Organy wielokrotnego użycia?
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam
Organy wielokrotnego użycia?
Zainspirowany tematem Gracji mam pytanie: Czy wyrazlibyście wolę, aby wasze organy po śmierci zostały wycięte i wszczepione potrzebującemu? Za pieniądze? Za ile? Pod jakimi warunkami?
Jesli nie - dlaczego?
Jesli nie - dlaczego?
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
cubasa pisze:Czy wyrazlibyście wolę, aby wasze organy po śmierci zostały wycięte i wszczepione potrzebującemu? Za pieniądze? Za ile? Pod jakimi warunkami?
Tak. Co mi z pieniędzy po śmierci? Pod żadnymi warunkami. Jeśli to ma uratować czyjeś życie, a moje ciało i tak się rozłoży... Nie znoszę marnotrastwa...
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
-
złotooka kotka
- Weteran

- Posty: 1141
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
- Skąd: Lenenja
- Płeć:
Tak, pod warunkiem, ze byloby to na pewno PO smierci.
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Olivia pisze:Co mi z pieniędzy po śmierci?
Tobie moze nic, a rodzinie?
[ Dodano: 2006-01-08, 00:47 ]
z innego topiku
Olivia pisze:Cytat:
Wiesz, ze też o tym myslalem? Ciekawy
Ja postanowiłam, pokłóciłam się z tatą o to... I zbieram się, żeby podpisać kwestionariusz.
Moi rodzice też mówią, że nie.
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
-
informatyk
sanguis pisze:moglbym jedynie oddac swoja twarz do przeszczepu po smierci, szkoda zeby takie cudo zniknelo heheP(L)
Masz rację z pewnością robiłaby komuś za dobre obicie poduszki na hemoroidy
Nie zastanawiałem się nigdy głębiej nad pytaniem umieszczonym w temacie, ale jak na dzień dzisiejszy zgodziłbym się - bardziej za pieniądze, które przydałyby się bliskim, lecz gdyby nie było takiej opcji, za darmo również.
Nigdy nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
sanguis pisze:to moze jeszcze licytacje zrobisz i wyznaczysz cene minimalna po smierci
zarabianie na kims po jego smierci, no no ladne myslenie
Po pierwsze naucz się czytać, Sanguis:
bardziej za pieniądze, które przydałyby się bliskim, lecz gdyby nie było takiej opcji, za darmo również.
Co złego jest w tym podejściu, jeśli wszystko odbywa się za moją zgodą?
Zresztą z tego co mi wiadomo cena organów nie jest ustalana przez dawcę, a specjalistę, choć mogę się mylić.
Nigdy nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
sanguis pisze:klotnia o organy hihi
dobry motyw
No mój tata ma różne poglądy. Że to są Jego organy i takie tam...
sanguis pisze:hmm ciekawe jest to ze w wieku 21 lat tata ci daje pozwolenie na cos hehe
Bo Go kocham, jest dla mnie najważniejszy i liczę się z Jego zdaniem. Nigdy bym Go nie zraniła! Ale gdyby się nie zgadzał, to zrobiłabym to i tak zapewne!
sanguis pisze:a jakbys miala nielegalnie to co by sie stalo?
W dupie mam z tego pieniądze!
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
a jezeli nei chce by moje organy zostaly wykorzystane... CO trzeba zrobic?
[ Dodano: 2006-01-08, 15:15 ]
sweeet
[ Dodano: 2006-01-08, 15:15 ]
Olivia pisze:Ale gdyby się nie zgadzał, to zrobiłabym to i tak zapewne!
sweeet
So understand;
Don't waste your time always searching for those wasted years,
Face up...make your stand,
And realise you're living in the golden years.
Don't waste your time always searching for those wasted years,
Face up...make your stand,
And realise you're living in the golden years.
kermit,i cala reszta
to nie jest takie proste jak wam sie wydaje, ja moge sie nawet zgodzic na to zeby leciec na marsa,ludzie chyba nie zdajecie sobie sprawy ze to nie jets tak ze umierasz i biora sobie serce nerke czy co tam wam wystaje
trzeba miec konskie zdrowie i tyle
to wcale nie tak latwo zostac dawca organu,
sanguis dobrze mowi-polac mu
(L)
to nie jest takie proste jak wam sie wydaje, ja moge sie nawet zgodzic na to zeby leciec na marsa,ludzie chyba nie zdajecie sobie sprawy ze to nie jets tak ze umierasz i biora sobie serce nerke czy co tam wam wystaje
trzeba miec konskie zdrowie i tyle
to wcale nie tak latwo zostac dawca organu,
sanguis dobrze mowi-polac mu
(L)
Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 649 gości



