Najpierw wam przedstawie pokrótce sytuacje między mną a dziewczyną, otuż jestem z nią już od 13 miesięcy i bardzo ją Kocham, ona mnie też. Niedawno (czyli niecałe 4 miesiące temu) poszła na studia do nowej szkoły nowego otoczenia nowych twarzy itp. Tu się zaczyna problem i co jest najlepsze nie z jej powodu bo nadal się kochamy, ale z jednym z jej kolegów którego poznała. A więc pajac (tak go będę nazywał) przystawiał się do niej (głupie oddzywki, smsy, spojrzenia i ogólnie zachowanie wskazujące, że mu się bardzopodoba) już od samego początku. Ona mu zakomunikowała że jest zakochana i go spławiła. Pajac nie dał za wygraną i dalej sie przyp... <zly1> , kiedyś jej powiedział i tu cytat: "Jak ja bym z tobą chodził to niewiem co bym zrobił kolesiowi który by się tak do ciebie przystawiał", wiadome co miał na myśli. Jak to usłyszałem od niej to mnie krew zalała ale postanowiłem to olać.
Ale jak ostatnio powiedział że z chęcią by się pobił o nią. Powiedziałem swojeje że jak go spotkam to zobaczymy czy rzeczywiście z niego taki kozak jakim sie robi. Ona na to że on jest cwaniaczkiem i że mu sie w ogóle w żaden sposób nie podoba nawet wizualnie i żebym nierobił nic głupiego.
Co ja mam zrobić?? Czy mam to zostawić, czy wytłumaczyć synkowi o co chodzi <boks>
Pytam się bo nigdy nie byłem w takiej sytuacji a bardzo mi zależy na niej.
Z góry dzieki.






<mlotkiem1> <mlotkiem2>

![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
