Skoro już tu trafiłam, zatem może się wypowiem..
Z tym naszym preferowanym typem urody, tudzież jakimiś naszymi ideałami to jest całkiem zabawnie...Z moich obserwacji wynika, że nasze subiektywne spojrzenie na czyjąś fizjognomię wynika najczęściej z tego, że podobają nam się osoby, których wygląd w jakimś stopniu zawiera pierwiastki wyglądu naszego lub/i posiada określone cechy, które są przez nasz pożądane a które ów obiekt naszych westchnień (Och, ach...

), po prostu posiada.....
Yas,zaproponowała cztery typy...ktoś dołożył swój pięty..
Niestety w żadnym się jakoś nie odnalazłam, dlatego stworzę swój własny - szósty typ kobiet, które mnie w intrygują i które bardzo przykuwają moją uwagę.
A więc "moje miłości" (heh) to ;PP :
1) Kate Melua
2) Helena Christensen (najłatwiej skojarzyć z klipu do piosenki, pt."Wicked game" Chrisa
Isaacka
3) Natalie Portman
A z rodzimych gwiazdeczek:
4) Anna Dymna (w młodości ;PP)
5) Ania Przybylska
6) Agnieszka Grochowska
Z zaproponowanych w temacie pań dorzuciłabym jeszcze Jessicę Albę i Monicę Belluci
Nie martwcie się o moją orientację ;PP ...I na Panów przyjdzie pora
Heh..dziwne, ale jakoś odkąd tylko sięgam pamięcią dużo łatwiej jest mi wskazać piękną kobietę, niż przystojnego mężczyznę
Może zbyt wymagająca jestem i facetom stawiam za wysoką poprzeczkę
Jedno jest pewne, człowiek kieruje się całkiem innymi kryteriami przy wyborze
