Ja mam 173 mój facet ok 190 i szczerze mówiąc chciałabym żeby był wyższy

Moderator: modTeam




Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.... cubasa pisze:Fajna jest roznica wzrostu powyzej 20cm:) Taka parka fajowo wyglada. A jeszcze lepiej jak przychodzi do całowania, Mała musi na stołku stawać
Gdy mam ochotę go pocałować to jakoś radzę sobie bez stołka, stając np. na paluszkach
) ....A jeśli chce usta a zniżać mu się nie chce (do mojego poziomu 


Nola pisze:ja tam zawsze wolałam wyższych facetów, z niższym od siebie czułabym się chyba jak z bratem. żaden mój były nie miał poniżej 180 cm, ale zobaczymy może w przyszłości się zakocham w jakimś niższym, nigdy nic nie wiadomo.
na pewno nie grozi mi związek z niższym od siebie mężczyzną..
Też tak do niedawna myślałam. Ja mam 172 cm więc facet musiał mieć conajmniej 180 cm i już bo z kurduplami się nie zadaję - głupia byłam. A teraz... jak to życie weryfiukje wymagania. Spotykam się z facetem który ma 175 cm, praktycznie jesteśmy równi i zupełnie mi to nie przeszkadzaNola pisze:ja tam zawsze wolałam wyższych facetów,


Joasia pisze:Nola napisał/a:
ja tam zawsze wolałam wyższych facetów,
Też tak do niedawna myślałam. Ja mam 172 cm więc facet musiał mieć conajmniej 180 cm i już bo z kurduplami się nie zadaję - głupia byłam. A teraz... jak to życie weryfiukje wymagania. Spotykam się z facetem który ma 175 cm, praktycznie jesteśmy równi i zupełnie mi to nie przeszkadza
larena pisze:mi jest jakoś ciężko wyobrazić sobie siebie z niskim chłopakiem bo sama jestem niska.
eng pisze:czy ktoś jest interesujący nie mierzy się w centymetrach.
Yasmine pisze:W ogóle to ja nawet jak idę na obcasach i mam wtedy z 178 cm, a koło mnie idzie koleżanka, która nawet 160 nie ma to się bardzo źle czuje, jak wielkolud.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 591 gości