Co zrobic??
Moderator: modTeam
Co zrobic??
Witam postanowiłem napisać kilka słów na temat mojego małego problemu a wiec tak:
spotykałem się z dziewczyną wszystko było ok i w ogóle ale pewnego dnia powiedziala ze jednak nic z tego nie będzie a mnie po prostu bardzo na niej zależało, i jakoś nasza znajomość się skonczyła powiedziała ze nic nie mamy sobie do powiedzenia pare razy napisałem do niej ale nie odpisała no i właśnie od pewnego czasu zaczęła posyłam mi sygnały i właśnie się tak zastanawiam co to znaczy bo można to różnie odebrać czy mam pierwszy do niej napisać ale co ja bym tam napisał przecież dawno nie rozmawialiśmy od czego zacząć?
spotykałem się z dziewczyną wszystko było ok i w ogóle ale pewnego dnia powiedziala ze jednak nic z tego nie będzie a mnie po prostu bardzo na niej zależało, i jakoś nasza znajomość się skonczyła powiedziała ze nic nie mamy sobie do powiedzenia pare razy napisałem do niej ale nie odpisała no i właśnie od pewnego czasu zaczęła posyłam mi sygnały i właśnie się tak zastanawiam co to znaczy bo można to różnie odebrać czy mam pierwszy do niej napisać ale co ja bym tam napisał przecież dawno nie rozmawialiśmy od czego zacząć?
- _normalna_
- Uzależniony

- Posty: 362
- Rejestracja: 15 paź 2006, 16:42
- Skąd: Katowice Miasto
- Płeć:
- _normalna_
- Uzależniony

- Posty: 362
- Rejestracja: 15 paź 2006, 16:42
- Skąd: Katowice Miasto
- Płeć:
- _normalna_
- Uzależniony

- Posty: 362
- Rejestracja: 15 paź 2006, 16:42
- Skąd: Katowice Miasto
- Płeć:
- _normalna_
- Uzależniony

- Posty: 362
- Rejestracja: 15 paź 2006, 16:42
- Skąd: Katowice Miasto
- Płeć:
normalna dala ci jedyna sensowna rade i lepiej sie do niej zatosuj.
ty juz do niej pisales i byla cisza.
teraz niech ona sie odezwie do ciebie jesli jej zalezy bo sygnalki to rownie dobrze moze byc nuda jak pisal Kotix.
zrob jak uwazasz tylko potem nie pisz tutaj ze napisales/zadzwoniles i wyszedles na durnia bo ona np byla pijana i myslala ze sygnal puszczala sasiadce.
ty juz do niej pisales i byla cisza.
teraz niech ona sie odezwie do ciebie jesli jej zalezy bo sygnalki to rownie dobrze moze byc nuda jak pisal Kotix.
zrob jak uwazasz tylko potem nie pisz tutaj ze napisales/zadzwoniles i wyszedles na durnia bo ona np byla pijana i myslala ze sygnal puszczala sasiadce.
Kiedy mierzy się około dwóch metrów wzrostu, trudno jest sprawiać wrażenie przeciętniaka
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
moon pisze:J abym zadzwonila i spytala czego chce. Nie co slychac tylko czego teraz chce i czemu mi dupe zawraca zamiast zadzwonic jak czlowiek.
Dokładnie. Moon, jak zawsze stawa sprawe jasno.
Mni też denerwuje takie dziwne podejście. Albo TAK albo NIE, proste
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
- blackangel305
- Początkujący

- Posty: 7
- Rejestracja: 08 gru 2006, 19:58
- Skąd: Bydgoszcz
- Płeć:
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- blackangel305
- Początkujący

- Posty: 7
- Rejestracja: 08 gru 2006, 19:58
- Skąd: Bydgoszcz
- Płeć:
jak już koniecznie Cię korci żeby sie do niej odezwać to zadzwoń i sie zapytaj wprost bez emocji i telepania co jej sie przypomniało o Tobie i czego od Ciebie chce. Jak zaczniesz sobie z nią teraz lajtowo pisac ślicznie romantyczne eski ;] to sobie pomyśli ze przez ten cały czas jak sie nie odzywała to tylko czekałes z niecierpliwością na kontakt z nią
Na każdy dzień gotowy plan,by zapomnieć i nie myśleć o tym czego brak..
chlopak, Przełamała się po prostu, pewnie czeka na teraz na Twoj krok. Znając kobiety pewnie niedługo zacznie płakać do słuchawki "tęskniałam.....".
Przemyśl jednak czy na pewno chcesz wchodzić w tą znajomość jeszcze raz: może po dwóch miesiącach znów się znudzi i usłyszysz: "nic z tego nie bedzie". Gdy poczuje, ze zawsze jesteś na jej zawołanie będzie traktowała Cię jak koło ratunkowe... a tego, pewnie nie chcesz.
Z drugiej strony jednak: "Aby do czegoś dojść, trzeba wyruszyć w drogę..."....
Przemyśl jednak czy na pewno chcesz wchodzić w tą znajomość jeszcze raz: może po dwóch miesiącach znów się znudzi i usłyszysz: "nic z tego nie bedzie". Gdy poczuje, ze zawsze jesteś na jej zawołanie będzie traktowała Cię jak koło ratunkowe... a tego, pewnie nie chcesz.
Z drugiej strony jednak: "Aby do czegoś dojść, trzeba wyruszyć w drogę..."....
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"
- joj_sport87
- Maniak

- Posty: 514
- Rejestracja: 03 sie 2006, 23:30
- Skąd: Zamość
- Płeć:
moon pisze:J abym zadzwonila i spytala czego chce. Nie co slychac tylko czego teraz chce i czemu mi dupe zawraca zamiast zadzwonic jak czlowiek.
tez bym tak zrobiła. Bo po cholere sie zastanawiac, tematy zakładac, jak mozna numer wystukac i zapytac
blackangel305 pisze:napisz do niej jak gdyby nigdy nic.zapytaj co tam u mnie i czemu się tak długo nie odzywała... i mniej nadzieję że jednak zauważyła swój błąd i teraz chce go naprawić...
tylko po co tak na około, ajkies neutralne pytania. skoro on chce wiedziec o co chodzi. Zadzwonic zapytac, wyjaśnic i tyle
J abym zadzwonila i spytala czego chce. Nie co slychac tylko czego teraz chce i czemu mi dupe zawraca zamiast zadzwonic jak czlowiek.
Tak od razu, czego chcesz ? !
tylko po co tak na około, ajkies neutralne pytania. skoro on chce wiedziec o co chodzi. Zadzwonic zapytac, wyjaśnic i tyle
Nie do końca. Tak prosto z mostu będzie sztucznie.
- joj_sport87
- Maniak

- Posty: 514
- Rejestracja: 03 sie 2006, 23:30
- Skąd: Zamość
- Płeć:
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 565 gości
proponuje zignorować...chyba jest na tyle dorosła, że jakby coś od Ciebie chciała to stać było by ja na połączenie i normalną rozmowę 



napisz do niej jak gdyby nigdy nic.zapytaj co tam u mnie i czemu się tak długo nie odzywała... i mniej nadzieję że jednak zauważyła swój błąd i teraz chce go naprawić...
mogla wczesniej myslec 
