problem 1-ego razu ?

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

garfield
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 07 lis 2005, 12:56
Skąd: lodzkie
Płeć:

problem 1-ego razu ?

Postautor: garfield » 07 lis 2005, 16:20

Witam wszystkich! Jestem tu nowy wiec prosze o wyrozumialość zanim poznam reguły obowiązujące po lekturze regulaminu. Problem z ktorm sie chce zwrócić jest krępujący i nie ukrywam że się wstydzę o tym rozmawiać.Jednak liczę na wyrozumiałość, bo czytając posty można wywnioskować ,że ma się do czynienia z integligentymi ludźmi. Do rzeczy. Mam 24 lata i jestem prawiczkiem.Pieściłem się z dziewczynami na różne sposoby ale nigdy nie kochałem.Nie jestem pierdołą ale po prostu nie znalazłem takiej kobitki,która byłaby odpowiednia.Spotykam się z cudowną dziewczyną i chcieliśmy zacząć współżycie. Pieściliśmy się i w sumiekiedy powinienm być gotowy-totalna porażka,po prostu nie miałem wystarczającego wzwodu aby odbyć stosunek. Bardzo przerażał mnie fakt że mogę zawieżć swoją partnerkę i było to dla mnie duże obciążenie psychiczne.Do tego dochodzi fakt że w pokoju na dle byli rodzice , więc raczej była to troche partyzantka niż miłe chwile. Powiedziałem swojej dziewczynie , że jeszcze nigdy nie kochałem się z dziewczyną ona to zrozumiała i powiedziała ze to nerwy i dlatego pewnie sie nie udało.Ona miała tylko jednego partnera, węc także nie ma dużego doświadczenia. Masturbowałem się dzień wcześniej , a na ok 4 godzin przed próbą odbycia stosunku, także ponieważ bałem się , że za szybko skończę. Jestem (z tego co mówiły oje poprzednie partnerki atrakcyjnym kolesiem,uprawiam sport, nie palę nie nadużywam alkoholu nie biorę jakiś leków,które mogłyby działać nieporządanie.Dobrze się odżywiam.Czasami jak leżeliśmy z dziewczyną ona robiła mi dobrze ręką i czasami mogłem szczytować 3 razy a w najważniejszej chwili zawiodłem... Proszę pocieszcie mnie i poradźcie coś , bo od wczoraj chodzę bardzo zdołowany psychicznie. Moja kobieta zrozumiałaa to porozmawialiśmy i będziemy próbować znów.Czy to, że masturbowałem się przed ma jakiś wpływ, bo kolesie piszą że robią tak aby działać dłużej, ale na mnie to nie zadziałało czy moje problemy są tylko na tle psychologicznym czy powinienem zgłosić się do lekarza? Proszę pomóżcie , liczę na wyrozumiałość i szczerość.
...........
Awatar użytkownika
me19
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 252
Rejestracja: 09 paź 2004, 12:22
Skąd: Ziemia Obiecana
Płeć:

Postautor: me19 » 07 lis 2005, 16:30

chyba nie odkryję Ameryki jesli napiszę, że to pewnie przez stres ,że rodzice sa na dole ,że to Twój pierwszy raz, że będziesz chciał ja zaspokoić.. Jesli ta sytuacja tak na ciebie wpływa ,to spróbujcie to zrobić po lampce wina ,gdy bedziecie sami w domu itp.. a może dziewczyna najpierw zadziała ustami i w ten sposób doprowadzi Cie do wytrysku (nie ostatniego tego wieczoru of course ;) ??
Awatar użytkownika
mikaaa
Maniak
Maniak
Posty: 769
Rejestracja: 01 lip 2005, 08:40
Skąd: miasto
Płeć:

Postautor: mikaaa » 07 lis 2005, 16:39

troche treningu i bedzie ok <aniolek2>
you touch me
in special places...
Awatar użytkownika
Max
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 126
Rejestracja: 07 lis 2005, 16:26
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Max » 07 lis 2005, 16:40

Stary! Miałem ten sam problem (nie był w pełnej gotowości tzn. uprawiałem sex przez jakieś 7 min w pozycji klasycznej ale gdy chciałem zmienić ułożenie naszych ciał wyciągłem i tak niezbyt twardego ptaszka który opadł doszczętnie, przez co byłem zdołowany ok 1 miesiąc aż do dzisiaj, ale poczytałem sobie kilka postów na tym forum i myśle że już będzie tylko lepiej. Ty też się nie mart wkońcu jesteśmy tylko ludźmi a co za tym idzie uczymy się na błędach i własnych powtarzam WŁASNYCH niepowodzeniach.

Co do mojego problemu pewnie jest on spowodowany tym że chce wypaść jak najlepiej i myśle tylko o tym by mojej ukochanej było dobrze a nie skupiam sie na "chwili"i jestem spięty. Planuje kupić w niedalekiej przyszłości dobre wino, może skombinować jakąś kolacje i się WYLUZOWAĆ choćby dzieki lampce wina :> . Może to pomoże 8)
Awatar użytkownika
Krzych(TenTyp)
Weteran
Weteran
Posty: 1848
Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
Skąd: Bydgoszcz
Płeć:

Postautor: Krzych(TenTyp) » 07 lis 2005, 17:15

garfield pisze:.Jednak liczę na wyrozumiałość,

Masz jak w banku :)
garfield pisze:Bardzo przerażał mnie fakt że mogę zawieżć swoją partnerkę i było to dla mnie duże obciążenie psychiczne

Na piwo nie miałeś ? :| Co kolwiek wino szampana :?
garfield pisze:powiedziała ze to nerwy i

No obeznana :]
No powiem tobie tyle .. Więcej luzu jeżeli chodzi o takie relacje... Powinienes się wyluzować
, zrb coś w tym kierunku . Zacznij ćwiczyc psychikę, bo sie jeszcze jakiegoś choróbska nabawisz :/
Powiem tobie tak, niezapominaj o potrzebach partnerki a napewnowszystko wyjdzie. Skup się na niej a pała będzie drygała aż miło ...
Pozdrowionka z Bydzi 8)
H, man runs over a woman in his car, whos fault is?
Well...
Why is the man...
Driveing in the kitchen ?
Awatar użytkownika
Chili
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 217
Rejestracja: 22 paź 2005, 11:38
Skąd: Łódź
Płeć:

Postautor: Chili » 07 lis 2005, 18:41

Z tego co wudać Toja dziewczyna jest bardzo wyrozumiała i nie stanowi dla niej to jakiegos wielkiego problemu, że nie wyszło... Mnie sie wydaje, że zawsze jak się bardzo chce to nie wychodzi. Więc się nie stresuj, nie myśl o porażce tylko wyluzuj i do dzieła. <banan>

Pozdrawiam!
Diana King - "Shy Guy" (Dancehall MIX)
ROBINHO razem zdziałamy cuda! :)
prien

Postautor: prien » 07 lis 2005, 20:12

To jest normalne. Wiem że to jest trudne ale nastaw się ze wszystko bedzie ok i nie myśl że coś pójdzie nie tak, a jeżeli nie będzie doskonale to na razie nie rób z tego wielkiego wydarzenia tylko kontynuuj to co zacząłeś. Dziewczyne z tego co piszesz masz bardzo w porządku i pomysł z osiągnięcie przez Ciebie pełnego wzwodu dzięki jej wysiłkom ustnym nie jest głupim pomysłem, a wręcz czasami normą. Nie dołuj sie tak zawsze jest na początku :)
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 07 lis 2005, 21:37

gargul pisze:To jest normalne.

No ! ;)

garfield, nie martw sie. To ze sie stresujesz za pierwszym razem sprawia, ze wzwod zanika, przy nastepnym razie boisz sie, ze znow zawiedziesz, tak bardzo starasz sie skupic i sie spelnic jako facet, ze w rezultacie znow klapa. I tak w kolko.
Ja tez to przerabial z moim. Tez przed pierwszym razem(co najgorsze byl zaplanowany i rozumiem jak Moj mogl sie czuc, jakbym oczekiwala niewiadomo czego, choc tak nie bylo). A on to jaki chodzil zdolowany, jakby mu sie swiat zawalil. To wytlumaczylam mu na chlopski rozum, ze to nic takiego, stres itp. No i kilka tygodni pozniej po malutkiej dawce winka(jak sie okazalo na rozluznienie), wszystko wyszlo spontanicznie. Nie bylo juz tego problemu. Baaa, jest twardy jak skala <aniolek2>

wiec chlopie, nie denerwuj sie, bo to wszystko tkwi w Twojej psychice a nie w penisie :).
garfield
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 07 lis 2005, 12:56
Skąd: lodzkie
Płeć:

Postautor: garfield » 07 lis 2005, 23:38

Ej normalnie ludzie co mi sie gęba cieszy to nie do pojęcia jest <3m_się> dzieki wam wszystkim, jest mi duzo lepiejprzede wszystkim na psychice. Bardzo wam dziekuje za wszystkie rady i za dobre słowo. Dziś porozmawiałem jeszcze z moja kobitka i jest mi duzo lzej, bo ona mnie rozumie tak jak wy mnie zrozumieliscie.Pewnie zastosuje te porady i bedzie ok,bo mam nadzieje ze nie jestem jakims wyjatkiem. Teraz troche praktyki i mam nadzije ze bedzie wszystko w porzadku. Pozdrawiam wszystkich i ogromnie dziekuje! <browar>
...........
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 07 lis 2005, 23:54

Ja taka techniczna uwaga.

Sprobuj sie nie masturbowac przez 5-7 dni, a potem zrob to - powiedzmy - na 2 godziny przed stosunkiem.

:)
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 08 lis 2005, 11:58

Nie martw się. Za 40 lat będziesz się z tego śmiał <silacz>
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 08 lis 2005, 12:33

garfield pisze:Ej normalnie ludzie co mi sie gęba cieszy to nie do pojęcia jest dzieki wam wszystkim,

ja sie tez ciesze,ze zrozumiales :).
Awatar użytkownika
szopen
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 459
Rejestracja: 17 cze 2004, 00:48
Skąd: Z domku :-)
Płeć:

Postautor: szopen » 08 lis 2005, 21:36

Facet to nie maszyna, kazdemu moze sie zdazyc i pewnie niejednemu zdaza:) grunt to podchodzic do tego z usmiechem i bedzie oki :) Powodzenia
Cuda się zdarzają. Co potwierdzi każdy programista :)

pozdrawiam
Awatar użytkownika
Krzych(TenTyp)
Weteran
Weteran
Posty: 1848
Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
Skąd: Bydgoszcz
Płeć:

Postautor: Krzych(TenTyp) » 09 lis 2005, 10:37

+ Umiec to przezwycięzać :D
H, man runs over a woman in his car, whos fault is?

Well...

Why is the man...

Driveing in the kitchen ?
Ines

Postautor: Ines » 07 gru 2005, 21:37

Nie radziłabym odbywac pierwszego razu w takiej sytuacji.
Oczywiście nerwy! Poczekajcie na odpowiednią chwilę, kiedy będziecie czuć się bezpiecznie i komfortowo. Powodzenia!
Awatar użytkownika
Pituś
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 84
Rejestracja: 27 lis 2005, 16:24
Skąd: Lublin
Płeć:

Postautor: Pituś » 08 gru 2005, 08:09

nawet jakbys skonczyl po 2 minutach.. mysle ze ona by Ci za to glowy nie urwała :> bo to 1 raz :> ale taki moment i rodzice na dole ? :P chyba lubisz wyzwania :D
.: "Kobieto, jesteś otchłanią, piekłem, tajemnicą,
i ten kto powiedział, że cię poznał, jest po trzykroć głupcem" :.
Dajmar
Bywalec
Bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 25 sie 2005, 23:32
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Dajmar » 08 gru 2005, 11:16

Pituś pisze: chyba lubisz wyzwania :D


ja tez je lubie:P tez tak mialem tylko ze mam mieszkanko 2pokoje+kuchnia ;d i rodzece byli 5m odemnie:D :P

Niema co plakac;-) moj pierwszy raz byl w parku ;-P tam to byl stres stary;-) ale teraz jest juz tylko lepiej...a co do walenia to po prostu opuznia 2gi wytrysk...i kolejne
Pisze tylko tam gdzie to ma sens, pisanie bez sensu do niczego nieprowadzi...
Awatar użytkownika
GUMIŚ
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 71
Rejestracja: 12 sty 2006, 00:53
Skąd: Kraków ;)
Płeć:

Postautor: GUMIŚ » 12 sty 2006, 11:32

Stary spokojnie, bez nerwów, a będzie dobrze:)
Tak jak piszą jest to problem wywołany stresem i tym ze chciałes wypasc jak najlepiej. Nastepnym razem musicie to zrobić jak bedziecie sami i nie wstydz sie siebiem rozmawiaj z dziewczyną.
Pozdrawiam. Będzie dobrze ;) <browar>
Zaraz przyjedzie szef i ubijemy ten interes... Szafa gra :)
Awatar użytkownika
Eisenritter
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 443
Rejestracja: 04 sty 2006, 11:21
Skąd: Berlin
Płeć:

Postautor: Eisenritter » 12 sty 2006, 14:30

Znane, nielubiane. Nie ma co się denerwować na zapas, bo czasami tak po prostu jest. Spokojnie, bez stresów, wszystko będzie w porządku. Zresztą połowa sukcesu jest - masz wyrozumiałą partnerkę, a to duży plus.
Siła charakteru i hart ducha są czynnikami decydującymi. Na sile charakteru opiera się żołnierska pewność siebie.

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 435 gości