a grzebanie



Yasmine pisze:w moim przypadku ta instrukcja sie zgadza
Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1017 gości