To coś
Moderator: modTeam
-
max
To coś
Do pań:
Proszę powiedzcie mi kiedy facet ma to coś? czy da to się jakoś zdefiniować?
Proszę powiedzcie mi kiedy facet ma to coś? czy da to się jakoś zdefiniować?
Przepraszam , ze sie wtrącam bo przecież nie jestem kobietą ,ale .... dlatego się to nazywa ( TO COŚ ) bo nie da sie tego zdefiniowac .
pomóc Ci jedynie mogę w ten sposób , ze patrzac na kobiety czasem też sie mówi ona ma to coś w sobie , nie jest super ładna , ale ładna a jednak wolał byś ją bardziej od tej super ładnej bo własnie ma ona dla Ciebie to coś , to cos dla kazdego jest indywidualną sprawą. Sposób poruszania sie , jak mówi ,jakie gesty robi, jak patrzy .Przytocze tu od siebie dla porównania przykład ,Klaudia (szifer)- modelka jest bez sprzecznie piekna kobietą .Nicoll Kidman --- ładną , ale dla mnie Nicoll ma własnie to coś i wolał bym ją nizli Klaudie.
pomóc Ci jedynie mogę w ten sposób , ze patrzac na kobiety czasem też sie mówi ona ma to coś w sobie , nie jest super ładna , ale ładna a jednak wolał byś ją bardziej od tej super ładnej bo własnie ma ona dla Ciebie to coś , to cos dla kazdego jest indywidualną sprawą. Sposób poruszania sie , jak mówi ,jakie gesty robi, jak patrzy .Przytocze tu od siebie dla porównania przykład ,Klaudia (szifer)- modelka jest bez sprzecznie piekna kobietą .Nicoll Kidman --- ładną , ale dla mnie Nicoll ma własnie to coś i wolał bym ją nizli Klaudie.
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Hmmm... Max nie da sie "tego czegos" w zaden sposob zdefiniowac, dla kazdego jest to co innego, Poggie jesli mowa o samochodzie i pieniadzach to ... to jest zupelnie inna sprawa ... bo to czesto swiadczy o egoizmie i czesto o tym, ze kobieta taka potrafi wyjsc za faceta dla jego pieniadzy a nie z milosci, a my mowimy o "tym czyms" ... jesli chodzi o uczucie chyba ... no bo np. jedne beda wolaly niskich, grubych, w okularach i lysiejacych ... a druga nie popatrzy na faceta jesli nie bedzie mial minimum 185 cm wzrostu itd.itd. hmmm.. ale nie chodiz tylko o wyglad, czasem jedna glupia sytuacja, jedno wypowiedzane zdanie moze zawazyc na tym, ze kobieta w Tobie zobaczy tego ... ktory dla niej wlasnie ma "to cos" .... pozdrawiam. 
Ten kto przestaje być (...) tak naprawde nigdy nim nie był ....
-
max
Powiem tak ,, MARUDZISZ " ! Przez to zapewne uzewnetrznia sie to w tobie na zewnątrz masz jaja , jestes facetem- to bierz sie za kobiety , one na to czekaja , na kazdego przyjdzie pora , szczęsciu czasem trzeba troche pomóc ,a nie tylko czekać !
pozdrawiam i bez urazy !
pozdrawiam i bez urazy !
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
-
max
Ciezko sobie z tym poradzic , potrzebujesz dziewczyny co Cie uskrzydli i wywali z ciebie wszystkie kompleksy , sam tez mozesz nad tym popracować .Niesmiałosc to jednak cecha którą kobiety też lubia , byle by nie była za wielka . pracuj nad sobą . powodzenia .
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
-
max
...
jak bym była już w takiej depresji jak ty to podeszła bym do pierwszego chłopaka który by mi sie spodobał i zaprosila bym go na kawe -- co z tego ze spiekła bym raka - albo ze by mi odbowił -- jakoś prubować trzeba -- jest wiele barów , i tp zawsze mozesz sie dosiąśc .tylko uważaj na torebki i szklanki z woda mogą znaleść sie na tobie 
-
Gość
Może moja wypowiedź bedzie tandetna, ale wydaje mi sie że - to coś - posiada osoba ciekawa, niekoniecznie ładna ( wygląd zew.), ale taka która potrafi coś sobą zaprezentować wyróżniając się przy tym z tłumu (to może byc pasja np.). Chodzi tu głównie o orginalność i ciekawy sposób bycia. Nie wiem czy do końca wiecie o co mi chodzi --ale to tylko moje przemyślenia.
-
bro
heh, no kurde dzisiaj zadzwonił do mnie zestresowana siedemnastolatka i powiedziała mi, że się jej strasznie podobam
. nie jestem pewien kto to, ale spróbuję się dowiedzeć.
nawiązując do wypowiedzi "Gościa" - że tzreba być oryginalnym itd. itp. jestem ciekawy, co widzi we mnie wyżej wspomniana dziewczyna, gdyż więkrzość czasu spędzam na zajmowaniu się sobą i marzeniach "czterokołowych". hmm..... może ona jeszcze tak dobrze mnie nie zna jak jej się wydaje...
pzdr
nawiązując do wypowiedzi "Gościa" - że tzreba być oryginalnym itd. itp. jestem ciekawy, co widzi we mnie wyżej wspomniana dziewczyna, gdyż więkrzość czasu spędzam na zajmowaniu się sobą i marzeniach "czterokołowych". hmm..... może ona jeszcze tak dobrze mnie nie zna jak jej się wydaje...
pzdr
-
jolaaaa20
Może moja wypowiedź będzie tandetna, ale wydaje mi sie że - to coś - posiada osoba ciekawa bardziej pod wzgledem osobowości , niekoniecznie ładna (wygląd zew), ale taka która potrafi wyróżnić sie z tłumu, poprzez orginalny sposób bycia, potrafiąca coś sobą zaprezentowac przed innymi. Może za wysoko mierze, ale przynajmniej nie jestem blacharą - jak inne laski i nie patrze na zawartosć portfela.
.........
to coś ma każdy - tylko ze każdy szuka czegoś innego - innego czegos jak to znajdzie to wtedy mówi - moze nie jest ładna ale ma to cos to coś to co nam sie w danej osobie podoba i to coś jest indywidualne dla każdego
A ja chyba wiem, co to jest to coś: wewnętrzne poukładanie. Nawet jeśli któraś jest roztrzepana, to w tym nieładzie jest porządek.
Spójność wewnętrzna się liczy. Bo z tej spójności bierze się świadomość własnej wartości. A ze świadomości własnej wartości bierze się to coś, tzn. ta świadomość tak wali po oczach dookoła.
Nie twierdzę, że inne swoich koneserów nie znajdą, ale rozmawiamy o tym czymś, co sprawia, że 90% facetów jest zakręconych.
[ Dodano: 2006-05-02, 14:44 ]
Znowu se wątek wykopałam
Spójność wewnętrzna się liczy. Bo z tej spójności bierze się świadomość własnej wartości. A ze świadomości własnej wartości bierze się to coś, tzn. ta świadomość tak wali po oczach dookoła.
Nie twierdzę, że inne swoich koneserów nie znajdą, ale rozmawiamy o tym czymś, co sprawia, że 90% facetów jest zakręconych.
[ Dodano: 2006-05-02, 14:44 ]
Znowu se wątek wykopałam
Hmm...
Ja jednak stawiam na to, że gdy mówimy "on ma w sobie to coś", to dzieje się tak, bo zadziałała szeroko rozumiana chemia?
Bo według nas akurat ta osoba ma to coś, a ktoś inny powie, że nic takiego nie widzi. Heh... Nie wiem - tak sobie - dywaguję ;P
Ja jednak stawiam na to, że gdy mówimy "on ma w sobie to coś", to dzieje się tak, bo zadziałała szeroko rozumiana chemia?
Bo według nas akurat ta osoba ma to coś, a ktoś inny powie, że nic takiego nie widzi. Heh... Nie wiem - tak sobie - dywaguję ;P
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"
Joe Cocker
Joe Cocker
- Piotrek1983
- Entuzjasta

- Posty: 61
- Rejestracja: 28 kwie 2006, 20:20
- Skąd: z krzesła...
- Płeć:
- tweetuś_18
- Pasjonat

- Posty: 199
- Rejestracja: 26 mar 2006, 18:25
- Skąd: z daleka ;o)
- Płeć:
Piotrek1983 pisze:Facet ma w sobie to coś jeśli spotka kobiete która tak uważa
kazdy facet ma w sobie to coś, tylko nie każda kobieta to zauważa!!!
Miłość jest dziką siłą.kiedy próbujemy ją okiełznać, pożera nas. Kiedy próbujemy ją uwięzić, czyni z nas niewolników. Kiedy próbujemy ją zrozumieć, miesza nam w głowach!
jeżeli mi się facet podoba, tzn. jest właśnie to coś co mnie w nim kręci, co mi sie u niego podoba, czyli np. poczucie humoru, podejście do życia, charakter itd., to ja chcę z nim być, ale dla innej dziewczyny właśnie te jego cechy mogą być odpychające, każdy z nas jest inny, każdemu podoba się coś innego i jednoznacznie nie określisz co to jest to "coś"
mrt pisze:A ja chyba wiem, co to jest to coś: wewnętrzne poukładanie. Nawet jeśli któraś jest roztrzepana, to w tym nieładzie jest porządek.
Spójność wewnętrzna się liczy. Bo z tej spójności bierze się świadomość własnej wartości. A ze świadomości własnej wartości bierze się to coś, tzn. ta świadomość tak wali po oczach dookoła.
podoba mi się- też tam czuję
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 732 gości



wiec nei ma definicji "tego czegos"