mariusz pisze:mieć pewność ze nikt tego dalej nie powie.
taaa , jasne. Tylko ciekawe czemu cala parafia wie o jednej sprawie o ktorej nikt mial sie nie dowiedziec.
No,ale przemilczmy to. I tak o mnie nie chodzi
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam
mati25 pisze:To jest ciekawe, ktoś mówi "U spowiedzi niebyłem od 20 lat, w kościele niebyłem od lat 19, grzesze codziennie, przykazań nieprzestrzegam...ale jestem człowiekiem wierzącym" Jakoś niemoge tego zrozumieć. Dla mnie osoba wierząca to osoba przestrzegająca, albo przynajmniej starająca się przestrzegać przykazań Bożych, chodząca regularnie do spowiedzi i kościoła.

robinho pisze:"Ty jesteś Piotr opoka a na tej opoce zbuduję mój Kościół" - Kościół jest zbudowany na ludzach, a nie przez ludzi...
ptaszek pisze: A spowiedź nie jest tłumaczeniem się z grzechów tylko ich wyznaniem oraz aktem skruchy.
ptaszek pisze:Nie do końca tak chyba powinno być.
ptaszek pisze:bo to dla nich niewygodne
ptaszek pisze:To wtedy i tak spowiedź jest nieważna przed Bogiem.
ptaszek pisze:Trele morele
robinho pisze:ewangelie sobie poczytaj to zobaczysz...
robinho pisze:Wstreciucha napisał/a:
a kosciol to "dzielo" czlowieka jak i prawa i obowiazki z nim zwiazane
"Ty jesteś Piotr opoka a na tej opoce zbuduję mój Kościół" - Kościół jest zbudowany na ludzach, a nie przez ludzi...
Wstreciucha pisze:co jest wazniejsza od osobistego szczescia ?
albo jak bylo napisane pow., ze nagle wszyscy beda wiedziec co za Rafałek ma grzeszki.
"mati25 pisze:To jest ciekawe, ktoś mówi "U spowiedzi niebyłem od 20 lat, w kościele niebyłem od lat 19, grzesze codziennie, przykazań nieprzestrzegam...ale jestem człowiekiem wierzącym" Jakoś niemoge tego zrozumieć. Dla mnie osoba wierząca to osoba przestrzegająca, albo przynajmniej starająca się przestrzegać przykazań Bożych, chodząca regularnie do spowiedzi i kościoła.
Mati25 pisze:Dla mnie osoba wierząca to osoba przestrzegająca, albo przynajmniej starająca się przestrzegać przykazań Bożych, chodząca regularnie do spowiedzi i kościoła.
robinho pisze:"Ty jesteś Piotr opoka a na tej opoce zbuduję mój Kościół" - Kościół jest zbudowany na ludzach, a nie przez ludzi...
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
robinho pisze:a ja ciągle próbuję to ustalić...
WIele sobie obiecuje po przeczytaniu encykliki Benedykta XVI, co ją wczoraj ogłosił. Pisze tam o miłości, takze tej erotycznej...
Wstreciucha pisze:wygodne za to jest "owczym pedem" podazac wg czyis wskazowek na zycie. To nie zla interpretacja i wybieranie tego co wygodne, to dojrzalosc pozwalajaca zrozumiec ze mamy zycie w swoich rekach i my nim kierujemy .
Wstreciucha pisze:ptaszek pisze:Trele morele
ciekawy argument
mariusz pisze:Podaj przykład takiej sytuacj?? Księża moga być rózni ale żaden nie złamie tajemnicy spowiedzi.

ptaszek pisze:Gdyby wiara była taka wygodna, to wszyscy byliby święci.
Dla mnie nie jest dojrzałym wybiórcze traktowanie wiary, o ile się wierzy oczywiście. To nie supermarket.

Elspeth pisze: Czesto sobie rozmawiam z Bogiem i sa to rozmowy jak z przyjacielem, wole sie zwracac bezposrednio do niego niz za przewodnictwem jakiegos ksiedza ktory zupelnie mnie nie zna.
agna 24 pisze:ksiadz na pogrzebie poweidzial, ze przyjmowanie komuni, zblizy go do Pana Boga.
agna 24 pisze:Jak wielkim grzechem jest przyjecie komunii bez spowiedzi?
mariusz pisze:Księża moga być rózni ale żaden nie złamie tajemnicy spowiedzi.
(niech mnie ktoś poprawi jeśli się myle)
agna 24 pisze:Jak wielkim grzechem jest przyjecie komunii bez spowiedzi?
KyLu pisze:To glupota bo z tego by wynikalo, ze po smierci wplyw na los duszy, maja nie tylko uczynki czlowieka, a to ze ktos sie za niego modli itp![]()

Imperator pisze:ak ktoś jest DOBRY, to jak nie chodzi do kościoła i spowiedzi to pójdzie do piekła? Jassne.
Orbital pisze:Więc może stworzyć tak wielki kamień, którego nie zdoła unieść?
mati25 pisze:"U spowiedzi niebyłem od 20 lat, w kościele niebyłem od lat 19, grzesze codziennie, przykazań nieprzestrzegam...ale jestem człowiekiem wierzącym"
Ciekawski pisze:To jest właśnie geneza powstania moherowych beretów - kobiety całe życie mają w głębokim poważaniu wszelkie zasady, a później widzą, że uroda już nie ta, wiek tym bardziej i umierać niebawem czas. Postępują wtedy w myśl zasady "Jak trwoga to do Boga".
Ciekawski pisze:Filozoficzne dywagacje. Pojęcie absolutu istnieję nawet w astrofizyce

KyLu pisze:agna 24 napisał/a:
ksiadz na pogrzebie poweidzial, ze przyjmowanie komuni, zblizy go do Pana Boga.
To glupota bo z tego by wynikalo, ze po smierci wplyw na los duszy, maja nie tylko uczynki czlowieka, a to ze ktos sie za niego modli itp
agna 24 pisze:Jak wielkim grzechem jest przyjecie komunii bez spowiedzi?
Wstreciucha pisze:z calym szacunkiem robinho, marna bedzie nasza wymiana zdan na ten temat , bo do mnie nie przemawiaja cytaty bo ja wierze ze jest w moim zyciu jakas dobra nadludzka niewyobrazalna sila
Wstreciucha pisze:z lekcji religii wypraszano mnie z klasy za "niewygodne " pytania
Wstreciucha pisze:Ja o problemach dyskutuje i szukam rozwiazan , a nie slucham i staram sie dostosowac.
Haro pisze:Przestalem wierzyc w boga kiedy on przestal wierzyc we mnie.
TedBundy pisze:absolut kojarzy mi się osobiście z miłym trunkiem



Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 534 gości