Kompletny Algorytm Sensu Życia :)

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Awatar użytkownika
Paraskoczek
Bywalec
Bywalec
Posty: 46
Rejestracja: 25 wrz 2005, 01:24
Skąd: Z Nieba Bram
Płeć:

Kompletny Algorytm Sensu Życia :)

Postautor: Paraskoczek » 28 lis 2005, 16:28

Sens życia . Kompletny podręcznik postępowania w życiu. Stale udoskonalany i precyzowany. W myśl zasady 'będzie gorzej'.


0) Nie ma sensu życia.
0a) sens życia istnieje, ale jest nietrwały i szybko znika, nie warto zawracać sobie nim głowy.
0b) sens życia zmienia się częściej niż ty zmieniasz skarpetki.
0b.1) jeżeli sens życia utrzymuje się dłużej, powinnaś/powinieneś niezwłocznie odwiedzić lekarza lub popełnić samobójstwo.
1) Jeśli coś Ci nie wychodzi, to znak, że będzie gorzej.
2) Jeśli coś Ci wychodzi, to znak, że wkrótce przestanie.
3) Jeśli coś się ciągle pogarsza, to znaczy, że lepiej już nie będzie (bo już było) ===> idź się zabić.
4) Jeżeli zatraciłeś sens życia - nie zabijaj się! W ten sposób pokażesz, że samobójstwo to Twój sens życia.
4.1) Nie ma przecież sensu życia. Po co więc żyć? Zabij się. Olej co pomyślą inni.
4.1.1) Będą zresztą zbyt zaskoczeni (no bo przecież nie zmartwieni), żeby myśleć.
4.1.1.1) I tak o Tobie zaraz zapomną.
4.1.2) Jeżeli się nie zabijesz, pokażesz, że Twoim sensem życia było podobanie się innym. A to prowadzi do sprzeczności.
5) Jeżeli czegoś brakuje, to zwykle znaczy, że nigdy tego nie było.
6) Jeśli czegoś nie ma, a jest potrzebne, to i tak tego nie dostaniesz, właśnie dlatego, że jest potrzebne.
7) Ad5. Jeżeli jednak to było, to znaczy, że straciłaś/eś coś cennego, wartościowego, coś co się Tobie podobało, chciałaś/eś to mieć, a już tego nie masz, brakuje Ci tego. Czy nadal widzisz sens życia? Patrz punkt 4.1.
8) Jeżeli czegoś nie rozumiesz, to znaczy, że gubisz sens życia (o ile istnieje).
9) Jeżeli ma być gorzej, to zaraz będzie. Wniosek: Po co żyć, skoro lepiej już i tak nie będzie (bo już było). Patrz punkt 3.
10) Zawsze możesz pogorszyć swoje położenie.
11) Nigdy sama/sam nie możesz poprawić swojego położenia
a) Jeśli jesteś w położeniu beznadziejnym, idź się zabić.
b) Jeśli jesteś w położeniu innym niż beznadziejnym, to zaraz się znajdziesz w powyższym. Wtedy patrz punkt 11.a.
12) Inni Ci nie pomogą, bo im się nie chce.
13) Jeśli masz kłopoty:
13.1) Wywołałaś/eś je sama/sam:
13.1.1 jest to Twoja wina.
- Wszyscy Ci to powiedzą.
- Wszyscy się od Ciebie odwrócą.
- Zostaniesz sam/sama.
- Patrz pkt. 11.
- Skoro i tak będzie gorzej, to po co żyć?
- Idź się zabić.
13.2) Wywołali je inni.
- Będą chcieli zwalić winę na Ciebie.
- Patrz pkt. 14.
13.3) Nie wiadomo czyja to wina.
- Co Ci szkodzi wziąć winę na siebie?
- I tak by ją wszyscy na Ciebie zwalili.
- Patrz punkt 13.1.1 lub 14.
13.4) Jeżeli Twoje kłopoty pojawiły się bo kogoś straciłaś/eś, to i tak już tej osoby nie odzyskasz. Wniosek jest oczywisty: idź się zabić.
14) Jeśli ktoś zwala coś na Ciebie
14.1) Jest ich więcej.
- I tak Cię przekonają, że to Twoja wina, bo jest ich więcej.
- To Twoja wina.
- patrz punkt 13.1.1
14.2) Jest ich mniej.
- To niemożliwe. Zwariowałaś/eś.
- Choroby psychiczne są nieuleczalne.
- Idź się zabić - chcesz chorować do końca życia?
14.3) Jest ich tyle samo.
- Więc jest was dwoje. Zabij siebie albo jego/ją - będzie spokój.
- Winny jest zabity.
- Jeśli zabiłaś/eś - to twoja wina (śmierć drugiego człowieka).
- Patrz punkt 13.1.1.
15) Ktoś Ciebie zostawił: zastanów się czyja to wina.
15.1) Jeśli nie Twoja, patrz punkt 13.2.
15.2) Jeśli Twoja: nie ma co się oszukiwać. Masz spaprane życie. Po co dalej żyć? Idź się zabić.
16) Ty kogoś zostawiłeś: zastanów się czyja to wina.
16.1) Nie łudź się, że to ta osoba Ciebie sprowokowała, abyś ją zostawił. To Twoja wina (13.1.1). To Ty sprowokowałaś/eś prowokacje tej osoby!
16.2) Nie zapominaj - jak zawsze - idź się zabić.
17.1) Jeśli nie masz kogo zostawić.
- To tylko i wyłącznie Twoja wina (13.1.1). Lepiej już nie będzie (wiemy czemu) - nikogo nie znajdziesz.
- Jesteś sama/sam.
- Patrz punkt 11.
17.2) Jeśli masz kogo zostawić.
- Wcześniej czy później się z tą osobą rozstaniesz, bo szczęście nie trwa wiecznie.
- Będzie gorzej. - Po co czekać aż tak się stanie? - Zabij się teraz.
18) Uważaj na inwestycje.
18.1) Jeżeli inwestujesz swoje szczęście to jest to błąd. Twego szczęścia już nigdy nie odzyskasz - przepadło bezpowrotnie. Twoje pragnienie posiadania więcej szczęścia niż to które posiadasz spowoduje, że stracisz to co masz, a nic nie zyskasz. Póki możesz wstrzymuj inwestycje szczęścia. Jeżeli jest już za późno, idź się zabić - bo 'wcześnie' i 'w porę' już było.
19) Uważaj, z kim się zadajesz.
19.1) Wydaje Ci się, że on/ona jest tym jedynym.
19.2) Wróć do domu, poczekaj 24h.
19.3) Jeśli 19.1 to nadal prawda, patrz punkt 19.2.
19.4) Jeśli 19.1 to nieprawda, straciłeś właśnie możliwość posiadania kogoś bliskiego. Jesteś sama/sam. Patrz punkt 11.
20) Nie ma sensu czytać dalej, bo i tak dalej nie ma nic pozytywnego.
21) Pisanie dalej zostaje zawieszone na czas nieokreślony.
22) Jeżeli inni Cię nie rozumieją, to znaczy, że jest źle.
23) Jeżeli jest źle, to znaczy, że
- Mogłoby być lepiej. Ale wiemy, że nie będzie (przypomnę: lepiej już było).
- Będzie więc gorzej.
- Patrz punkt 9.
24) Jeżeli czegoś nie możesz, to znaczy, że
- Źle próbujesz: to Twoja wina, patrz punkt 13.1.1.
- Dobrze próbujesz, ale nie wychodzi. Jest to ich wina. Patrz punkt 13.2.
"Nie czuj strachu w obliczu swych wrogów. Mów zawsze prawdę, nawet,
jeśli może to prowadzić do twej śmierci. Wspieraj bezbronnych i nie czyn zła.
Oto twoja przysięga..."
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 30 lis 2005, 00:39

^jestem za zamknieciem tego tematu bez mozliwosci zagladania tu <pijak>
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
Paraskoczek
Bywalec
Bywalec
Posty: 46
Rejestracja: 25 wrz 2005, 01:24
Skąd: Z Nieba Bram
Płeć:

Postautor: Paraskoczek » 30 lis 2005, 10:42

Wstręciucha takie teksty traktuje sie z przymruzeniem oka a nie na poważnie <banan> .
"Nie czuj strachu w obliczu swych wrogów. Mów zawsze prawdę, nawet,

jeśli może to prowadzić do twej śmierci. Wspieraj bezbronnych i nie czyn zła.

Oto twoja przysięga..."
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 30 lis 2005, 10:44

Paraskoczek pisze:Wstręciucha takie teksty traktuje sie z przymruzeniem oka a nie na poważnie .

to oczywiste <banan> zatem dlaczego nie traktujesz tak mojego <aniolek2>
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
mariusz
Weteran
Weteran
Posty: 2405
Rejestracja: 21 lis 2003, 00:14
Skąd: z Polski:)
Płeć:

Postautor: mariusz » 30 lis 2005, 11:06

O ja.... co za bezdety, nawet mi sie nie chce tego czytac do końca !! <bicz1>
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 30 lis 2005, 11:20

mariusz pisze:O ja.... co za bezdety, nawet mi sie nie chce tego czytac do końca !!

masz racje, nie czytaj, bo pozniej bedziesz mial ochote tylko pouzalac sie nad soba <aniolek2> bzdury pierwszej kategorii
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
Paraskoczek
Bywalec
Bywalec
Posty: 46
Rejestracja: 25 wrz 2005, 01:24
Skąd: Z Nieba Bram
Płeć:

Postautor: Paraskoczek » 30 lis 2005, 12:22

Wstreciucha pisze:
Paraskoczek pisze:Wstręciucha takie teksty traktuje sie z przymruzeniem oka a nie na poważnie .

to oczywiste <banan> zatem dlaczego nie traktujesz tak mojego <aniolek2>


Bo napisałaś to z taką powagą :P .
"Nie czuj strachu w obliczu swych wrogów. Mów zawsze prawdę, nawet,

jeśli może to prowadzić do twej śmierci. Wspieraj bezbronnych i nie czyn zła.

Oto twoja przysięga..."
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 30 lis 2005, 12:39

Paraskoczek pisze:Bo napisałaś to z taką powagą .

gdybys lepiej znal moje posty , wiedzialbys ze raczej nie z powaga, a pogarda dla tematu :P po prostu smierdzi mi to zalamaniem psychicznym, a ja staram sie byc jak najdalej od negatywnych przemyslen egzystencjalnych :P
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 01 gru 2005, 10:36

Wstreciucha pisze:a ja staram sie byc jak najdalej od negatywnych przemyslen egzystencjalnych


I myslisz, ze Cie to przed czyms uratuje? :>
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 01 gru 2005, 10:50

Wstreciucha pisze:staram sie byc jak najdalej od negatywnych przemyslen egzystencjalnych

A ja nie. Nie będę uciekać przed świadomym człowieczeństwem. Z czasem odkryłam, że właśnie z tych "egzystencjalnych negatywnych przemyśleń" czerpię siłę. Większą aniżeli z radości.

Im bliżej dna, tym silniejsze odbicie, większa moc działania. Niczym sinusoida - góra-dół, góra-dół. I znów góra-dół. Ważne, że uświadomione :)
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 01 gru 2005, 11:45

Sir Charles pisze:
Wstreciucha pisze:a ja staram sie byc jak najdalej od negatywnych przemyslen egzystencjalnych


I myslisz, ze Cie to przed czyms uratuje? :>

Tak uratuje Ją przed wieloma rzeczami
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 01 gru 2005, 11:53

Andrew pisze:Tak uratuje Ją przed wieloma rzeczami


Taaa - przed najwiekszym nieszczesciem, jakim jest swiadomosc. Nie? :]
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 01 gru 2005, 11:57

Pozytywne myslenie , ma pozytywne wpływ na ludzi <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 01 gru 2005, 12:08

Zastanawiające, że większość ludzi dzieli myślenie na pozytywne i negatywne. Jakoś mało kto wyróżnia coś takiego, jak myślenie realistyczne. Po co zakłamywać rzeczywistość? Może patrzmy na nią taką, jaką ona jest?

Wszyscy krzyczą: "Carpe diem", a czy ktokolwiek zastanowił się, że interpretacja, jaką przedstawiono w "Stowarzyszeniu umarłych poetów" nie jest do końca szczera (tak dokładnie nawet nie pamiętam tego filmu, ale skądś przecież przekonanie o pozytywnym w nie do końca mi odpowiadającym wydźwięku się bierze; przypuszczam, że stamtąd właśnie)? Że to tylko film? Dlaczego krzycząc: "Carpe diem" mamy na myśli jedynie te pozytywne chwile? :)

A to tak tylko - moje dywagacje z boku.

Tak przy okazji: gdzie jest topik "Dywagacje na murku"? :> Chyba muszę go wygrzebać...

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 405 gości