a czemu mialy sie poprzecierac, nie dopuszczam do niego zadnej kobity to jest w dobrym stanie, moze tu i owdzie przypalony ale trzyma sie elegancko i jeszcze male sanguiski beda mogly sie nim nacieszyc:P
(L)
Co weźmiecie ze sobą do trumny...
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam
staram się nie przywiązywać do przedmiotów i wartości sentymentalnej im nie nadawać, więc pewnie wzięłabym pół litra i jakieś prochy
a serio - kilka moich drewnianych kotków, kilka książek [wilde'a obowiązkowo i pewnie jeszcze ferdydurke i andruchowycza w oryginale + słownik ukraińsko-polski] i discmana.
a serio - kilka moich drewnianych kotków, kilka książek [wilde'a obowiązkowo i pewnie jeszcze ferdydurke i andruchowycza w oryginale + słownik ukraińsko-polski] i discmana.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
do trumny albo na bezludną wyspę pewnie bym wzięła coś do bazgrania, coś do słuchania i kogoś do przytulenia i pogadania
a gdybym miała psa, to wzięłabym i jego.... a ponadto mój ukochany krzyżyk na łańcuszku....
a jak naprawdę umrę, to tylko siebie ze sobą wezmę (więcej nie udźwignę)
a gdybym miała psa, to wzięłabym i jego.... a ponadto mój ukochany krzyżyk na łańcuszku....
a jak naprawdę umrę, to tylko siebie ze sobą wezmę (więcej nie udźwignę)
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
Yasmine pisze:http://www.przeszczep.pl/pdf/oswiadczenie_woli_www.pdf
tu mozna wydrukowac sobie samemu.
ja nosze coś takiego w portfelu...
a ja bym wziął pomadkę ochronną do ust (jedna z niewielu rzeczy z którą sie nie rozstaję ostatnio), i kilka mądrych książek (Remarque i może Prousta, bo za życia na pewno Prousta nie przeczytam).
"Monalizą byłaś mi, marzyłem tylko o tobie
Rysowałem serca dwa, pytałaś po co to robię.
FALUBAZ! Ekstraliga jest już nasza!
Rysowałem serca dwa, pytałaś po co to robię.
FALUBAZ! Ekstraliga jest już nasza!
mrt pisze:Paczkę fajek sobie życzę. I zapalniczkę, bo największy horror jest wtedy, jak się ma fajki, a nie ma czym przypalić!
Ja mam nadzieję, że do tego czasu rzucę
Ale zgadzam się z tym horrorem <jasne>
Ja chyba jednak wolałabym zakończyć żywota jako proch, choć niekoniecznie w urnie. Najlepiej rozsypać. Więc nic ze sobą, poza mną samą, nie zabiorę
Jest kilka rzeczy, które ew. bym wzieła, gdybym jednak była zakopana 6 stóp pod ziemią
Ale nie mogę się zdecydować co <jasne>- Sir Charles
- Weteran

- Posty: 3146
- Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
- Skąd: sponad chaosu
- Płeć:
Co weźmiecie ze sobą do trumny...
Metalową, nieco obłupaną statuetkę sowy, ktorą odziedziczylem po dziadku i ktora jest centralnym punktem mojego miejsca pracy
Sentyment jaki do niej odczuwam cholernie mnie dziwi, zwlaszcza, ze jest on precedensem i wyjątkime zarazem
soul of a woman was created below
Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 469 gości


ale to bede co wieczor wychodzil z trumienki <wsciekly3>


