Ceramizery ?dla zmotoryzowanych

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Ceramizery ?dla zmotoryzowanych

Postautor: Andrew » 28 paź 2005, 14:18

poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 28 paź 2005, 16:39

Andrew, a gdzie te zakola o ktorych wspominalaes w innym temacie? Przeciez Ty nie masz zakol :D joke
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
Bender
Weteran
Weteran
Posty: 859
Rejestracja: 06 lis 2004, 17:25
Skąd: ds
Płeć:

Postautor: Bender » 28 paź 2005, 16:48

hmm nie napisali nic ze zmniejsza zuzycie paliwa opor areodynamiczny grubosc powloki lakierniczej :)


gdyby to bylo takei super to walili by to do kazdego oleju - szczegolnie tych markowych
a tak w ogóle to kto to produkuje ? castrol ? mobil ? elf ?

firma kogucik
pewnie elfowi shelowi catrolowi i innym braklo kasy na badania haha

pozatym jest jeszcze pewien problem

olej smaruje takze elementy poprzez dorbne kanaliki - jesli sie to przytka to ni hu hu nie pomoze zadne maslo czy majonez
moze zaczac sie pienic brylic czy przyciagac jakies paskudztwa

walek rozrzadu poleci i problem

no i kosztuje to 50zl - czyli tyle co polowa oleju bardzo dobrej klasy (full syntetyk etc)

nie widze powodu stosowac to - no chyba ze wlasnie sprzedjasz auto i cos mu nie teges ;)

ale do tego wystarczy dodac fusow z kawy i tez jest giciarsko - tylne mosty w poldolotach tak sie leczylo i bylo dobrze huehue


no i te przebiegi - 1500km - 3000km heh
jak przepedzluja 20tys - 30tys to wtedy sie zobaczy
jednka dalej pytam sie dlaczego wielcy od olejkow nic nie dudu na ten temat ?

przeciez sami mogli by pachnac miarke swinstwa do 5l banki oleju i sprzedac 300% drozej jako GTI SUPERTURBO SPORT MAXIMUM PROTECTION ?
Cyniczny zlosnik i przesmiewca (C)
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 29 paź 2005, 19:35

Bender ! patent! wiesz co to !??
przeczytałes wszystko na temat tego srodka , wypowiedz tego rajdowaca a Mikołowa tez ? czy tylko po łebkach poczytałeś? :>
widać po łebkach , bo inaczej by wygladał twój post !, szczegulnie w kwesti tych "kanalików" <aniolek2>
Wlałem to do swojej Omegi B , dlaczego ? bo słysałem delikatną pracę kompensatorów , na wolnych obrotach , nikt tego nie słyszał a ja tak , no ale ja mam słuch muzyczny i słysze wszystko <aniolek2> censored mnie to , na poczatku myslałem ze wlałem złego oleju , wiec go wylałem , mimo iż był to półsyntetyk i wlałem z powrotem ten co przyjechała ona z niemiec , ....cisza ! mówie , censored ten półzyntetyk , i marsz do sklepu po syntetyk , Mobila ! wlałem , kuzwa jeszcze gorzej , wywaliłem go z powrotem , nalałem mineralnego dobrej klasy SL , dalej to samo , dodałem srodka specjalnego do oleju firmy "gunk" dalej słysze kompensatory !
Wiec znowu to wylałem , i zakupiłem olej wysokiej klasy za ponad 200 zł dalej to samo . <aniolek2> Na tym etapie mój silnik juz był tak czyscutki w srodku , ze prawie dziewica ! <aniolek2> Bowiem na kazdym z tych olejów troche pojezdziłem , W koncu trafiłem na to ustrosjtwo , zamówiłem i dodałem do oleju , Polskiego mineralnego o klasie SL ! PO 70 KM JUZ cisza ! zadnego kompensatora nie słychac ! teraz obserwuje o ile spadnie mi sapalanie lpg ! bo paliła w miescie 12l . dam znac ! póki co silnik pracuje inaczej , a inaczej polega na tym .ze jak by ciszej , tak jak byś miał swiece wykrecone i krecił rozrusznikiem , i choć to moje teraz stwierdzenie jest dla Ciebie moze i dziwne , to nie umie okreslic inaczej tej innosci jego pracy <aniolek2>
W kazdym razie , jak stoje na postoju , to sasiad sie pyta czy silnik mi pracuje ???? odpowiadam ze tak ! nie wierzy ! <aniolek2> zamówie jescze to do skrzyni biegów , a co mi tam , a jak juz nastapi ta cała ceramizacja , po przejechaniu 1500 km , to spuszczam olej i jade do Mikołowa i z powrotem , bez oleju , to jest około 40 km , wtedy sie wszystko okaze ! <browar>

http://img483.imageshack.us/my.php?imag ... mbc0oa.jpg
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Bender
Weteran
Weteran
Posty: 859
Rejestracja: 06 lis 2004, 17:25
Skąd: ds
Płeć:

Postautor: Bender » 29 paź 2005, 20:28

cale czytalem
wypowiedz rajdowca mnie guzik obchodzi - za sponsoring to on nawet napisze ze kawa z mlekiem mu pomaga na sraczke

ja dalej pytam
dlaczego wielcy - ELF MOBIL, SHELL, CASTROL etc - nie wpadli na dodawanie tego do swoich olejow - jako standard ? albo jako ekstra olej za whooj kasy ??


moze to i dziala
tylko jakos nie przekonuje mnie artykul sponsorowany
skoro tego nie ma w olejach standardowo



andrew - ale masz krzywe giry na tej fotce !~ <aniolek2>
Cyniczny zlosnik i przesmiewca (C)
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 30 paź 2005, 16:37

Producenci nie sa zainteresowani by samochody jezdziły wiecznie , im predzej silnik padnie tym lepiej ! ale myslałem ze tak bystry facet o tym wie !
dlaczego juz silniki to nie to co dawniej , dziś remontu silnika nie zrobisz w zadnym nowoczesnym aucie , nie to co kiedyś ! gdzie sie wymieniało , tuleje tłoki itd. ! jak Ci silnk padnie , np w fordzie z lat 2000 , albo reno , albo peugeot , audi , itd. to mozesz ten silnik zaniesc tylko na złom ! bowiem bloku całego , kupowac sie nie opłaca , a zresztą i nie ma ! <aniolek2>
wiec masz swoja odpowiedz , dlaczego nie sa zainteresowani ! <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Bender
Weteran
Weteran
Posty: 859
Rejestracja: 06 lis 2004, 17:25
Skąd: ds
Płeć:

Postautor: Bender » 30 paź 2005, 18:00

akurat - juz widze jak nie sa zainteresowani latwa kasa

"super oleum co zwieksza zywotnosc silnika" = cena x3 i idzie jak woda - nie sadzisz ?

a o silnikach pier...lisz co to kurde niby taki "state of the art" ?

6 suwowy silniki nalge sa ? albo wankle po cichu wprowadzili ??

jedyny problem to taki ze majac malucha rozbieram go 10, 13, 17 i srubokretem
natomiast nowe konstrukcje maja w piguly roznych srubek zrobionych tylko po to zebys przypadkiem nie grzebal w silniku bo serwis straci
potrzeba zwyklych kluczy 8,9,10,12,13,14,15,17 - nasadowe i oczkowe
to tego imbusy 6 i 8 co najmniej, torxy od 6 do 12 a do glowicy super ekstra dojebany klucz ktorego nigdzie nie kupisz - musialem torxa przerobic na frezarce z obrotnica wedlug odcisku z poxiliny - w 3 dupy narzedzi trzeba - a silnik jest taki sam jak gaznikowe z lat 70 - tylko przybylo czujnikow i serwomechanizmow (chocby takie ssanie)


myslisz ze w serwisie to takie mastachy sa ? polowa z nich lewdo zawodowke samochowodwa zrobila a potem pare lat praktyki u wujka zdenka - to sie zalapali

jedynie kierownik serwisu to gosc ktory ma jako takei pojecie

a ASO umie tylko jedno - WYMIENIC - oni NIC nie naprawiaja

maja tylko dobre dokumentacje serwisowe ktorymi sie nie cha dzielic

rozebranie silnika to nie taki diabel straszny
ja swoj rozebralem - cho c z wyszktalcenia jestem tylko jakims tam informatykiem

poskladalem do kupy i jezdze do dzisiaj (wymiana uszczelki pod glowica, pasek rozrzadu i napinacz - nadpalony zawor zostawilem specjalistom)

sam rozebralem i sam zlozylem - na placu pod chumrka przed domem

i nie kituj ze te nowe silniki takie nierozbieralne - 4-5 srub i zdejmiesz oslone - pod spodem jest ten sam blok co 20lat temu -tylko teraz z aluminium a nie z zeliwa
zasada dzailania silnika pozostaje ta sama - tylko glowice sie komplikuja
a tloki i wal korbowy czy panewki to mozna samemu zmienic

glowice z zmiennymi fazami rozrzadu sa mocno skomplikowane alre takze rozbieralne - trzbe miec jednak pare dodatkowych przyrzadow - blokady walkow

przeciez ludzie te silniki poskladali !



pytanie tylko czy sie oplaca ?
ja zrobilem to dla sportu - bo nie bedzie mnie ciec w serwisie sciemnial <silacz>
ze "paaanieeee tego sie niedaa to trzeba nowe" <zly1> <zly1> <zly1>

wyszlo mnie to tylko tyle co czesci - robote swoja - czyli zaoszczedzilem jakies 500-700zl

ech Andrew - rozebranie silnika jest prostsze od rozebrania kobiety - powinienes o tym wiedziec ;)
Cyniczny zlosnik i przesmiewca (C)
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 30 paź 2005, 18:17

nAPISAŁES TEGO TYLE A NIE POTRZEBNIE , bowiem zle mnie zrozumiałes , pewnie ze rozebrac idzie wszystko , tyle ze ja nie o tym pisałem a o remoncie silnika , tu jako znawca powinienes wiedzieć iż chodzi o dół silnika raczej , niż o jego górę , jak ci w audi w silniku np. V6 szlag trafi cylinder , to silnik dajesz na złom ! to samo w silnikach forada (zetekach) itd. Co z tego, ze go rozbierzesz ! jak nic tam nie wsadzisz , wymienisz , bo nie ma ! nie wystepują czesci zamienne , chyba ze cały blok silnika ! (nie ma juz czegos takiego jak kiedyś , a co sie zwało tuleja cylindryczna),ale powodzenia Ci zycze w zakupie takowego ! i ja o tym pisałem , a tys mi tu elaborat napisał jak to uszczelkę pod głowicą wymeniłes <aniolek2> no rece mi opadają ! <aniolek2>
I ja pisze o silnikach co to w wiekszosci z deski kreslarskiej zeszły w latach conajmniej 90-tych , a nie to co ty wklejasz z lat 60 -tych <aniolek2>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Bender
Weteran
Weteran
Posty: 859
Rejestracja: 06 lis 2004, 17:25
Skąd: ds
Płeć:

Postautor: Bender » 30 paź 2005, 18:38

w 90 to domalowali panie znafco tylko kupe kabelkow i super hiper plastykowa oslone

a co do aufi to sie grubo myslisz- sa czesci zamienne - co do forda to tez sa - chco wiadomo ze ford gowno wort - poza oczywioscie mustangiem i gt40 ;)

a wiec kupisz cos takeigo co sie nazywa NADWYMIAROWE tloki
i co siedzisz juz z wrazenia ? to niew wstawaj - bo kupisz nawet KUTE tloki a nie te byle jakie fabryczne co to z gownolitu ulepione sa - dostawcow jest w 3 mikolaje

klasyczne nadwymiary masz 3 - a tuningowe sa i wieksze - jak rozwiercasz cylindry
wiec nawet zowalizowane da sie zrobic

kwestia - ile to kosztuje

mozna wymienic caly silnik


to co ja wkeilem to silnik z konciwki lat 90 :P - przynajmniej gora ktorej nie ma na
zdjeciu
dol - dol jest ten sam co w latach 60 :) - obudowa, miska olejowa, wal korbowy panewki korbowody i tloki - nic sie nie zmienilo - NIC - udowodnij co -ale nie pisz mi o kosmetyce ze zaczeli lzejsze materialy stosowac bo rewolucyjnych zmian nie bylo nie ma i nie bedzie

nawet najnowsze diesle to to samo co 100lat temu - tyle ze zmieniono sposob zasilania - common rail - bo turbosprezarke to juz dawno stosowano

jedynym novuum ostatnich 5 lat to zastosowanie glowc 16 zaworowych w dieslach - tego nie bylo - bo diesle sie z zalozenia wolno krecily :) a ze ludzie chcieli szybciej to trzeba bylo zmienic


i przepraszam bardzo ze tylko tyle zrobilem - jakos nic wiecej nie chcialo sie zepsuc
malucha silnik rozebralem na stole calkowicie - odchudzalem kolo zamachowe , wybieralem denka tlokow i planowalem glowice o 4mm z wybieraniem komor spalania i zmiana ksztaltu grzybkow zaworowych i kasacja prowadnic + walek rozrzadu o sportowej charakterystyce od swiatka

ile to mialo koni nie wiem - bo nie mierzylem - za to do 80 mial cale 10sek


a wracajac do tematu - moge sie podziwic ze taki superspecyfik z gumisiowych jagos majacy cudowne wlasciowosci nei jest jakos szeroko znany ?

no i wole poczekac - az tym co to testuja wypadnie silnik po 50tys km ? :)

bo przyczyny spadku kompresji z nominlanych 10-11 do 8-6 to nie nalzezy leczyc jakims glutem tylko naprawic

McGyver wbil jajko do chlodnicy z przestrzelinami od kalasza i jak sie woda zagotowala to jechal dalej - to tez metoda - ale na jak dlugo ?
Cyniczny zlosnik i przesmiewca (C)
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 30 paź 2005, 18:54

Bender , my sie nie rozumiemy !!
pisze ci raz jeszcze , audi V6 czyli motor 2.6 litra nie ma tulej cylindrycznych , to samo (zeteki, po roku 2000, a i wczesniejsze chyba też ) i wiele wiele innych motorów ! jak ci w takim silniku peknie cylinder , który jest w bloku silnika , to nie zrobisz juz nic ! tuleji nie wprasujesz , bo takowej nie ma ! nie rozwiercisz by dać nadwymiarowy tłok , bo nie ma na to miejsca! a i tłoka też niet !
uscislijmy , jak taki silnik bedzie miał ogromny przebieg , i brak kompresji , to już nadaje sie tylko na złom ! i uwierz mi Panie znawco <aniolek2> bo sam to przerabiałem w audi 2.6 jak i w zeteku 1.6 forda !
w audi pekł cylinder , który stanowi całosc z blokiem silnika , a w zeteku , rozleciał sie tłok który porysował cylinder , w obu przypadkach , trzeba było wymieniac całe silniki , bo to najtansza opcja .I tak jest w wszystkich nowoczesnych w "(...)" silnikach <aniolek2>
Idac Twoim tokiem myslenia , po diabła wymyslaja coraz to lepsze oleje ! syntetyczne itd, magnateki ? to jest jeden ciul ! tyle ze kasy wiecej płacisz , no i wymieniasz zadziej , pomijam konstrukcje specjalnie pod tego rodzaju oleje zrobione ! <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Bender
Weteran
Weteran
Posty: 859
Rejestracja: 06 lis 2004, 17:25
Skąd: ds
Płeć:

Postautor: Bender » 30 paź 2005, 19:17

pekniecie to ekstremalny przypadek - choc niektorzy twardziele spawaja (na sprzedaz) i troche to jezdzi

porysowanie gladzi cylindra - tlokiem a raczej pierscieniem - bo to one sa pomiedzy tlokeim a cylinderem lub poprzec cialo obce - piasek monety i inne takei (zdziwisz sie co mozna w silniku znalesc ;) jest calkowicie naprawialne

tuleje cylinda ? tego juz od baaaardzo dawana nie ma
i frzuje sie cylinder tak aby przywrocic mu postac cylindra a nie owalu (tylko speca trzba znalesc - bo niektorzy to nie wiedza ile za to wziasc - a zrobic tym bardziej

wiec gladz cylinda da sie doprowadzic do porzadku
tloki kupic nadwymiarowe takze - kazdy normalny samochod ma przewidziane 3 nadwymiary - no chyba ze adui i fordy sa nienormalne - ale japonce maja, nawet kurna skuter mojego kuzynka ma- motorynki nie miales nigdy ? albo simpsona ?

eee no bajki mi tu pociskasz

apropos - jak ci peknie cylinder - co jak wiadomo jest nagminne w audi to ten sok ze smerfojagod da rade ? :>

mozeliwe ze daje jakies efekty - lej - potestujemy hehe - pytanie tylko czy zdazysz sprzedac auto zanim dobijesz do kolejnych 50tys ?

ja tam pozostane na klasycznym oleju
silnik i tak slysze bo zazwyczaj utrzymuje go w obrotach 3-5tys - wiec zadne specyfikum magicum tu nie da rady

a co do wywodow wyzej - z lekka oftopicznych - ja dalej tweirdze ze kazdy silnik da sie rozebrac i naprawic - ale niekazdy sie oplaca <browar>

czasami to mozna calkiem dobre furki sciagnac - mialem okazje coupe fiata z 2000 - ostatni model - 2.0 20V - z walnieta panewka - robota moze i brudna ale za 1000ojro mialbym dopasiona fure <banan>
Cyniczny zlosnik i przesmiewca (C)
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 30 paź 2005, 19:28

Jak napisałem ! panewka to nie problem , tuleje cylindryczne w tych co wymieniłem silnikach ...tak ! sam piszesz nie opłacalne , wiec ? wszystko zmierza ku jednemu , wymiany wozu , lub silnika , wsio zalezy od rocznika w tej kwesti ! <aniolek2>
ten srodek nie ma silników naprawiac , a zabezpieczac je ! przedewszystkim , jak i minimalne uszczerbki na zdrowiu takiego silnika tez naprawic ! z złomu nic innego jak wsadu juz nie zrobisz <aniolek2>
pewnie ze sie da ! naprawic, chodzi wszak o ta opłacalnosc jak i koszty , zawsze mozesz kupic nowy blok silnika !
a mag gajwery co to te cylindry rozwiercają , to nich sobie tymi autami potem jezdzą , producent nie przewiduje w tych silnikach w tek kwesti napraw! <browar> chyba zebym sie mylił , ale to zadkosc , choc mozliwe <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 376 gości