Urwanie kontaktu

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Xavi
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 216
Rejestracja: 20 maja 2007, 18:37
Skąd: PL
Płeć:

Urwanie kontaktu

Postautor: Xavi » 07 paź 2007, 20:25

Czesc,
Czy mieliscie taka sytuacje, ktos chce sie z wami spotkac widzac was wczesniej, ale jedyny kotnakt jaki macie do tej osoby to internetowy, spotykacie sie, wszystko jest fajnie i ok, rozchodzicie do domow, a potem jedna ze stron zrywa zupelnie niespodziewanie kontakt? Ogolnie jakie moga byc tego przyczyny?
Awatar użytkownika
tarantula
Weteran
Weteran
Posty: 978
Rejestracja: 06 cze 2006, 18:50
Skąd: zoo
Płeć:

Postautor: tarantula » 07 paź 2007, 20:30

Rozumiem ,ze ta dziewczyna zerwala kontakt z toba :] Ogolnie przyczyna jest przewaznie taka...nie podeszles jej, nie zainteresowales, nudzila sie na tym spotkaniu z toba, nie spodobales fizycznie itd.
"Babcia Weatherwax nigdy się nie gubiła.
Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje,
czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko
inne."
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 07 paź 2007, 20:31

Xavi pisze:ktos chce sie z wami spotkac widzac was wczesniej

na zdjeciach?

Xavi pisze:Ogolnie jakie moga byc tego przyczyny?

moze byc mnostwo przyczyn.
kontakt internetowy to nie to samo co realna rozmowa.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
neo7
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 334
Rejestracja: 08 cze 2007, 22:18
Skąd: ze 100-licy
Płeć:

Postautor: neo7 » 07 paź 2007, 20:34

Ogolnie jakie moga byc tego przyczyny?

Może wpadła pod tramwaj? :?

A tak na serio to może warto zwyczajnie się zapytać tej osoby o co chodzi - próbowałeś jakoś nawiązać kontakt? Nawet jeżeli w najgorszym wypadku to spotkanie było z jej punktu widzenia zupełnie nieudane i nic z tego nie będzie to mimo wszystko warto się rozstać z klasą.
Próbowałeś jakoś nawiązać kontakt?
sometimes saying nothing says all
Awatar użytkownika
tarantula
Weteran
Weteran
Posty: 978
Rejestracja: 06 cze 2006, 18:50
Skąd: zoo
Płeć:

Postautor: tarantula » 07 paź 2007, 20:34

Mia pisze:na zdjeciach?

Dobre pytanie Mia :) Bo jesli wczesniej TA osoba widziala TA druga na focie to...sa foty i foty :]
"Babcia Weatherwax nigdy się nie gubiła.

Zawsze doskonale wiedziała, gdzie się znajduje,

czasem tylko nie była pewna, gdzie jest wszystko

inne."
Awatar użytkownika
Jawka
Weteran
Weteran
Posty: 1046
Rejestracja: 13 maja 2006, 14:14
Skąd: innąd
Płeć:

Postautor: Jawka » 07 paź 2007, 20:34

no nad czym się tu zastanawiać...
możliwości są tylko trzy- z czego jedna jest mało prawdopodobna.
1) okazaleś się nudziarzem, nie złapaliście odpwiedniego kontaktu, coś nie zaiskrzyło...
2) na zdjęciu wyglądałes jak Banderas w rezczywistości daleko Ci nawet do Pazury...
3) miała wypadek, operację... lezy teraz gdzieś pzykłuta do łóżka i mysli o Tobie...
ale jak już pisałam, ta ewentualności jest raczej małoprowdopodobna ;)
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"

Awatar użytkownika
Nepalczyk
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 80
Rejestracja: 18 sie 2007, 21:23
Skąd: pol
Płeć:

Postautor: Nepalczyk » 07 paź 2007, 20:37

Olejcie te internetowe znajomości, udane budowanie trwałej relacji z osobą poznaną przez net oscyluję wokół błędu statystycznego.

Jak szukasz partnera przez net, tzn że tak naprawdę chcesz być sam.
Pink Floyd - High Hopes
Awatar użytkownika
SaliMali
Weteran
Weteran
Posty: 958
Rejestracja: 22 maja 2006, 21:29
Skąd: z konia
Płeć:

Postautor: SaliMali » 07 paź 2007, 20:39

nawet jezeli dziewczynie sie cos na spotkaniu nie podobalo, niesamowicie sie nudzila i nie widzi sensu spotykac sie wiecej powinna o tym jakos delikatnie chociaz powiedziec, albo zasugerowac.
Autorze, wazne pytanie zadal Neo, otoz probowales sie kontaktowac a ona nie odpowiada na te proby??

[ Dodano: 2007-10-07, 20:42 ]
Nepalczyk pisze:Olejcie te internetowe znajomości, udane budowanie trwałej relacji z osobą poznaną przez net oscyluję wokół błędu statystycznego.

Jak szukasz partnera przez net, tzn że tak naprawdę chcesz być sam.
Bzdury. Same bzdury. Znam wiele par, ktore poznaly sie przez internet i sa teraz niesamowicie szczesliwi. Nawet moj brat bedac z pewna kobieta przez pomylke zagadal do kogos na gg, bo zle przepisal numer i okazalo sie ze zagadal do kobiety. Rozmawiali zupelnie netralnie, on mial kobiete, a z ta nowa spotkal sie jako kumple. I co? sa szczesliwym małżeństwem :]
"To jest tak, że gdy mam co chcę,
Wtedy więcej chcę.
Jeszcze."
Awatar użytkownika
Xavi
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 216
Rejestracja: 20 maja 2007, 18:37
Skąd: PL
Płeć:

Postautor: Xavi » 07 paź 2007, 20:44

Nie, nie internetowa znajomosc, widziala mnie na zywo wczesniej. Ok, rozumiem ze moglem okazac sie nudziarzem, ale czy to nie przesada, zeby tak calkowicie zerwac kontakt? Przeciez mozna napisac wiadomosc chociaz, ze to nie ma sensu. Wlasnie mi glownie o to chodzi, ze nie rozumiem, dlaczego zupelnie zrywa kontakt, zamiast napisac chociaz ostatnia 1 wiadomsoc.

^Tak probowalem przez komunikator, ale ma ten sam opis od dnia wyjscia, tak jakby zmienila numer, albo tamten miala tylko na rozmowy ze mna.
Ostatnio zmieniony 07 paź 2007, 20:47 przez Xavi, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Jawka
Weteran
Weteran
Posty: 1046
Rejestracja: 13 maja 2006, 14:14
Skąd: innąd
Płeć:

Postautor: Jawka » 07 paź 2007, 20:45

Xavi pisze:Wlasnie mi glownie o to chodzi, ze nie rozumiem, dlaczego zupelnie zrywa kontakt, zamiast napisac chociaz ostatnia 1 wiadomsoc.
To świadczy tylko o tym, że brak jej kultury i pewnych podstawowych zasad nie rozumie...
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"

Awatar użytkownika
SaliMali
Weteran
Weteran
Posty: 958
Rejestracja: 22 maja 2006, 21:29
Skąd: z konia
Płeć:

Postautor: SaliMali » 07 paź 2007, 20:49

a numeru kom nie masz? z zastrzezonego zadzwonic moze odbierze. A jezeli opis ma ten sam ciagle, moze jej net padl. Moze byc taka mozliwosc.
"To jest tak, że gdy mam co chcę,

Wtedy więcej chcę.

Jeszcze."
Awatar użytkownika
Xavi
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 216
Rejestracja: 20 maja 2007, 18:37
Skąd: PL
Płeć:

Postautor: Xavi » 07 paź 2007, 20:51

Nie nie mam wlasnie numeru komorki, odnosnie padniecia neta to juz minal tydzien, a to zdziwilo mnie po 3ch dniach, bo wczesniej dosc czesto na gg byla a teraz w ogóle. Moim zdaniem takie zachowanie to szczyt hamstwa, bo nie wiem co z nia jest, czy jej sie cos stalo itp i przez to tez sie denerwuje troche.
Ostatnio zmieniony 07 paź 2007, 20:53 przez Xavi, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Nepalczyk
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 80
Rejestracja: 18 sie 2007, 21:23
Skąd: pol
Płeć:

Postautor: Nepalczyk » 07 paź 2007, 20:52

SaliMali pisze: Bzdury. Same bzdury. Znam wiele par, ktore poznaly sie przez internet i sa teraz niesamowicie szczesliwi. Nawet moj brat bedac z pewna kobieta przez pomylke zagadal do kogos na gg, bo zle przepisal numer i okazalo sie ze zagadal do kobiety. Rozmawiali zupelnie netralnie, on mial kobiete, a z ta nowa spotkal sie jako kumple. I co? sa szczesliwym małżeństwem :]


Później się dziwią, że co drugie małżeństwo się rozpada. Ale co tam małżeństwo wejdę na gg i poznam nową żonę, a może i dwie jak źle numerki przepiszę.

[ Dodano: 2007-10-07, 20:53 ]
Xavi pisze:Nie nie mam wlasnie numeru komorki, odnosnie padniecia neta to juz minal tydzien.


Daruj sobie, jakby choć troszkę jej zależało to dała by Ci znać, a ona udaje że w ogóle dla niej nie istniejesz.
neo7
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 334
Rejestracja: 08 cze 2007, 22:18
Skąd: ze 100-licy
Płeć:

Postautor: neo7 » 07 paź 2007, 20:54

Jak masz numer komórki to wyślij jej zwykłą wiadomość - "Cześć, co słychać?"
Tyle wystarczy.
Jeżeli nie odpisze to trudno, próbowałeś. To świadczy tylko źle o niej.
Chociaż z tego co napisałeś wyżej wynika że nie było chemii i dziewczyna już Ciebie niestety przekreśliła.
Ale warto i tak wyjaśnić to do końca i zamknąć tą sprawę.
sometimes saying nothing says all
Awatar użytkownika
Xavi
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 216
Rejestracja: 20 maja 2007, 18:37
Skąd: PL
Płeć:

Postautor: Xavi » 07 paź 2007, 20:54

Mi tam specjalnie nie zalezalo na tym spotkaniu, to ona chciala sie spotkac, dlatego tymbardziej takie zachowanie mnie dziwi, dla mnie ona przed tym spotkaniem byla tylko kolezanka, ze nie bylo chemii to oczywiste, bo to nie byla randka. Moglem wziasc numer komorki wtedy przekonalbym sie o wiele szybciej.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 07 paź 2007, 20:57

Nie wiem o co moglo jej pojsc zupelnie, ale wiem, ze ja bym nie chciala miec kontaktu z tak nie umiejacymi sie zachowac osobami :|
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 07 paź 2007, 21:01

pewnie się jej nie spodobałeś, tylko tyle...sam tak robiłem często kiedyś (wiem, nie ma się czym chwalić) ... albo po prostu nie pamięta hasła do gg... albo jej rodzice na kompa szlaban dali...albo wybiła sobie nadgarstki i siedzi teraz w gipsie...
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Awatar użytkownika
Xavi
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 216
Rejestracja: 20 maja 2007, 18:37
Skąd: PL
Płeć:

Postautor: Xavi » 07 paź 2007, 21:02

moon pisze:Nie wiem o co moglo jej pojsc zupelnie, ale wiem, ze ja bym nie chciala miec kontaktu z tak nie umiejacymi sie zachowac osobami :|

Czyli ze ja nie umiem sie zachowac?
neo7
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 334
Rejestracja: 08 cze 2007, 22:18
Skąd: ze 100-licy
Płeć:

Postautor: neo7 » 07 paź 2007, 21:03

Xavi pisze:dla mnie ona przed tym spotkaniem byla tylko kolezanka, ze nie bylo chemii to oczywiste, bo to nie byla randka. Moglem wziasc numer komorki wtedy przekonalbym sie o wiele szybciej.

Skoro to nie była randka i nie zależy Ci na niej jako na dziewczynie to o czym my w ogóle mówimy.
sometimes saying nothing says all
Awatar użytkownika
Jawka
Weteran
Weteran
Posty: 1046
Rejestracja: 13 maja 2006, 14:14
Skąd: innąd
Płeć:

Postautor: Jawka » 07 paź 2007, 21:04

Nepalczyk pisze:Później się dziwią, że co drugie małżeństwo się rozpada. Ale co tam małżeństwo wejdę na gg i poznam nową żonę, a może i dwie jak źle numerki przepiszę.
Hmmmm... a czym różni się znajomość ropoczęta na gg od tej ropoczętej w barze, na ulicy, w autobusie... :> Tak z ciekawości pytam bo nie mam pojęcia...

Xavi pisze:Mi tam specjalnie nie zalezalo na tym spotkaniu, to ona chciala sie spotkac, dlatego tymbardziej takie zachowanie mnie dziwi, dla mnie ona przed tym spotkaniem byla tylko kolezanka, ze nie bylo chemii to oczywiste, bo to nie byla randka. Moglem wziasc numer komorki wtedy przekonalbym sie o wiele szybciej.
Jak nie chce to jej strata- tak o tym myśl :)

[ Dodano: 2007-10-07, 21:05 ]
Xavi pisze:Czyli ze ja nie umiem sie zachowac?
czyli, że ona :]
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"

Awatar użytkownika
Xavi
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 216
Rejestracja: 20 maja 2007, 18:37
Skąd: PL
Płeć:

Postautor: Xavi » 07 paź 2007, 21:07

neo7 pisze:Skoro to nie była randka i nie zależy Ci na niej jako na dziewczynie to o czym my w ogóle mówimy.

Wlasnie przed spotkaniem nie zalezalo, bo teraz to chyba jednak troche zalezy. Wysle moze jeszcze tak pojutrze e-mail.

Jawka pisze: czyli, że ona :]

Wlasnie zakapowalem to jak czytalem 2gi raz, czytanie ze zrozumieniem czasami u mnie szfankuje ;]
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 07 paź 2007, 21:24

Nepalczyk pisze:Jak szukasz partnera przez net, tzn że tak naprawdę chcesz być sam.

... jak łysa lokami o beton.
Xavi pisze:Ogolnie jakie moga byc tego przyczyny?

Nie robi.
A że godności u niej mało, to i takie "pa".
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 08 paź 2007, 16:55

Nepalczyk pisze:Olejcie te internetowe znajomości, udane budowanie trwałej relacji z osobą poznaną przez net oscyluję wokół błędu statystycznego.


censored , już 1,5 roku buduję te "relacje" i całkiem nieźle mi to wychodzi <diabel> Wiele związków zaczyna się przez net.
Ostatnio zmieniony 11 paź 2007, 10:05 przez Ted Bundy, łącznie zmieniany 1 raz.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 08 paź 2007, 17:29

Moze trafiles na typ kobiety ktory osobiscie mi sie nie podoba. Znam takie 2. Szuka ksiecia z bajki i wlasciwie nie wyrosnie z tego:) jest ogolnie fajna osoba, aczkolwiek posiada bardzo negatywne dla Ciebie cechy ktore kiedys moze zauwazysz i mowi Ci ze za Toba teskni a potrafi nie odzywac sie 2 miesiace:)

Sa takie kobiety. Co mozesz zrobic? Zachowywac sie dokladnie tak samo :)
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "

hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 08 paź 2007, 17:31

Zdarzało się, zdarzało :)
Po 1, 2 spotkaniach - cisza <diabel> <diabel> Zero kontaktu, zero odzewu. Czemu? A cholera wie. Zrycie, cóż :]
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 08 paź 2007, 18:47

TedBundy pisze:Po 1, 2 spotkaniach - cisza <diabel> <diabel> Zero kontaktu, zero odzewu. Czemu? A cholera wie. Zrycie, cóż :]

A ja myślę że doskonale wiesz czemu :] Ale Twoje męskie ego nie przyjmuje tego do wiadomości.


Poza tym do autora - dziewczyna nie odzywa się, bo się jej nie spodobałeś. Tak trudno zrozumieć powodu urwania kontaktu?
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 08 paź 2007, 18:52

no właśnie nie mam pojęcia czemu :) Do dziś nie wiem. Bo to były dosyć udane spotkania. Nie tylko w mej ocenie. Ale więcej porytych jest pań, niż poukładanych, więc sama wnioski wyciągnij <diabel>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 08 paź 2007, 18:56

TedBundy pisze:Bo to były dosyć udane spotkania. Nie tylko w mej ocenie.

najwyraźniej tylko w Twojej. po co miałyby urywać kontakt, gdybyś im się podobał? odpowiedzi "bo były zryte" nie akceptuję.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 08 paź 2007, 18:58

na tyle się spodobałem, że te spotkania jednak zaistniały :D Nie tylko w postaci jednego, bo bywało, że więcej ich było. A potem cisza <hahaha> <hahaha>
Teraz się z tego śmieję, chociaż wtedy nie było mi do śmiechu. Z prostego założenia wyszedłem - niech żałują, kogo straciły <diabel>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 08 paź 2007, 19:02

TedBundy pisze:Nie tylko w postaci jednego, bo bywało, że więcej ich było.

może potrzebne im było więcej niż jedno spotkanie, żeby skumać, że im nie pasisz - zdarza się. fakt, że bez słowa odwróciły się na pięcie to już tylko kwestia braku dobrych manier.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 412 gości