Chandra :P

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Awatar użytkownika
Cranberry
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 84
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:42
Skąd: Poznań
Płeć:

Chandra :P

Postautor: Cranberry » 14 gru 2005, 21:46

Tak mnie ostatnio zastanawiało, jak ludzie radzą sobie ze złym humorem? czy macie jakiś wypróbowany sposób na niego i czy w ogóle staracie się wypędzić z siebie tą 'chandrę' czy lubicie się tak od czasu do czasu podołować?

ja ogólnie nie lubię swojego złego humoru, chociaż muszę przyznać, że czasami mam po prostu ochotę mieć muchy w nosie. chodzę wtedy naburmuszona i nie daję nikomu do mnie podejść na bliżej niż 5 metrów. ale takie stany nie trwają zwykle długo... <aniolek2>

natomiast moim sprawdzonym sposobem na chandrę są słodycze, wyciszająca muzyczka, typu Norah Jones, i dobra lekturka w łóżku :]
a gdy już to nie pomaga to zawsze mogę liczyć na swojego Misia, który wtedy przeobraża się w Pogromcę Złego Humoru i zawsze go ze mnie wypędzi <bicz2>
"life is like a cranberry pie - you never know what you can find inside".. :]
Awatar użytkownika
Krzych(TenTyp)
Weteran
Weteran
Posty: 1848
Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
Skąd: Bydgoszcz
Płeć:

Postautor: Krzych(TenTyp) » 14 gru 2005, 22:04

Cranberry pisze:Tak mnie ostatnio zastanawiało, jak ludzie radzą sobie ze złym humorem?


Ja wyżywam się na włąsnej świadomosci...
Lub po prostu ide się zaćpać lub najebać :)

Cranberry pisze:czy macie jakiś wypróbowany sposób na niego i czy w ogóle staracie się wypędzić z siebie tą 'chandrę' czy lubicie się tak od czasu do czasu podołować?

Ja osobiście lubie miec handre wtedy jestem czuły i wyrozuiały.
Empatię mam na naprawdę wysokim poziomie, ale wystarczy mała ilość alokoholu i tracę kontakt z żeczywistością, inajchętniej wyalienował bym się .
Czuję wtedy ze jestem a komunikatywny.

Cranberry pisze:ale takie stany nie trwają zwykle długo... Aniolek

u mnie niestety takie stany trwają bardzo krutko. odgodziny do całego wieczora...
Wystarczy jedna kawa i jestem jak nowy :)

Cranberry pisze:natomiast moim sprawdzonym sposobem na chandrę są słodycze,

Mój kochany baraciszek też woli czekoladę :)
Cranberry pisze:wyciszająca muzyczka,

u mnie muzyczka chodizi 24/7 nawet kiedy zasypiam nakładam słuchawki...

Cranberry pisze:i dobra lekturka w łóżku Usmiech pelna gemba

Lektórę właśnie przerabiam ..
Cranberry pisze:a gdy już to nie pomaga

to siedzę i przez cały dzień rysuję :)


szkoda tylko ze neimam swojej drugiej połowy która była by ze mną wszędzie...
Chocby emocjonalnie...
H, man runs over a woman in his car, whos fault is?
Well...
Why is the man...
Driveing in the kitchen ?
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 14 gru 2005, 22:44

Cranberry, no zalęzy jaki zły humor.
U mnie zły humor znaczy = bez kija nie podchodź. Chodzę, rzucam sie i jestem nieprzyjemna dla wszystkiego co sie rusza i czesto i tego co sie nie rusza.

A na chandre?Biorę se relax kąpieł, ubieram sexowna bielizne, żrem cos czgeo żrec nie powinnam i siedze przed TV czy inna fajna ksiazka.
W kazdym razie wszuystko to robie zeby poczuc sie jak bogini. 8)
Awatar użytkownika
frer
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 320
Rejestracja: 11 gru 2005, 17:43
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: frer » 14 gru 2005, 22:53

Ja mam coś jakby granice bezpieczeństwa jeśli chodzi o zły humor, gdy już totalna załamka mnie złapie to sobie mówie "mam to wszystko censored w dupie" i nic nie robie, czasem na kompie pogram i zachwile mi sie humorek poprawi <banan>
The one thing, that guarantees our freedom and independence, is responsibility.

The only thing necessary for the triumph of evil is for good men to do nothing.

If we stop living because we fear death then we have already died.
Awatar użytkownika
Cranberry
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 84
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:42
Skąd: Poznań
Płeć:

Postautor: Cranberry » 14 gru 2005, 23:08

moon nie chodzi mi o wk** - zdenerwowanie z konkretnego powodu.. chodzi mi raczej o takie typowe muchy w nosie wstanie lewą nogą, uczucie, że ogólnie cały świat jest STUPID i nic nie ma sensu... - tak zupełnie bez żadnego powodu. ot tak po prostu.
"life is like a cranberry pie - you never know what you can find inside".. :]
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 14 gru 2005, 23:17

Cranberry pisze:moon nie chodzi mi o wk** - zdenerwowanie z konkretnego powodu.. chodzi mi raczej o takie typowe muchy w nosie wstanie lewą nogą, uczucie, że ogólnie cały świat jest STUPID i nic nie ma sensu... - tak zupełnie bez żadnego powodu


bez powodu takie coś rzadko się zdarza:) przynajmniej u mnie:) A rady??? Proste....-otwieram barek:) hehehe, muszę sobie taką kozacką piersiówkę sprawić ;) Oczywiście nie tylko....co jeszcze? Muza na full - maksymalnie ostra i agresywna, taka co wręcz zachęca do mordu i niszczenia ;) - Konkwista, Analogs itp klimaty;
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 14 gru 2005, 23:17

Cranberry pisze:muchy w nosie wstanie lewą nogą, uczucie, że ogólnie cały świat jest STUPID

To u mnie sie to obrazuje censored :D
Awatar użytkownika
Krzych(TenTyp)
Weteran
Weteran
Posty: 1848
Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
Skąd: Bydgoszcz
Płeć:

Postautor: Krzych(TenTyp) » 14 gru 2005, 23:54

moon pisze:bez kija nie podchodź.


Ja bym podszedł z pała, skoro wkładasz seksowną bieliznę :)
moon nie chodzi mi o wk** - zdenerwowanie z konkretnego powodu.. chodzi mi raczej o takie typowe muchy w nosie wstanie lewą nogą, uczucie, że ogólnie cały świat jest STUPID i nic nie ma sensu... - tak zupełnie bez żadnego powodu. ot tak po prostu.

_________________


Jeżeli w grę wchodzi to o czym mówisz to, ja osobiście amykam się. Nic nie móie zeby kogoś nie urazić.
Ale w czasem nie udaje mi się opanować tonu gosu w którym jasno można wyczytać ze coś jest nie tak ...
A zresztą więkrzość ludków to olewa.

Ja z rresztą również... poco się przejmować :) Czymkolwiek...
Skoro soba juz nie warto to poco przejmować się otoczeniem :)
TedBundy pisze:otwieram barek:)

No ba :]
taka co wręcz zachęca do mordu i niszczenia Puscic oko - Konkwista, Analogs itp klimaty;

Żadko mam tak zr puszczam Coś co roznosi bude.
Ale jak już mam wszystkiego dość do biore słuchawki i niszczę sobie słuch :)
H, man runs over a woman in his car, whos fault is?

Well...

Why is the man...

Driveing in the kitchen ?
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 15 gru 2005, 00:14

Krzych(TenTyp) pisze:a bym podszedł z pała, skoro wkładasz seksowną bieliznę

Wkładam jak mam chandrę a jak mam zły dzień, lewą noga wstałam itp to chodze censored ;P

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 460 gości