Witam wszystkich..
Jestem nowym na forum i mam troche problem, z ktorym chcialbym sie podzielic i ewentualnie otrzymac jakas dobra podpowiedz, nie wiem czy to nie grzech ze to pisze;/
Otoz znam dziewczyne z ktora sie przyjazie juz dlugi czas,problem w tym ze mieszka w innym miescie od jakiegos czasu ale jak przyjedzie do rodziny to sie widzimy zawsze.wczoraj przy rozmowie postanowilem zrobic krok i zapytac sie czy myslala kiedys by bylo cos wiecej miedzy nami.Dziewczyna miala za soba zwiazek 5 letni ktory twierdzi ze zmarnowala.. po jakims czasie poznala goscia co ja wykantowal po nie dlugim czasie,chyba zalezalo mu na jednym..teraz jest sama..ja bylem przy niej zawsze jak byla mozliwosc miala chlopaka, ale spotykalismy sie i fajnie bylo..Wczoraj powiedzialem to cos..nie chcialem zeby mi dawala od razu odpowiedz bo nic pochopnie...Na koniec spytalem czy sie gniewa ze takie cos zaszlo,powiedziala ze ani troche..dala przyjacielskie buzi i poszla do domu.
Nie wiem kiedy sie zobaczymy znowu anie nie wiem jaka bedzie nasza przyszlosc,czy cos z tego wyjdzie.wiem ze dziewczyna musi wszystko przemyslec na spokojnie i dlatego bede czekal..
Podobno prawdziwa przyjazn buduje doskonały zwiazek..Jak myslicie czy to sa dobre kroki,bardzo bardzo mi zalezy na tej dziewczynie a nie chce popsuc naszej znajmosci ani jej starcic.Nie wiem co mam myśleć..
Pozdrawiam
uczucia
Moderator: modTeam
szymon200, spokojnie, nic na siłę.
Sam piszesz, ze dziewczyna jest po długim związku, własnie teraz ona potrzebuje wsparcia, kogoś kto ją pocieszy, przytuli. Z takich własnie gestów tworzy sie prawdziwa miłość.
Po to tu jestesmy
Sam piszesz, ze dziewczyna jest po długim związku, własnie teraz ona potrzebuje wsparcia, kogoś kto ją pocieszy, przytuli. Z takich własnie gestów tworzy sie prawdziwa miłość.
szymon200 pisze:nie wiem czy to nie grzech ze to pisze;/
Po to tu jestesmy
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
- joj_sport87
- Maniak

- Posty: 514
- Rejestracja: 03 sie 2006, 23:30
- Skąd: Zamość
- Płeć:
- Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
Bash pisze:Z takich własnie gestów tworzy sie prawdziwa miłość.
Jak zwykle Bash <browar>
Tak. Tak to ma być. Jeśli ona jest z tej samej bajki co Ty, to zrozumie i doceni!
Jeśli uzna to za mułowatość, ucieknie.... wtedy dobrze dla Ciebie.
Tylko ta "prawdziwa" mnie nurtuje... nie ma to - tamto. Jest jedna! Nawet jeśli kilka.
KOCHAJ...i rób co chcesz!
sama otrzymałam takie wsparcie...tak rodzi się przyjaźń. Tylko musisz być cierpliwy, wysłuchać tych wszystkich żali do poprzednika. nie osądzaj go przy niej. nie mów, że źle o nim myślisz (nigdy, to naprawdę fatalnie wygląda)... oferuj jej czas zrazumienie i dobrą zabawę. nie naciskaj, ale powoedz jak wiele dla ciebie znaczy...zapomni szybciej niż myślisz
a wtedy może tobie da szansę.
a wtedy może tobie da szansę.Pod Gwiazdą będę czekać
Zawołam i dostanę odpowiedź
Zawołam i dostanę odpowiedź
- joj_sport87
- Maniak

- Posty: 514
- Rejestracja: 03 sie 2006, 23:30
- Skąd: Zamość
- Płeć:
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 512 gości


