Najw. probl. w relacji z kobietami to probl. zaszufladkow.

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
mac79
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 96
Rejestracja: 17 lis 2006, 12:56
Skąd: POZNAŃ
Płeć:

Najw. probl. w relacji z kobietami to probl. zaszufladkow.

Postautor: mac79 » 23 sty 2007, 00:19

WITAM WSZYSTKICH !

Doszedłem do wniosku ,że w relacji z kobietami dość trudno uniknąć efektu zaszufladkowania -jako przyjaciel- chodzi mi o pierwszy etap poznawania siebie na wzajem-chłopaki często nie działaja na tyle zdecydowanie by mieć dziewczyne i maja przyjaciółkę...

1) Działasz zdecydowanie -boisz sie ,że stracisz interesującą Ciebie osobę... :*

2) Działasz niezdecydowanie- kilka spotkań i masz przyjaciółkę (:(:(:( <error>

------------------------------------------------------------------------------------
Wsumie to może doradzicie jak KONKRETNIE pokazać kobiecie ,że chcemy ją jako dziewczynę partnerke, że jesteśmy zdecydowani tylko na taką relację...
-------------------------------------------------------------------------------------
Jak to było w waszym przypadku ?
------------------------------------------------------------------------------------
To przyda się nieśmialym ,którzy uważają ,że nawet jak tylko dotkną kobiety to noukaut gwarantowany ...
-----------------------------------------------------------------------------------------------
Z moich doświadczeń w początkowej fazie znajomości to -po zauważeniu ,że nowa relacja jest rozwojowa-dla obu stron !-takie jest wrażenie -warto pokazać kobiecie ,że nie chodzi o przyjażń ,ale o coś więcej... Często jest też tak ,że wiemy ,że to raczej nie to ,ale może -wtedy lepiej sie wycofać-bo potem będzie trudno odkręcić - i krzywda będzie-a to juz niedobrze...

Tylko jak ?


a) Rozmawiać partrząc dziewczynie głęboko w oczy-jeśli iskrzy to czemu nie pocałować zwłaszcza gdy temat rozmowy jest bliski tego ,że jest fanie ,ze ktoś jest wspaniały ,że zaraz...-to się czuje -że to teraz i on i ona to wiedzą !

b) Przytulić w odpowiedni sposób-pokazując swoje uczucie...

Na początek tyle wystarczy chyba ,że ktos chce poznać efekt "Tobm Raider-a"
<laser>

c.d.n -nastąpi ;)

POZDRAWIAM :):)
Awatar użytkownika
natasza
Weteran
Weteran
Posty: 1339
Rejestracja: 12 kwie 2004, 11:48
Skąd: z sieci
Płeć:

Postautor: natasza » 23 sty 2007, 00:25

Lepiej by było gdybyś zrozumiał, że miłośc niezawsze ma dwa końce. Jedno może być zakochanym, a drugie już niekoniecznie.
Działać należy zwyczajnie, poprzez miłe gesty, ciepłą rozmowę, a przy tym wszystkim nastawić się na to, co powyżej i czekać aż trafi się 2 koniec.
"Można być w kropli wody światów odkrywcą. Mozna wędrując dookoła świata przeoczyć wszystko."
Awatar użytkownika
mac79
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 96
Rejestracja: 17 lis 2006, 12:56
Skąd: POZNAŃ
Płeć:

Postautor: mac79 » 23 sty 2007, 00:35

Masz racje ,ale...-ja myśle tak jak i Ty

cyt.

Rozmawiać partrząc dziewczynie głęboko w oczy-jeśli iskrzy to czemu nie pocałować zwłaszcza gdy temat rozmowy jest bliski tego ,że jest fanie ,ze ktoś jest wspaniały ,że zaraz...-to się czuje -że to teraz i on i ona to wiedzą


POZDRAWIAM :)
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 23 sty 2007, 00:35

mac79 pisze:elacji z kobietami dość trudno uniknąć efektu zaszufladkowania
Nie, to nie jest zbyt trudne.
mac79 pisze:Działasz zdecydowanie -boisz sie ,że stracisz interesującą Ciebie osobę...
Jezeli ktos jest po prostu zdecydowana osoba to taki problemow nie ma. Takich cenie.
mac79 pisze:ziałasz niezdecydowanie- kilka spotkań i masz przyjaciółkę (:(:(:(
Po kilku spotkaniach to ewetualnie znajoma co najwyzej...
mac79 pisze:o może doradzicie jak KONKRETNIE pokazać kobiecie ,że chcemy ją jako dziewczynę partnerke, że jesteśmy zdecydowani tylko na taką relację...
No wlasnie nalezy konkretnie pokazac ze sie jest facetem a nie tchorzem.
mac79 pisze:To przyda się nieśmialym ,którzy uważają ,że nawet jak tylko dotkną kobiety to noukaut gwarantowany ...
Takim to pewnei niewiele i tak pomoze...
mac79 pisze:Często jest też tak ,że wiemy ,że to raczej nie to ,ale może -wtedy lepiej sie wycofać
mac79 pisze:Tylko jak ?
Normalnie nie okazywac zainteresownia w takim sensie? :?
Awatar użytkownika
natasza
Weteran
Weteran
Posty: 1339
Rejestracja: 12 kwie 2004, 11:48
Skąd: z sieci
Płeć:

Postautor: natasza » 23 sty 2007, 00:44

mac79 pisze:to się czuje -że to teraz i on i ona to wiedzą

To jeśli oboje wiedzą, i Ty to wiesz, że oboje wiedzą, to w czym problem?
Poddać się namiętności nie łaska? :-)
"Można być w kropli wody światów odkrywcą. Mozna wędrując dookoła świata przeoczyć wszystko."
Awatar użytkownika
mac79
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 96
Rejestracja: 17 lis 2006, 12:56
Skąd: POZNAŃ
Płeć:

Postautor: mac79 » 23 sty 2007, 00:50

cyt.To jeśli oboje wiedzą, i Ty to wiesz, że oboje wiedzą, to w czym problem?
Poddać się namiętności nie łaska? :-)


--->Problem w tym ,że jak stchórzysz (nie pocałujesz) to nie dostaniesz nic !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jęsli nie prowadzisz-to ja nie mogę dalej tańczyć -bądz delikatny czyły ,ale i zdecydowany...


POZDRAWIAM :)
Awatar użytkownika
natasza
Weteran
Weteran
Posty: 1339
Rejestracja: 12 kwie 2004, 11:48
Skąd: z sieci
Płeć:

Postautor: natasza » 23 sty 2007, 09:28

mac79 pisze:Problem w tym ,że jak stchórzysz (nie pocałujesz) to nie dostaniesz nic !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


To pocałujesz następnym razem. Aż tak się nie można przejmować, w którym momencie co i jak. Jak dwie osoby mają się ku sobie, to choćby to miało nastąpić ślamazarnie, to i tak się zbliżą. Jak masz ochotę coś zrobić, coś jej powiedzieć, to to zrób. Jeśli czujesz, że jesteście naprawdę blizko to daj jej buziaka. Może chodzi Ci o to, że dziewczyna nie odwzajemni buziaka i bedziesz zawiedziony? Nawat jeśli, patrz zdanie pierwsze. Uczuciu trzeba się poddać, a nie analizować je aż tak dogłębnie. :-)
"Można być w kropli wody światów odkrywcą. Mozna wędrując dookoła świata przeoczyć wszystko."
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 23 sty 2007, 09:33

mac79 pisze:Problem w tym ,że jak stchórzysz (nie pocałujesz) to nie dostaniesz nic


dokładnie. Masz rację bracie. Trzeba działać zdecydowanie i nie pie.rdolić się w spotkania dla spotkań, przeciągane w nieskończoność miłą konwersacją i niczym więcej. Strata czasu. Działać,działać <evilbat> I oczywiście trzymać rękę na pulsie, myśleć :]
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 23 sty 2007, 10:28

mac79 pisze:chłopaki często nie działaja na tyle zdecydowanie by mieć dziewczyne i maja przyjaciółkę...

i maja kolezanke kolezanka to nie to samo co przyjaciółka. chociaz na tym forum zaczynam juz w to powoli watpic
mac79 pisze:2) Działasz niezdecydowanie- kilka spotkań i masz przyjaciółkę (:(:(:( <error>

po kilku spotkaniasz to masz znajoma, kolezanke
nie chciała bym byc z kims kto tak prostych rzeczy nie rozróznia
mac79 pisze:Problem w tym ,że jak stchórzysz (nie pocałujesz) to nie dostaniesz nic !! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

to nastepnym razem pocłujesz, l;epiej o jedno spotkanie później niż o jedno za szybko
Awatar użytkownika
Atanazy
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 157
Rejestracja: 13 sty 2007, 12:19
Skąd: z szafy
Płeć:

Postautor: Atanazy » 28 sty 2007, 23:18

Dzindzer pisze:to nastepnym razem pocłujesz, l;epiej o jedno spotkanie później niż o jedno za szybko


No tutaj bym się spierał jednak. Lepiej narzucić szybsze tempo, pod warunkiem, że się jest pewnym swego działania, niż bawić się w ciuciubabkę. Bo to 'później' może oznaczać 'za późno'. Jeśli nastąpi proces szufladkowania przez kobietę, to ani rusz, więc w ramach logicznej roztropności należy po prostu działać. Ruch - skutek. Brak ruchu - brak skutku. Przynajmniej tak rzecze teoria.
Jesteśmy przecież nowi, lepsi. Lajfstajlowi, trendy, cool, k*rwa, sprawdzeni, jak najbardziej sprawdzeni na Zachodzie.
Awatar użytkownika
Kotek_Szarobury
Bywalec
Bywalec
Posty: 46
Rejestracja: 29 gru 2006, 20:48
Skąd: Kielce
Płeć:

Postautor: Kotek_Szarobury » 28 sty 2007, 23:26

Ja tak ogólnie, mam taki sam problem, za długo się zastanawiam, a potem kolejna koleżanka i kolejna. Na pewno nie powinno się aż tak szybko do sprawy zabierać, ale zabrać się należy a nie odkładać.
Don`t worry, be happy
Awatar użytkownika
Atanazy
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 157
Rejestracja: 13 sty 2007, 12:19
Skąd: z szafy
Płeć:

Postautor: Atanazy » 28 sty 2007, 23:34

Kotek_Szarobury pisze:Ja tak ogólnie, mam taki sam problem, za długo się zastanawiam, a potem kolejna koleżanka i kolejna. Na pewno nie powinno się aż tak szybko do sprawy zabierać, ale zabrać się należy a nie odkładać.


Szary, mam podobnie. Wniosek: Trza zmienić postępowanie i już <pejcz>. Ale nadal jestem przy zdaniu, że trzeba być pewnym swej decyzji, a nie tak hop siup i tyle. Jak nie wyjdzie, to se pójdę dalej. Nie można myśleć tylko o sobie. Ale z drugiej strony, by być pewnym, to i czasu musi trochę upłynąć - i tak w koło Macieju <zmieszany>. Optymalne rozwiązanie - zgodność czynów i emocji, ale to wysokie progi. Choć pewnie do zdobycia.
Jesteśmy przecież nowi, lepsi. Lajfstajlowi, trendy, cool, k*rwa, sprawdzeni, jak najbardziej sprawdzeni na Zachodzie.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 28 sty 2007, 23:38

Atanazy pisze:rzeba być pewnym swej decyzji, a nie tak hop siup i tyle. Jak nie wyjdzie, to se pójdę dalej. Nie można myśleć tylko o sobie. Ale z drugiej strony, by być pewnym, to i czasu musi trochę upłynąć - i tak w koło Macieju
:?
Chlopaki lepiej byc za szybkim niz za wolnym - to raz a dwa.
Żeby cos zaczac nie trzeba byc niczego pewnym, pewnosc to przychodzi z czasem.
Mozna cos zaczac a jesli jednak sie okaze ze to nie to to zrezygnowac i pozostac na stopie kolezenskiej. ;)
Awatar użytkownika
Atanazy
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 157
Rejestracja: 13 sty 2007, 12:19
Skąd: z szafy
Płeć:

Postautor: Atanazy » 28 sty 2007, 23:46

moon pisze:Chlopaki lepiej byc za szybkim niz za wolnym - to raz


I tak, i nie.

Żeby cos zaczac nie trzeba byc niczego pewnym, pewnosc to przychodzi z czasem.


Zależy jaka pewność. Bo np. jak zaczynam kurs językowy, to jestem pewny tego, że chcę się uczyć języka. Jak zaczynam lepić bałwana, tzn. że chcę go ulepić, etc.

Mozna cos zaczac a jesli jednak sie okaze ze to nie to to zrezygnowac i pozostac na stopie kolezenskiej. ;)


To zależy kiedy nastąpi moment, w którym zdamy sobie sprawę, że to nie to. Czasem jest za późno i wtedy należy spadać.
Jesteśmy przecież nowi, lepsi. Lajfstajlowi, trendy, cool, k*rwa, sprawdzeni, jak najbardziej sprawdzeni na Zachodzie.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 28 sty 2007, 23:47

moon pisze:Chlopaki lepiej byc za szybkim niz za wolnym


bez dwóch zdań :) Im bardziej przeciągasz,tym gorzej na tym wyjdziesz.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 28 sty 2007, 23:48

Atanazy pisze:I tak, i nie.
I to lezy Wasz problem :D
Atanazy pisze:Zależy jaka pewność. Bo np. jak zaczynam kurs językowy, to jestem pewny tego, że chcę się uczyć języka. Jak zaczynam lepić bałwana, tzn. że chcę go ulepić, etc.
Tak ale kobieta to nie kurs jezykowy ;)
Atanazy pisze:o zależy kiedy nastąpi moment, w którym zdamy sobie sprawę, że to nie to. Czasem jest za późno i wtedy należy spadać.
No to najwyzej sie spadnie. Zawsze mozna sie wycofac byle w dobrym stylu :)
Awatar użytkownika
Atanazy
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 157
Rejestracja: 13 sty 2007, 12:19
Skąd: z szafy
Płeć:

Postautor: Atanazy » 28 sty 2007, 23:48

TedBundy pisze:
moon pisze:Chlopaki lepiej byc za szybkim niz za wolnym


bez dwóch zdań :) Im bardziej przeciągasz,tym gorzej na tym wyjdziesz.


Jeśli przeginasz, to dostaniesz w pysk. Jeśli dziewczyna ma charakter, of kors.
Jesteśmy przecież nowi, lepsi. Lajfstajlowi, trendy, cool, k*rwa, sprawdzeni, jak najbardziej sprawdzeni na Zachodzie.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 28 sty 2007, 23:49

Atanazy pisze:Jeśli przeginasz, to dostaniesz w pysk.
I najwyzej da. Świat sie zawali? :?
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 28 sty 2007, 23:52

Jeśli przeginasz, to dostaniesz w pysk


nie w tym wieku <diabel> Oczywiście, o ile robisz to "przyspieszanie" z klasą. Wybij sobie z głowy, że dostaniesz w buzię. Też takie jazdy miewałem dawnymi czasy. Wybiła mi je z głowy rzeczywistość i dziesiątki rozmów z paroma ludźmi na ten temat. Zacytujmy z pamięci,będzie niedokładnie:
"w pysk?! Na łeb upadłeś? Widzisz, spotykając się z kimś któryś raz z rzędu, nie czyniąc nic, by ta znajomość przeszła na bardziej intymne tory, może dojść do prostego paradoksu. Kobieta sobie pomyśli - lewy jakiś,albo ze mną coś nie tak? nie pociągam go? Ze nawet nie spróbuje się zbliżyć,objąć,pocałować etc"

ot,co <diabel>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Atanazy
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 157
Rejestracja: 13 sty 2007, 12:19
Skąd: z szafy
Płeć:

Postautor: Atanazy » 28 sty 2007, 23:53

moon pisze:
Atanazy pisze:Jeśli przeginasz, to dostaniesz w pysk.
I najwyzej da. Świat sie zawali? :?


Ależ skąd?! Jak da w pysk, to znaczy, że tym bardziej warta zachodu <;)>.
Jesteśmy przecież nowi, lepsi. Lajfstajlowi, trendy, cool, k*rwa, sprawdzeni, jak najbardziej sprawdzeni na Zachodzie.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 29 sty 2007, 07:48

No tym bardziej ze nie powinna dac hcyba ze jej reke w majtki na 2 randce bedziesz wciskal w celu zaciasniania relacji. Ale za takich kretynow to Was chlopaki nie mam :)
Awatar użytkownika
Yenna
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 133
Rejestracja: 14 lis 2006, 18:53
Skąd: Żary
Płeć:

Postautor: Yenna » 29 sty 2007, 08:36

Atanazy pisze:
Ależ skąd?! Jak da w pysk, to znaczy, że tym bardziej warta zachodu <;)>.


A niby czemu warta bardziej zachodu? To taki na was sposób po buzi <pejcz> ?? <aniolek>
Nie lubię jak spływa w dół spod mokrych rzęs, Dotykając prawą kroplą ust - Zielony deszcz. Jak zalewa policzki i parzy jak lawa, Co z wulkanu gorącym wodospadem spada.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 29 sty 2007, 08:39

Atanazy pisze:No tutaj bym się spierał jednak. Lepiej narzucić szybsze tempo, pod warunkiem, że się jest pewnym swego działania, niż bawić się w ciuciubabkę

Ale ja nie pisze o jakims zwlekaniu nadmiernym przeciaganiu. Chodzi mi o to, że jak nie pocałuje jej wtedy kiedy wyczuje, ze ona chce, bo cos tam, to moze nastepnym razem. Lepsze to niz pchanie sie z jezykiem do dziewczyny która tego jeszcze nie chce
Atanazy pisze:Bo to 'później' może oznaczać 'za późno'.

Jesli sie daje do zrozumienia, że chciała by sie by ta osoba była kims innym niz znajoma to jedno, dwa spotkania bez pocałunków nie rozwalą tego. ale oczywiscie nie czajenie sie z tym cholera wie ile
Chlopaki lepiej byc za szybkim niz za wolnym - to raz a dwa.

zalezy jeszcze z czym zaszybkim. Czasami lepiej za szybko okazac zainteresowania, alle nie pchac sie z łapami do kogos. Przynajmniej nie do mnie.
moon pisze:Mozna cos zaczac a jesli jednak sie okaze ze to nie to to zrezygnowac i pozostac na stopie kolezenskiej. ;)

Jesli w tym kontekście pisałas, ze lepiej byc za szybkim to sie zgadzam.
Przeciez, to, ze sie kobiete adoruje nie oznacza, że chce sia z nia byc juz zawsze razem i trzeba zwiazek zakładac.
Tez czesto po kilku spotkaniach uznawałam, że ktos sie na mojego faceta nier nadaje, a na kolege tak
Atanazy pisze:Jeśli przeginasz, to dostaniesz w pysk.

przeciez wszystko robi sie z wyczuciem. a po kobiecie łatwo poznac, czy mozna sobie na wiecej pozwolic i ile to jest to wiecej. Jak sie nie ma wyczucia to faktycznie oberwac można

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 642 gości