"boję się , że mój chłopak przejmie tamtą hierarchię wartości."
jeśłi w tej chwili jeszcze nie jest tragicznie, to raczej gożej niebędzie.
doskonale cię rozumiem. jestem człowiekiem który 'ocalał' od podobnego sposobu myślenia.... choć moi staruszkowie (oraz większość rodziny) nie są aż tak 'skrzywieni'
jak w przypadku staruszków twojego faceta, to jednak praktycznie niemamy o czym, pogadać. jeśli chodzi o zainteresowania i światopogląd różnimy się dokładnie WSZYSTKIM! ale i tak nie nażekam zbytnio 8D.
być może wpłyniesz na niego pozytywnie... gożej jeśli jest jedynakiem (sorry za uogulnienie

lub 'synkiem mamusi'

wtedy trudno mu będzie zmienić przyzwycvzajenia. w karzdym razie rzyczę powodzenia! 8D.