Czy mieliscie kiedys cos takiego?

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

smutna
Bywalec
Bywalec
Posty: 39
Rejestracja: 29 lip 2005, 10:25
Skąd: Elbląg
Płeć:

Czy mieliscie kiedys cos takiego?

Postautor: smutna » 25 paź 2005, 08:09

Czy mieliscie kiedys cos takiego,ze byliscie z kim dosc dlugo (ok.1,5 roku),ta osoba byla waszym pierwszym partnerem,a wy po pewnym czasie zaczeliscie sie zastanawiac jak byloby wam z kim innym?
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 25 paź 2005, 08:23

Normalka , nie unikniesz tego , po co byłaś z nim az 1,5 roku ?? to teraz masz ! najlepiej jeszcze badz z nim dalej , i wyjdz za niego ! <aniolek2>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 25 paź 2005, 14:20

heh, zaczyna sie na zastanawianiu a wiadomo jak sie konczy, dosyc powszechna sprawa, dlatego smieje sie z facetow ktorzy marza o znalezieniu niewinnej dziewicy na swoja zone, a potem placza "jak ona mogla mi to zrobic, przeciez byla taka niewinna".
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 25 paź 2005, 14:35

smutna pisze:Czy mieliscie kiedys cos takiego,ze byliscie z kim dosc dlugo (ok.1,5 roku),ta osoba byla waszym pierwszym partnerem,a wy po pewnym czasie zaczeliscie sie zastanawiac jak byloby wam z kim innym?

Smutna, na forum byl juz topic chlopaka, ktory byl z dziewczyną dwa lata i zastanawia sie jak to byloby z inną. na pewno wyciagniesz jakieś wnioski.
http://www.agnieszka.com.pl/forum_php/v ... php?t=1827

Co do tematu to nie czuję sie kompetentny by udzielic odpowiedzi :]
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 25 paź 2005, 15:51

Byl tez temat jak jedna tak jak Ty zastanawiala sie jak to by bylo z innym, ale byla tak wspanialomyslna,ze nawet swojego faceta poprosila o zgode na pieprzenie sie z innym. A ten byl jeszcze bardziej godny podziwu, bo sie zgodzil :] :

http://agnieszka.com.pl/forum_php/viewt ... go+jeszcze
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 25 paź 2005, 15:54

To jest normalne tak samo jak myslenie o byciu z kims innym. Ja takiej potrzeby sprawdzac nie mialem przez 2 lata i 2 miesiace wiec to chyba zalezy od czlowieka :)

A co do seksu hmm to nie jest najwazniejsze. Tym bardziej jesli mi jest dobrze z partnerka to po co mam sprawdzac? :D
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "

hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 25 paź 2005, 17:08

smutna pisze:ta osoba byla waszym pierwszym partnerem,a wy po pewnym czasie zaczeliscie sie zastanawiac jak byloby wam z kim innym?

Naturalne, powszechne, normalne
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
tr3sor
Weteran
Weteran
Posty: 936
Rejestracja: 13 paź 2004, 03:51
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: tr3sor » 25 paź 2005, 17:58

A po co sie nad tym zastanawiac ? Jesli jest nam z kims w lozku dobrze to po co myslec jak by byl z kims innym ? Albo gorzej albo lepiej bo watpie ze tak samo. A takie gdybania prowadza do sprawdzania ;] A takie sprawdzania do rozjebania naszego zwiazku =]. I po co ? Skoro i fizycznie i "intelektualnie" do siebie pasujemy ?.
Zeby niebylo niejestem z tych co mysla ze jak sa z kobieta rok dwa trzy to juz pewne ze zwiazek sie nierozpadnie i do smierci bedzie trwac =].
Ehh no po prostu niema co gdybac =] Sprawdz jak sie rozejdziecie :>. Z innego powodu niz zdrada ofc =]
Obrazek


Śladem własnej "legendy" ... ;)
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 25 paź 2005, 18:43

tr3sor pisze:A takie sprawdzania do rozjebania naszego zwiazku =]. I po co ? Skoro i fizycznie i "intelektualnie" do siebie pasujemy ?.


No właśnie - po jaką cholerę??!!! Tak to jest, jak niektórzy szukają dziury w całym i na siłę starają się coś spieprzyć...
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Beggar
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 209
Rejestracja: 24 wrz 2005, 12:56
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Beggar » 25 paź 2005, 18:55

TedBundy pisze:No właśnie - po jaką cholerę??!!! Tak to jest, jak niektórzy szukają dziury w całym i na siłę starają się coś spieprzyć...

one się nie starają one to pieprzą, rozpierdalają...... censored!
Na przestrzeni lat całkiem inny typ....
Awatar użytkownika
emmiii
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 213
Rejestracja: 23 paź 2005, 15:16
Skąd: Wspomnienie
Płeć:

Postautor: emmiii » 25 paź 2005, 19:04

heh... ja byłam w takim przekonaniu, że będziemy razem zawsze... a, że były różne wyskoki to normalka... teraz żałuję, że go nie ma ze mną... tęsknię... to też norma... w końcu ktoś kto był całym moim życiem przestał istnieć... tzn. jest ciągle w moim sercu, ale już niedstępny dla mnie;((( może to jest porażka mojego życia... może straciłam moją prawdziwą love... ale nigdy nic nie wiadomo... więc się zastanów, czy być z tym kimś... bo im dłużej tym większe będzie jego cierpienie...
Awatar użytkownika
szopen
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 459
Rejestracja: 17 cze 2004, 00:48
Skąd: Z domku :-)
Płeć:

Postautor: szopen » 25 paź 2005, 21:30

Moim skromnym zdaniem w wieku lat 19 takie myslenie jest normalne. zwlaszcza jak to jest twoj pierwszy partner. Pytanie tylko czy to myslenie jest w stanie popchnac Cie do zdrady ...
Cuda się zdarzają. Co potwierdzi każdy programista :)

pozdrawiam
Awatar użytkownika
Blade
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 385
Rejestracja: 27 sie 2004, 22:03
Skąd: Znikąd :)
Płeć:

Postautor: Blade » 25 paź 2005, 21:47

emmiii pisze:może to jest porażka mojego życia... może straciłam moją prawdziwą love...

To bylo szczescie Twojego zycia - teraz bedziesz na pewne rzeczy patrzyla z dystansu.
A na prawdziwa milosc masz jeszcze czas :)
Aaa - jeszcze jedno - jak kogos pokochasz to zobaczysz, ze to bylo tylko zauroczenie :)
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 25 paź 2005, 22:03

Ba... pewnie. Jak sie zdradza w wieku 19 lat to mozna i wieku 25 nie? To wchodzi w krew staje sie normalne.

To ja juz wole nie miec takiej dziewczyny i chodzic na censored, serio.
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "



hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
kociak
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 83
Rejestracja: 17 paź 2005, 20:34
Skąd: Lodz
Płeć:

Postautor: kociak » 25 paź 2005, 22:09

Owszem kiedyś miałam takie myśli ale jakoś mnie nie ciągnie aby spróbować z innym bo z obecnym jest cudownie :]
a pozatym jest on moim pierwszym :]
Awatar użytkownika
niewielka
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 162
Rejestracja: 25 sie 2005, 18:23
Skąd: z daleka
Płeć:

Postautor: niewielka » 25 paź 2005, 23:03

smutna pisze:wy po pewnym czasie zaczeliscie sie zastanawiac jak byloby wam z kim innym?


bywało
jak zwykły żelek...taka pusta w środku...
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 26 paź 2005, 03:21

To standard. Dla mnie istotne jest to,że w czyn tego nie wprowadzam. :]
emmiii pisze:może straciłam moją prawdziwą love...

Kobieto nie załamuj sie. Za zdechłym psem sąsiadki bardziej warto płakac niz za takim niedorobionym mongołem! [o ile chdzi o tego co z litosci z Toba byl ponoc].
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 26 paź 2005, 03:52

E tam, kto wie czy ta Jej love nie była tą jedyną. Love to przecież cool sprawa, nie to co jakaś "miłość i kochanie" <czacha>
Wiem słowo jak krem
krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
emmiii
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 213
Rejestracja: 23 paź 2005, 15:16
Skąd: Wspomnienie
Płeć:

Postautor: emmiii » 26 paź 2005, 17:26

heh... zobaczymy... czas wszystko pokaże... love to super sprawa póki się nie kończy;)
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 27 paź 2005, 12:56

emmiii pisze: love

póki jestem w polsce skłonny jestem używać słowa miłośc :D i jak napisała moon facet z ktorym bylaś to zwyczajne dziecko..
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 27 paź 2005, 15:28

Pegaz pisze:póki jestem w polsce skłonny jestem używać słowa miłośc :D

ja wole milosc, "love" to taka czysta komercha <banan>
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 27 paź 2005, 17:49

Pegaz pisze:póki jestem w polsce skłonny jestem używać słowa miłośc

Wybacz Pegaz, ale my tu nie mówimy o żadnej miłości. ;P
Dlatego mówimy o "boyfriendach" i "love". ;P
Awatar użytkownika
emmiii
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 213
Rejestracja: 23 paź 2005, 15:16
Skąd: Wspomnienie
Płeć:

Postautor: emmiii » 27 paź 2005, 19:13

hehehe... dokładnie moon... MIŁOŚĆ to słowo który praktycznie nie istnieje... tak jak prawdziwe KOCHAM CIĘ
Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 27 paź 2005, 19:14

emmiii pisze:MIŁOŚĆ to słowo który praktycznie nie istnieje... tak jak prawdziwe KOCHAM CIĘ


No na razie na pewno nie, ale kiedys zmienisz zdanie... :]
Awatar użytkownika
emmiii
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 213
Rejestracja: 23 paź 2005, 15:16
Skąd: Wspomnienie
Płeć:

Postautor: emmiii » 27 paź 2005, 19:21

miejmy nadzieje, że mówisz prawdę;)
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 27 paź 2005, 20:34

emmiii pisze:MIŁOŚĆ to słowo który praktycznie nie istnieje... tak jak prawdziwe KOCHAM CIĘ


A znaleźć ją prawdziwą i bezinteresowną ciężko, podobnie jak trafić kupon w STSie z 30 meczami:) Ale do zrobienia :)... Mam nadzieję, że do zrobienia.... <aniolek2>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 28 paź 2005, 00:18

dokładnie moon... MIŁOŚĆ to słowo który praktycznie nie istnieje... tak jak prawdziwe KOCHAM CIĘ

Alez istnieje. Ja mówiłam tylko,że w tym topicu nie ma ani krzy miłości boś ani Ty go nie kochasz ani on Ciebie. MIłośc to co innego niż jakaś nastoletnia "trendy love". ;)

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 716 gości