gosia napisał/a:
kobiety się do tego nie nadają
To do czego się nadają?
To w takim razie faceci nie powinni być: stewardami, piosenkarzami, poetami, pisarzami, modelami... bo to przecież takie n-i-e m-ę-s-k-i-e
Mylisz porówniania. Kobieta jest istotą słabszą od faceta, czy się do tego przyznaje czy nie. Pod względem fizycznym jesteśmy słabsze!! Nie nam dane jest maksymalne rozwijanie bicepsów, mięsni. Co wspónego ma kulturystka z kobiecością?? Moim zdaniem bardzo niewiele. To jest moje podejście do sprawy, nie narzucam go nikomu, więc proszę mi nie narzucać swoich.


![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)





Śmiać mi się chcę jak widzę takie starcia płci.Dlatego też powiem swoje zdanie.

albo marudza ze miesnie zbyt widoczne czy cos w tym stylu. kobiety chyba tak juz maja ze zawsze szukaja sobie problemow
a jeśli chodzi o tradycyjny podział "męsko-damski" - przecież to jest kwestia przyzwyczajenia - dla mnie facet zajmujący sie gotowaniem jest całkiem sexi a przecież tradycynie to kobieta powinna siedziec w kuchni - bo to jest "kobiece"